-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
fioneczka replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
a widzisz mówiłam że teraz to już może być tylko dobrze ;) zaciskam paluchy żeby ekipa się dogadała szybko i sprawnie ... -
postaram się wysłać jutro jesli nie dam rady dotrzeć na pocztę to poniedziałek rano
-
[quote name='J_ulia']Mam dobre wieści. Z Odim jest dużo dużo lepiej . Agresywne zachowanie wywołuje u niego ... smycz. Jak zostanie na nią zapięty dostaje furii... Ale jak jest w boksie i wchodzi się do niego bez tego "diabelskiego" przyrządu to Odi jest grzeczny:multi:. Trzeba popracować nad jego lękiem przed smyczą. Po pierwsze , czy ma ktoś może na zbyciu szelki dla ast? [/QUOTE] mam szelki które powinny być dobre na chłopaka - o takie [url]http://s717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/?action=view¤t=IMG_6022.jpg[/url] podaj gdzie wysłać
-
[quote name='Alicja'][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img686.imageshack.us/i/bellax.png/%20target=_blank%3E[IMG]http://a.imageshack.us/img686/3051/bellax.png[/IMG][URL="http://img686.imageshack.us/i/bellax.png/"][IMG]http://a.imageshack.us/img686/3051/bellax.png[/IMG][/URL] zrobiłam rozmiar 640 / xxx śliczna :loveu: [URL="http://imageshack.us"][/URL][/QUOTE] nie powinnam cytować ze zdjęciem ale nie mogłam się powstrzymać ... jest piękna !!!!!!!!!
-
z tego co wiem to Asta ma domek
-
[quote name='agnieszka32']A denerwuję się bardzo tą sobotą :oops:[/QUOTE] ja mocno trzymam kciuki ... bardzo, bardzo mocno i mam taką wizję ze dziewczyny się dogadają i będą razem w łóżeczku spały ... tylko bidusie co z Wami wtedy będzie :diabloti: ... dobrze ze lato i posłanka w kojcu mięciutkie :eviltong:
-
[quote name='ania z poznania']Asiu, idealnie to 3 miesiące po cieczce, wtedy jest najlepiej i jeżeli chodzi o stan macicy i hormony, a niezbędne minimum to miesiąc.[/QUOTE] ja tak myślałam o terminie w połowie października czyli 2 miesiące po cieczce, chciałam jeszcze poznać opinię weta, qrde tylko cały czas się zastanawiam czy robić to nas czy nie lepiej byłoby jechać do wrocławia :roll: [quote name='wejherstaff']na wszystko przyjdzie czas :D[/QUOTE] ano przyjdzie ... na niektóre już przyszedł ;) [quote name='dorota k.']Koniecznie :) Może i mi uda się pogłaskać pychola Królewny :) Buziaki:loveu:[/QUOTE] ano zobaczymy jaki ciocia Dorotka ma dar przekonywania ;) [quote name='magda z.']Pytali się dzisiaj o Was:)[/QUOTE] qrde a my mamy karcer albo oślą ławkę jak kto woli ;) ... my na szkolenie możemy jeździć, Monce cieczka raczej przeszkadzać nie będzie ... nie wiem tylko jak na szkoleniu skupiliby się psi-panowie :evil_lol::evil_lol:
-
szczecinkowe foty super !! a Arinka ma brzusio taki do całowania :loveu::loveu::loveu: [url]http://lh5.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TFFNEOTvelI/AAAAAAAAB8Y/1paWQBo41ao/s512/Obraz%20023.jpg[/url] rózowiuśki i pewnie kropecki tez som :roll: ... miodzio normalnie :loveu:
-
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
fioneczka replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Inaczej jest, kiedy się o tym tylko czyta na dogo, ogląda zdjęcia itd,\[/QUOTE] no fakt Agnieszko tylko ja swój post napisałam z "dobrym" przesłaniem ... czyli nie marw się bo będzie mu tam dobrze, a nie, nie martw się bo masz go z bani -
AST DAGI nie u Mariamc - JUŻ W SWOIM DOMKU!!!
fioneczka replied to paros's topic in Już w nowym domu
[url]http://lh3.ggpht.com/_Ui25XKvN_1M/TFFQ2SJUhLI/AAAAAAAACDw/PgtMhiKHmbY/s512/Obraz%20134.jpg[/url] jakie on minki trzaska :) ... hej laleczko a może spacerek ... co? -
[quote name='docha']Mona robi takie miny, że do każdego zdjęcia ze szkolenia można podłączyć jej monolog lub dialog psiaków.Można codziennie inną wersję sobie układać :)[/QUOTE] Monka trzaska minki ale nie gada tak jak Fionusia ... nauczymy ją ... będzie gadać :)
-
Nasza Fur wpadła - Hektorek ma u niej Ds!!!!!!!
fioneczka replied to vena&vivi's topic in Już w nowym domu
furciaczku Hektorek zaczął właśnie nowy etap w życiu ... w dobrym życiu więc nie płakaj już bo będzie już tylko lepiej -
byłaś w Szczecinku ... qrde ale Ci zazdroszczę ... może i ja kiedyś się wybiorę (strasznie daleko jak dla mnie) daj fotaska Arinki ... nooo choć jednego noo
-
pręgusy mają coś w sobie ... Bako jest cudowny :loveu: jak dogo pozwoli porozsyłam prośbę o grosiki ... może ktoś się dorzuci
-
ASTKA Skrzywdzona ale nadal pełna nadziei. Już w nowym domu!
fioneczka replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
Gosiu pisałam PW ale pewnie znowu cos jest/było nie tak "z dojściem" wiadomości bo widzę ze tytuł nie zmieniony ... a więc jeszcze raz ... daj edycję pierwszego postu znajdziesz tam okienko edycja zaawansowana ... otworzy Ci się to jeszcze raz a tam będziesz mogła zmienić tytuł ... zmieniaj niech "nie straszy" ;) -
kolejny czwartek ... to zdjęcie ściągnęłam z wątku ... wykonane było (pewnie przez Jarka) w lutym 2008 kiedy jeszcze Fionusia zdrowiała pod skrzydłami Fundacji ... nasza myszka maleńka :( ... otrzymała pomoc od Wspaniałych Ludzi, szansę na nowe życie ... zawsze WAM będziemy za to dziękować ... [quote name='dorota k.']Serce, a jutro kolejny czwartek i ja myślami jestem z Wami! A to jest tak, nie jesteśmy wetami, niestety. Uczymy się wszystkiego , z całego serca robimy to , co możemy i na ile wiedza nam pozwala, a z czasem wiemy coraz więcej, ale i tak nie wszystko i nie do końca... niestety. Wiem coś o tym, też niestety:( Asieńko - tyle co Wy walczyliście z chorobą Fioneczki ... tyle miłości ech... Buziaki dla Was Kochani:loveu: Kiedyś - ma nadzieję że puszczą nas za TM i spotkamy się wszyscy:) my mieliśmy pomoc dr P, to bardzo dobry lekarz, oddany swoim małym pacjentom, cieszę się ze starał się nam pomóc ... jednak gdybyśmy posłuchali także innych lekarzy, ich uwag ... ale czasu nie da się cofnąć niestety [quote name='hankasanok']Witam Nie od poczatku śledze Wasza historię, dopiero nie dawno jestem na dogo ( od momentu jak zaadoptowalismy Bellę ze schroniska w Gliwicach) ale przeczytałam całą Wasza historię i pewnie jak nie jednej osobie łzy cisneły sie same. To okropne co przeszliscie i jak skończyła sie ta historia. Nie wiem co mogłabym dodac jeszcze od siebie, moje ogromne wyrazy współczucia i podziwu dla Was. Jestescie wielcy. Bella jest u nas stosunkowo nie długo a juz ja bardzo pokochlismy, jest po prostu członkiem naszej rodziny........ najgorsze jest stracic członka rodziny!!!!! Gdyby wszyscy własciciele kochali swoje psy tak jak wy nie potrzebne byłyby schroniska... Jeszcze raz wielkie wyrazy uznania! witaj Haniu na wątku naszej Księżniczki ... Dziekujemy za ciepłe słowa dla nas ... jednak wiem że chyba każdy kto kocha swojego psiaka starałby się zrobić dla niego wszystko ... Bardzo się cieszę że Bellunia jest z Wami i ze tak bardzo ją kochacie, po tych wszystkich przejściach w końcu znalazła dziewczynka swoje miejsce na ziemi.
-
[quote name='agnieszka32']We wtorek rano Ajda wyrusza ze schroniska - Asia ("nasza" behawiorystka) zawiezie ją osobiście!:multi: P.S. Mam jeszcze plan "wykorzystać" Asię, by przyjrzała się naszemu pokorniutkiemu Siemensowi :cool3: - tylko żeby nie zapomniała zabrać ze sobą swoich pancernych rękawic :diabloti: :evil_lol:[/QUOTE] czyli dziewczynka zacznie nowy etap w życiu pod czujnym okiem Danusi :multi: szkoda że mam tak daleko do Szczecina i że p. Asia nie może mojej Mony zobaczyć
-
Pabianice - amstaf z odciętą łapą - po wypadku - MA DOM!
fioneczka replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
łapek w domku a ja nawet pocieszyć się nie mogłam (chyba coś znowu z dogo nie tak) dobrze że mały grzeje doopkę w swoim własnym prywatnym domeczku :multi: miał chłopak szczęście ze spotkał na swojej drodze tyle "ziemskich" Aniołów bądź szczęśliwy maluchu -
Aluniu ona kobitką to już wcześniej została ... tylko nie wiemy kiedy
-
szkoda Spajka :( ... znowu "wina" psa ... nasza Fionusia "odgryzała" nam paluchy na początku, bo tak nakręcała się na kija że nie patrzyła za co łapie ale przez myśl nam nie przeszło żeby się jej pozbyć, ciągnęła na smyczy jak parowóz i robiła wiele innych rzeczy które trzeba było "ogarnąć" qrde ... szkoda gadać, lepiej że wrócił teraz niż mieli by go oddać za kilka miesięcy ... wtedy dopiero byłby dramat ... choć teraz dla Spajka jest równie wielki :-( [B]Haniu a ja Ci powiem że Bellunia to normalnie jakby szóstkę w totka trafiła :multi: tak bardzo się cieszę że trafiła do Was[/B]