Jump to content
Dogomania

dog193

Members
  • Posts

    4751
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dog193

  1. Piszę, co Darek radził praktycznie każdemu, bo każdy swojemu psu mówił "puść" ;) Zapewniam cię, że w końcu by puściła, nawet najtwardsza sztuka puszczała :D Tylko naprawdę dysk musi być nieruchomo. Rekord pobił border, który trzymał zawzięcie 3,5 minuty, pańcia już powoli wysiadała, ale w końcu puścił - przy następnych próbach puszczał już dużo szybciej :)
  2. To ja o frisbee ;) Bardzo fajnie wam idzie, komenda na chwycenie dysku to 'trzymaj', tak? W takim razie mów ją również, jak rzucasz psu dysk i jak złapie to oczywiście pochwal :) Dalej, jak Etna złapie dysk i chcesz żeby go przyniosła, to w momencie złapania i krótkiej pochwały wołasz ją po imieniu - tylko raz i czekasz już bez słów aż przyjdzie, kiedy to zrobi to chwalisz ją entuzjastycznie i przeciągasz się w nagrodę (co jakiś czas daj jej wygrać i potem znowu ją zawołaj po imieniu, od razu jak puścisz), natomiast jeśli nie przyjdzie, to możesz kucnąć, troszkę odbiec do tytułu, i powtórzyć jej imię. Generalnie minimalizacja komend ;) Jeśli nie złapie dysku, to czekasz, aż go podniesie z ziemi i w momencie złapania dysku mówisz jej imię i wszystko tak samo jak wyżej. Nie wypowiadaj komendy "puść" - nie, jeśli są to wasze początki. To jest negatywna komenda dla psa, bo wiąże się z oddaniem łupu, a przecież chcemy, żeby frisbee kojarzyło się tylko super ;) Jeśli chcesz, żeby pies puścił, to łapiesz dysk ciasno po obu stronach pyska psa i przyciągasz do nóg tak, żeby był nieruchomo - musisz się stać bardzo nudna. Kiedy pies puści, chwalisz go i momentalnie dajesz komendę na złapanie dysku i znowu się przeciągacie, po kilku powtórzeniach (można też nagradzać rzutem) zgarniasz dysk do siebie (nie chowasz, pies ma go widzieć) i mówisz 'koniec' (albo inną komendę, która znaczy, że przestajecie się bawić. Tyle mogę poradzić na podstawie filmiku, rad tych udzielał Darek Radomski na seminarium :)
  3. [quote name='BBeta']Vitapol bleee... :diabloti: Jakość karm produkowanych przez tą firmę pozostawia niestety wiele do życzenia ;)[/QUOTE] Zgadza się. Chyba lepiej wziąć lucernę z innego źródła. Pomijając skład ich karm (nie wiem, czy granulat z lucerny to jest lucerna 100%?), nie zdziwcie się, jak z opakowania wyleci wam mol spożywczy, a w karmie będą larwy tegoż stworzonka.
  4. [quote name='motyleqq']jednak wydaje mi się, że w terriera trzeba tej pracy włożyć więcej, bardziej się wyslić, dostosować do jego sposobu myślenia. [/QUOTE] Oczywiście że tak, nie podlega to żadnej dyskusji :) Terriery nie są proste w obsłudze, są bardzo przekorne, do tego aktorzy pierwsza klasa :) Wpuszczą właściciela w maliny, a ten nawet się nie zorientuje. Owczar tego nie zrobi, bo owczar czeka na polecenia swojego pana i nie leży w jego naturze przeciwstawianie się mu, natomiast terier będzie próbował, żeby było po jego myśli i cały myk polega na tym, żeby to wyłapać i odpowiednio szybko zareagować, zanim znajdziemy się pod rządami naszego kochanego terrierka i będziemy robić dokładnie wszystko tak, jak on sobie zażyczy ;) Co nie zmienia faktu, że mój pies jest we mnie wpatrzony, mimo że to zUy i niedobry foks (które mają opinię [I]gupich[/I], co za każdym razem wywołuje u mnie litościwy uśmiech, ponieważ najprawdopodobniej ten [I]gupi[/I] foks myśli to samo o swoich właścicielach, a oni nie zauważają, że wyprowadza ich w pole :)), a wspólna praca sprawia frajdę i jemu i mnie :)
  5. [quote name='motyleqq']ale zapatrzenie w pańcię i radość ze współpracy chyba już mniej terrierza?[/QUOTE] Hmm, powiem ci, że mój pies kocha ze mną pracować. Oczywiście, dalej pracujemy nad przywołaniem, nie jestem w stanie jeszcze odwołać go od pogoni za ptaszkami :roll:, a z psami różnie bywa, ale od czego jest linka ;) Jal leci do psa, to na ogół wystarczy zapiszczeć piłeczką, zawołać i piesek jest przede mną. Na seminarium z frisbee było pełno psów wszędzie, a mój pies pracował ze mną - może 2 razy mi się zerwał, raz do psa (ale go po jakimś czasie odwołałam, uciekając mu i piszcząc piłeczką, czego nie można powiedzieć o borderze, z którym się bawił ;)), raz do osób ćwiczących rzuty (no bo oni też mają dysk!), więc ta terierza natura, to naprawdę jest w dużej mierze kwestia pracy włożonej w tego konkretnego psa, już od szczenięcia. Mój pies ma 6,5 miesiąca, zaczyna dojrzewać, a jest bardziej ogarnięty niż wsie psy spotykane na spacerach razem wzięte i z czegoś to musi wynikać ;) Praca praca i jeszcze raz praca, czyni cuda :)
  6. [quote name='Stevie Rae']Jeżeli chcecie przewozić psiaka KZK GOP'em, to powinien mieć kaganiec. Za bilet płaci się 3,00 zł.[/QUOTE] Ale pies nie jest traktowany jako bagaż, więc nie płaci się jako bagaż, tylko kupuje się najtańszy bilet (ja jedno miasto) normalny, na dzień dzisiejszy za 2,80. [B][quote]- Czy muszę kasować bilet chcąc przewieźć psa?[/B] - Zgodnie z Taryfą KZK GOP, za przewóz psa nie muszą uiszczać dodatkowej zapłaty posiadacze biletów miesięcznych i kwartalnych. W przypadku gdy pasażer kasuje bilet jednorazowy za przejazd, za przewóz psa musi zapłacić 2,80 zł (z opłaty są zwolnieni właściciele zwierząt małych, które w czasie przejazdu są trzymane na rękach lub na kolanach). W każdym przypadku przewożony autobusem pies musi mieć założony kaganiec oraz smycz. Właściciel jest zobowiązany także mieć przy sobie aktualne świadectwo szczepienia psa.[/quote]
  7. [quote name='evel']Właśnie widzę :evil_lol: Szukam czegoś w fajnej cenie, co się nie rozsypie tak jakoś od razu, jak Zu będzie miała kryzys osobowościowy :evil_lol: A ta wygląda fajnie. A zamawiali z tego sklepu? Nie było problemów?[/QUOTE] Ja zamawiałam tą klateczkę (tylko z jednym zamknięciem, co było moim blędem), dokładnie ten rozmiar i dokładnie w tym sklepie - żadnych problemów nie było :)
  8. A_niusia, o poziomie polskiej kynologii, to może było w pierwszych postach, teraz to są zwykłe przepychanki i łapanie za słówka :)
  9. Evel, coś ta twoja galeria sprzyja kłótniom o totalne głupoty :D Dzięki za link! [quote name='gops'] Twoje musi być na górze .[/QUOTE] Akurat to można powiedzieć nie tylko o A_niusi...
  10. Ale pies to nie osoba :D Pies musi mieć kaganiec, to na pewno - jeśli pies ma kaganiec, to kierowca nie ma prawa was nie wpuścić. Oczywiście pies musi mieć też bilet.
  11. Kurczę,no ilekroć go oglądam na tych filmikach, to widzę mojego psa ;) Dokładnie ta sama mimika, eee.. twarzy :D i te same ruchy ;) Na zdjęciach tego nie widać. Super jest :loveu:
  12. [quote name='evel'] W sumie tylko tyle, co da się wyszperać w necie na ten temat (głównie blog Rauni [URL]http://sundayivigo.blox.pl/html[/URL], do tego YT, jakieś pojedyncze strzępki informacji na forach). Zbyt wiele tego nie ma niestety. [/QUOTE] Orientujesz się może, kiedy dokładnie Rauni pisała o crate games? Bo właśnie nie umiem znaleźc, a kurcze dużo tam tego ;) Jupi też uwielbia weterynarza ;)
  13. My odpadamy :-( Wycofując autem, uderzyłam w inne, tata powiedział, że to, co miał mi zaplacić za zlot, poszło dla tego gościa :p Sama nie mam pieniędzy, więc niestety muszę zrezygnować. We wrześniu dopiero kasę będę mieć :roll:
  14. Jeśli będzie Bobolin, to i my chętnie pojedziemy :)
  15. [quote name='AgnieszkaB']Też troszkę żałuję, ale zaczęło chlupać mi w butach :) Na pewno będę w przyszłym roku :)[/QUOTE] W takim razie się spotkamy ;) Może już w drugiej grupie? :lol: Z Jupikiem na pewno będziemy teraz sporo ćwiczyć.
  16. Agnieszko, szkoda, że nie zostaliście na ostatnim bloku, nie bylo typowo o freestyle, ale o bezpieczeństwie psa, rozgrzewce i później robiliśmy z psami w sumie co kto chciał :)
  17. Jupi też się bardzo szybko nakręca, dlatego jak przekładałam dysk do lewej ręki i trzymałam przy ciele, to najpierw chcial skakać do niego, ale ogarnęłam go jakoś, pokazałam i okazało się, że mój piesek bez problemu pracuje ze mną :) Darek mówił, że to ważne, żeby nie chować całkiem dysku czy innej zabawki, tylko zabieramy dysk, trzymamy przy sobie np przy piersi, psu mówimy koniec i ma być koniec, mimo że pies widzi dalej zabawkę, to jest ona w naszych rękach i to my nią dysponujemy.
  18. [quote name='evel']No to mój pracuje z dyskiem/piłką :siara:[/QUOTE] To może popracuj nad tym? :) Darek to właśnie proponował praktycznie każdemu, żeby pies skupiał się na nas, a nie na dysku. Czyli jak pies ma obiegnąć nas, to nie trzymaj dysku w prawej ręce, tylko przełóż do lewej, pokaż pustą ręką, że ma obiegnąć i jak to zrobi to rzuć talerz. Tych przypadków pracy z dyskiem, a nie właścicielem było kilka, nie tylko przy obieganiu, ale już nie pamiętam niestety.
  19. I hopsa przez taśmę :D [img]https://lh6.googleusercontent.com/-A80BoLTQn90/T4wuklnbzBI/AAAAAAAAA4Q/xlAX00-2_B0/s640/_4140569.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-7rEjC9k1vTA/T4wumKmWk2I/AAAAAAAAA4c/DeMAtNIjyeE/s640/_4140570.JPG[/img] Tutaj widać, że jeszcze nie jest zbyt pewny przy talerzu, bardzo delikatnie trzyma ;) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-2Fc9GtsJ2QM/T4wuv-3R2YI/AAAAAAAAA5A/Yk_fy_GAKqw/s640/_4140598.JPG[/img] Nie złapał... :diabloti: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-vzJy9xm2JLI/T4wuyQVxY-I/AAAAAAAAA5U/etSfWLxve68/s640/_4140623.JPG[/img]
  20. A ja mam więcej fotek, tylko Anula mi wcześniej ich nie dała :eviltong: Niby są potwornie brzydkie, ale mnie i tak się podobają :diabloti: Zły naskok :eviltong: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-h04fYxNiv4E/T4wd66yHv6I/AAAAAAAAA2U/B_G1dbwLcg4/s512/_4140384.JPG[/IMG] Pies bez głowy :diabloti: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eKlhJGMNyV8/T4wd7DGv7hI/AAAAAAAAA2Y/ifnspkDs0Tc/s512/_4140385.JPG[/IMG] Pseudo-over :evil_lol: Za wysoko trzymałam... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Qdb8541O87k/T4wuUIC4zII/AAAAAAAAA3I/sqouK8ml6H8/s640/_4140496.JPG[/IMG] ... i nie puściłam jak złapał :roll: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Lp7yQ6UcIAM/T4wuW-0xAeI/AAAAAAAAA3U/OxCgkhVA57w/s640/_4140497.JPG[/IMG] Vault jedną łapą? :hmmmm: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-R6WMwvScObk/T4wuZnaW-EI/AAAAAAAAA3g/hlPEveBVA_c/s640/_4140498.JPG[/IMG]
  21. Jak ślicznie mój mądry pieseczek obiega :loveu: Załapał bardzo szybko, większość psów potrzebowała ruchu dyskiem, żeby obiegnąć, ja mogłam trzymać dysk w lewej ręce, prawą pokazać i Jupiczek ślicznie obiegał :) Darkowi się to podobało, bo jak mówił, mój pies pracuje ze mną, a nie z dyskiem i to jest super :)
  22. Aaaa, spoko, myślałam, że ty robiłaś :D No to poczekam ;)
  23. Phi, jak będą śliczne, a ja nie będę mieć co wklejać to wkleję :evil_lol: Powiem, że znalazłam na necie :evil_lol: Czego nie ma? Sue? :D
  24. [quote name='evel']Ale fajnie :) A jakiego masz [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-r69ny577F4I/T4nSBouPw0I/AAAAAAAAA1U/Ew1yfViAVSQ/s640/_4140622.JPG"]czystego pieska[/URL] :evil_lol: Co do problemów - każdy pies chyba sprawia jakieś problemy. A jak ktoś twierdzi, że ma psa idealnego, który "absolutnie, nigdy i w ogóle" to jest to co najmniej podejrzane :evil_lol: Uświadomienie sobie własnych problemów, błędów to już połowa sukcesu, postanowienie pracy i praca nad nimi na różne sposoby to kolejne elementy układanki, żeby nam wyszedł ogarnięty pies ;) Mimo tego nieszczęsnego darcia ryjka, fajnie, że pokazujecie, że w sporcie liczą się nie tylko bordery i inne "szablonowe" rasy :)[/QUOTE] Oboje byliśmy bardzo czyści :) Masz rację, ale problem problemowi nierówny i tu jest pies pogrzebany ;) Też się z tego cieszę, tym bardziej, że to jest półroczny szczyl, a pracował ślicznie mimo tak wielu rozproszeń i wcześniejszemu spalaniu się w klatce. Mógł lepiej, dużo lepiej, no ale będziemy pracować. [quote name='Maalwi']Ooo kurde, zazdroszcze seminarium ;) szkoda tylko,ze nie rozumiem żadnego z pojec które napisałaś :diabloti:[/QUOTE] Hmm, to już wyjaśniam :) Freestyle - to jest to tańcowanie cudów wianków z psem i dyskami, na pewno widziałaś albo na jakimś pokazie, albo na filmikach ;) Jedna z konkurencji we frisbee. Wszelkie skoki, odbicia, salta, sztuczki - to właśnie freestyle :) Floater - rzut wykorzystywany najczęściej we freestyle'u, jego ruch musi być pionowy (czyli dysk porusza się w górę i w dół), może ale nie musi być również poziomy (czyli dysk leci w górę po łuku, i po łuku spada w dół gdzieś dalej), rzut musi być precyzyjny, żeby pies mógł go ładnie chwycić. Backhand - to te płaskie, dalekie rzuty, gdzie piesek tak szybko zapierdziela za dyskiem, żeby na końcu wybić się w górę i go złapać ;) Vault - czyli po prostu odbicie od ciała, od nogi, od pleców, od brzucha, od stopy... Nasze ciało ma być dla psa trampoliną, platformą od której on ma się odbić i skoczyć po dysk. Over - przeskok nad ciałem. Nad nogą, nad ręką, między nogami nad całym ciałem (Paula pięknie to nazwała overem ginekologicznym :evil_lol:) itd. Take - nie wyrzucamy psu dysku, tylko pies łapie nam go z ręki. Team Movement - element freestyle'u, w którym oceniane są wszystkie rzeczy bez użycia dysku, tzn jakieś sztuczki, slalom między nogami, chodzenie do tyłu i zawijanie zadka, chodzenie na dwóch łapach itd. Jak coś jeszcze jest niejasnego, to pisz ;) [quote name='mineralna_']Widziałam Jupiczka w sobotę, fajne zwierzątko z niego :cool3:[/QUOTE] No proszę, mogłaś się ujawnić ;) A słyszałaś, jak darł mordę? :diabloti: Taki cienki szczek połączony ze skowytem to mój pies :mdleje:
  25. Dziękuję dobra kobieto :loveu: Wiem wiem, trzeba mieć do mnie dużo cierpliwości, tak jak do mojego psa :diabloti:
×
×
  • Create New...