-
Posts
10757 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fioneczka
-
Pregus - piekny i trudny CC wrocil do swojej rodziny!
fioneczka replied to ms_arwi's topic in Już w nowym domu
no to zaczekamy na jakieś nowiny zerknęłam na rozliczenie w pierwszym poście i chyba gdzieś Ci umknął jeden przelew ode mnie bo do tej pory poszły cztery wszystkie są z dopiskiem dla Korby więc łatwo będzie je zlokalizować ;) ... nie zmieniłam na Pręgusa bo ciągle zapominam :oops: -
qrde to faktycznie lipa z tą działką ... i kasa na dojazd popłynęła dodatkowo myslałam że miejsce piknikowe będzie stałe i zloty będziemy pod lasem robić ;) ale czekamy cierpliwie ... szukaj dalej fajnie to by było kupić działeczkę taką zeby najbliższy sąsiad był w odległości 1000 m :) jak będę sławna i bogata :diabloti: to taką sobie właśnie kupię, dość mam sąsiadów którzy każdego dnia tłuką schab na kotlety, mają piszczące drzwi balkonowe, meliny za ścianą i babć wiszących na parapetach :roll: a dom będzie parterowy, ani jednego schodka, teraz mieszkam na 4 piętrze i kilka razy dziennie pokonuję 80 schodów :roll: tak więc normę biegania góra dół mam już wyrobioną :evil_lol:
-
[quote name='hankasanok']Oj nie krzycz, nie krzycz, aparat zepsuty, telefon kiepsko sie sprawuje ale coś napstrykamy i zamiescimy obiecuję :p[/QUOTE] znaczy obiecujesz poprawę Haniu :diabloti: to dobrze ... bardzo dobrze :mad: ... czekamy :eviltong:
-
[quote name='agnieszka32']Ale wnuki podobno kocha się bardziej, niż własne, a chyba Twój "młody" na brak miłości nie narzeka? :cool3: :loveu:[/QUOTE] nooo moje dzieciątko to co innego :loveu: staram się nie pamiętać jak był mały i wrzeszczał :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
gdzie się podziewasz ? mamy plakat robić że jesteś poszukiwana :diabloti:
- 78403 replies
-
[quote name='rufusowa']teraz to nie wchodzą w gre a jak zostaniesz babcią, to trzeba Cię będzie powstrzymywać przed codziennymi wizytami :eviltong::evil_lol:[/QUOTE] raczej nie ... wstyd się przyznać ale nie lubię dzieci :roll::oops: ... tylko nie wiem dlaczego one za mną przepadają ... dziwne są normalnie :roll:
-
[quote name='rufusowa']dajecie rade :) jak Monka za piłeczką pobiega, to jej urojeniec z głowy wyleci ;)[/QUOTE] myślisz :roll: ... qrde mam nadzieję że tak [quote name='Obama']jeszcze nie,ale pracuję nad tym :)[/QUOTE] ha !!! no widzisz ... jesteś na dobrej drodze żeby zostać moją synową :diabloti: obiecuję ze będę miła :diabloti: ... jeśli nie będę musiała dorzucać się do opłat za mieszkanko:evil_lol: tylko już teraz ostrzegam ... mogę pilnować całego stada psów, kotów, kanarków, myszek, rybek, patyczaków i czego tam jeszcze ale żadne małe wrzeszczące różowe stwory w grę nie wchodzą :diabloti: co to to nie
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
fioneczka replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
za kazdym razem kiedy widzę nowe wpisy na wątku Sarusi i Fiodorka mam nadzieję ze się odnalazły ... że wiadomo gdzie są, że są zdrowe i kochane ... qrde :( -
[quote name='agnieszka32']Mona to ma szczęście, poświęcacie jej mnóstwo czasu i uwagi :):). Ja moim tego nie daję... Jeden spacer dziennie i bieganie po ogrodzie, to wszystko ...[/QUOTE] oczywiście to był żart z Twojej str :roll: ... tylko jeden spacer i bieganie po ogrodzie :roll: ja idę na osiem godzin do pracy a z Monką Krzysiek zostaje ... idą w południe na spacer do parku albo na boisko ale pomalutku, bez wygłupów ... dopiero o 19 idziemy na zabawę i bieganie w zależności od pogody na godzinę do dwóch ... to wszystko kropla w morzu ... gdyby miała towarzystwo "gatunkowe" ;) i ogródek to by się dziewczyna wyszalała tak jak Twoje staramy się nadrobić w czasie weekendów ... ale to też wielkie g*** niestety
-
obejrzałam zdjęcia ... miny Figi są kapitalne i nie do podrobienia :evil_lol: a Marusia przygniatająca Figę i próbująca odgryźć jej tylną łapę rozbrajająca :p nie wiem dlaczego jak zobaczyłam jak dziewczyny rozciagają mysz to mi się uśmiechnęło jak pomyślałam o myszy rozciągniętej do granic możliwości i uchwyceniu na zdjęciu jak jedna uwalnia uścisk ... ja tak kiedyś naciągnęłam gumkę na palcach wskazujących i jeden palec przysunęłam bliżej oka udając że celuję w kumpla ... chyba nie muszę kończyć co było dalej ... uwolniłam gumkę :roll: tylko nie z tego palca i strzeliłam sobie w oko :roll:
-
no zobaczymy co się będzie działo ... chyba zmobilizuję ją do spacerowania i chęci zabawy trochę inaczej ... będziemy zabierać laskę wieczorkiem za miasto ...
-
[quote name='agnieszka32']Cieczkę Figa zaczęła na początku kwietnia, urojona pojawiła się na przełomie czerwca i lipca, czyli 2 miesiące po zakończeniu cieczki. Leczenie zakończyłyśmy pod koniec lipca.[/QUOTE] no właśnie ... wszędzie gdzie czytałam piszą ze urojona pojawia sie w czasie 1,5-3 miesięcy po cieczce ... a u Mony to są dwa tygodnie dopiero ...
-
[quote name='ania z poznania']Nie, Asiu, podczas urojonej nie robi się sterylki, hormony za bardzo szaleją, może być laktacja, macica jest inaczej ukrwiona, najpierw musi jej to minąć. I lepiej jest podać leki, bo może dojść do zapalenia sutka jak się zostawi to.......[/QUOTE] no właśnie kiedyś z tego co czytałam nie można sterylizować w czasie urojonej :roll: [quote name='agnieszka32']Jak ma urojoną ciążę, to nie można robić sterylki. Wysterylizować można 2 miesiące po zakończeniu leczenia urojeńca. I to u mnie wszystkie szyki pokrzyżowało, bo wygląda na to, że sterylizować mogę Figę w październiku, a to kolejny termin cieczki... Asiu, może u Mony objawy urojeńca same znikną, bez konieczności podawania leków. Ja trochę sama spaprałam sytuację, bo ani nie zmniejszyłam porcji jedzenia, ani nie zwiększyłam ruchu, nie pozabierałam dzieciaków (piszczących zabawek) i za dużo ją miziałam.[/QUOTE] Aga a kiedy u Was zaczęła się urojona? ile po cieczce ? jak przywiozłam Monkę do domu była gruba i miała wielkie cyce ... próbowała wić sobie gniazdko na posłaniu i ekscytowała się piłeczkami które piszczały ... ale piłeczki za moją sprawą straciły "moc", posłanie zostało bez kocyków itp, długie spacerki no i stres który odpędzał ją od michy dały szybki efekt tym razem zaraz po zakończeniu cieczki zaczęła wcinać jak goopia, w dwa tygodnie dowaliła sporą wagę, cyce wyciągnięte, sutki nabrzmiałe, leniwa, ospała :roll: ... czyli póki się sytuacja nie unormuje o sterylce możemy zapomnieć
-
[quote name='chita'][URL]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg[/URL] widze ze konsumpcje dziecka zaczela od szyjki a dalej uszka:loveu::evil_lol: faktycznie przytylo jej sie ciut ale mysle ze szybciutko zgubi ;)[/QUOTE] taaaa najpierw zmiękczyła ;) [quote name='agaga21'][URL]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg[/URL] polizała go!!!:crazyeye:[/QUOTE] nooo sama byłam w szoku ... ale jak ją głaskał ... to po kilku "razach" miała dość i garnitur pokazała zołza [quote name='wejherstaff']W takim razie czekam na kuriera ;)[/QUOTE] heh spakowałam już :diabloti: [quote name='rufusowa']u nas niestety po cieczce urojeniec się przyplątał i było ciężko się go pozbyć bez medykamentów. Oby Wam się szybko udało :)[/QUOTE] niemrawa jest ... doopy jej się ruszyć nie chce ... dziś to normalnie na siłę niemalże do zabawy na dworze zmuszałam :roll: [quote name='agnieszka32'][url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5382.jpg[/url] Świetna fotka! Asiu, u mojej Figi też była urojona, trzeba było leki podawać, bo w cyckach mleko było. A teraz musi zastrzyk hormonalny dostać, by cieczki nie było, bo sterylizować jej jeszcze nie mogę. Szlag by z tą cieczką...[/QUOTE] qrcze ... mam nadzieję ze obejdzie się bez weta póki co ... tylko czy jak urojoną ma to można sterylkę zrobić ... boję się jak chol*ra (dobrze że się zreflektowałam bo jeszcze za wulgaryzmy bym bana zarobiła :diabloti:)
-
[quote name='rufusowa']Pyzy? znaczy Herosławy? :p jakies mam na aparacie ale muszę zrzucić na dysk coby całego sprzęta do pracy nie nosić :p[/QUOTE] o Herusię to już nie pytam nawet bo skąpisz tych zdjęć :eviltong: że już nadzieję straciłam :roll: a PYZA to ta mała fasola :p tylko na zdjęciach spódnicy nie ma :eviltong:
-
heh Agata bierze z wypożyczalni pojazd gąsienicowy ... droga zejdzie troszkę dłużej ale nie będzie musiała zaliczać wulkanizacji po kazdym postoju na siqu :evil_lol: a ja właśnie lukałam na Wasze fotki ... wymiękam a odnośnie panikowania ... tak mi już chyba na zawsze to moje przewrażliwienie zostanie :roll: wczoraj znalazłam krostkę na pysku Mony i na doopie ... TZ prawie mi buty zabrał żebym do weta nie leciała :oops:
-
[quote name='rufusowa']:loveu::loveu: świetne skojarzenie :multi: nie przejmuj się, bo to będzie dziewczyna i tyle :lol::loveu::loveu: [/QUOTE] :hmmmm: wiesz to nie jest tak do końca :roll: ja co prawda nie miałam zdjęć fasola robionych, jednak byłam przekonana że córę urodzę ... Olka miała być :roll: po 14 godzinach męczarni myślę sobie jesssso jaka to wredna baba będzie ... prawie taka jak ja :diabloti: ... a tu ooops ... obracają kurczaka od doopy strony i podkładają mi pod sam nos dzwonki :roll: krzycząc z entuzjazmem "ma pani ślicznego synka" .... :crazyeye::crazyeye: jessso jakiego synka jak to Olka miała być :mdleje: qrde gdyby nie to że jeszcze na sznurku był to bym pomyślała że podmienili :roll: a kiedy nowe foty PYZY będą ?
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
fioneczka replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
a ja jestem pewna, że to światło było późnożółte i że facet (jak to każdy facet :diabloti: ) miał problem z określeniem jego koloru i dlatego tak wyszło :roll: już dziś zaciskamy kciuki za następną (oststnią) jazdę egzaminacyjną -
mieliśmy wczoraj gości ... obawiałam się trochę bo Mona pomimo tego że na dworze jest nieufna i jeszcze trochę bojąca jeśli chodzi o obcych, to w domu zachowuje się bardzo brzydko :roll: jednak wszyscy żyją :p , nie są uszkodzeni ;) tak więc nasza praca z Moną nie idzie "w las" [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2380.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2383.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2381.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_2382.jpg[/IMG] [IMG]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5382.jpg[/IMG] podeszła tylko do młodszego gościa ... jego tatę mijała szerokim łukiem na ugiętych łapkach ... ale z tym też damy sobie radę z czasem i na zdjęciach widać jakich cyców znowu dostała i jak przytyła w ciągu dwóch tygodni ... muszę jej niestety porcje zmniejszyć i nie wiem jak ją zmobilizować do biegania bo ostatnie dni ma lenia w doopie :roll:
-
[quote name='magda z.']ponadrabiałam trochę - Monka nadal piękna laska:)[/QUOTE] ostatnio przytyła niestety ... po cieczce wcina co jej w zęby wpadnie ;) [quote name='dorota k.']Noo Dziewczyny, to czyj wątek Monki czy super teściowej:razz: :evil_lol: Ach te BABY;)[/QUOTE] no właśnie ... czyj :hmmmm::eviltong: [quote name='Obama']Tzn wiesz,nie żebym się chwaliła ale z pewnością będę fenomenalną synową:diabloti:[/QUOTE] ooooo nie wątpię ... a masz dużo kasy ?:diabloti: bo planuję bogato syna ożenić :evil_lol: [quote name='wejherstaff'][url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5350a.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu: jak ja uwielbiam takie ujęcia ;) tylko całowac i całowac :lol:[/QUOTE] no to przyjedź i cmoktaj do woli ... albo lepiej, ja Ci ją spakuje i kurierem wyślę :p
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
fioneczka replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
szkoda kiciusia :( ... ale tam już nic nie boli ... [*]- 563 replies
-
[quote name='magda z.']juz przesłałam a tutaj info z e-bogatyni, jakiś pomysłowy TOZ chce oddać koty do Bogatyni.... [URL]http://www.e-bogatynia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4933&Itemid=490[/URL][/QUOTE] kilka postów wcześniej już go wkleiłam ;) EDIT ... nie tu ... mam kilka watków otwartych i mi sie myli co czytam :oops:
-
nie wiem czy to "jest śmieszne" ... ale kogoś chyba poniosło [B]"...Środki czystości, odzież, woda, pożywienie - dary płyną szerokim strumieniem z całej Polski dla powodzian z naszego miasta. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Koło w Jaworze chce przekazać bogatynianom koty...."[/B] [url]http://www.e-bogatynia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=4933&Itemid=490[/url]
-
Młoda amstaffka dostała wyrok - ZNALAZŁA NOWY SUPER DOM
fioneczka replied to paros's topic in Już w nowym domu
i oczy mi się zmoczyły ... widok Simonki ... takiej szczęśliwej tyle musiała przejść żeby trafić na kogoś kto ją pokocha ... bezgranicznie bądźcie szczęśliwe dziewczyny przez długie lata !!