Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='evl']Aaaa, czemu nie widziałam wcześniej tego tematu? Ja będę też :) Myślicie, że mnie wpuszczą z burkiem? Co burek musi mieć? Aktualne szczepienia zapewne (tylko wścieklizna czy wirusówki też?). Chciałam kaganiec dla niej kupić, najchętniej fizjologiczny ale IPO-sklepu na bank nie będzie :( Ciekawa jestem, czy będzie jakiś "stragan z kagańcami" ;) Gdzie mogę uzyskać taką informację? Zadzwonić do oddziału?[/QUOTE] Ja się zabieram z tą oto dziewoją :evil_lol: i jej towarzyszem serca :evil_lol: i [B]będę miała aparat[/B] - kto chce fotki, krzyczeć kiedy i gdzie będzieta ;)
  2. [quote name='ewexoxo']Rozumiem o co wam chodzi, dlatego postaramy się zorganizować wycieczkę do Lublina :-) W grę wchodzi niestety tylko niedziela, bo wcześniej jesteśmy bez auta (przegląd). Poza tym mąż chyba gra w sobote mecz. A co do terminu odbioru to zakładamy 3-4 lipiec. Zależy ile nam zajmie droga powrotna. E-S u nas napewno mała bedzie spała w sypialni, dywaniki można zawsze zdjąć na jakiś czas. Tylko z tego co piszesz, to mam wrażenie że ona tak popuszcza po kilka razy dziennie?[/QUOTE] Z tego, co zrozumiałam, popuszcza z radości, że widzi pańcię, czyli obecnie Ewkę - a widzi ją po dłuższej przerwie dwa razy dziennie, rano po spaniu i potem po powrocie z pracy. Ale jak dla mnie, to jest kwestia do opanowania.
  3. Dziewczyny, czy któraś z Was nie wybrała by się jutro po 12 do schroniska? Bo ja tak planuję, ale jechać nie mam czym - a nie uśmiecha mi się samej gonić przez pola i lasy z przystanku busów...
  4. [quote name='corrida']Ehh, niech żyje lista ras agresywnych. Po mordce niby nie poznam agresora, no chyba że na pierwszy plan tej mordki wysuwają się wyszczerzone kły celujące w mojego psa.[/QUOTE] Ja jestem absolutną przeciwniczką tej listy, szczerze mówiąc, ale co zrobić - stworzyli to przestrzegać trzeba. Chodziło mi tylko o to, ze trudno jest stwierdzić jednoznacznie przy pierwszym spotkaniu z psem, czy jest agresywny - także noszenie kagańca przez psy agresywne tak naprawdę nie istniałoby, bo już teraz kto wie, że pies powinien mieć kaganiec, ten mu go zakłada, a kto nie zakłada, ten i nie założy przy zapisie, ze psy agresywne muszą - po prostu stwierdzi, że jego agresywny nie jest.
  5. W szczególnym miejscu raczej nie, jeśli nie jest rana itd, bo szczególne miejsca to osobne pomieszczenie dla psów powypadkowych, szpitalik po zabiegach i izolatki, w których siedzą zazwyczaj te psy, ktore nie dają współtowarzyszom spokoju. Ale pewnie trafi do boksu małych psów - pies, który jest prześladowany jest przerzucany do innych boksów na tyle często, na ile potrzeba. Może uda nam się w końcu pojechać do schronu, to zwrócimy uwagę, gdzie siedzi.
  6. Nie wiem, czy można zabrać, trzeba dzwonić do kierownika bezpośrednio i z nim rozmawiać, bo to zależy od kilku rzeczy, m.in. stanu psa itd.
  7. Mój mega nieprofesjonalny baner,ale zawsze: [IMG]http://i48.tinypic.com/102ux5l.jpg[/IMG]
  8. O matko, też mamy mixa wyżła, tylko czarnego, o imieniu Frodo - opis charakteru jak z niego zdarty... I też nie może domku znaleźć :(
  9. Dziwne to... Jeśli nie wydajecie psów na DT, a jest chętny DT, to ja mam psa, który takiego DT potrzebuje... Nie ma co marnować Dt...
  10. [quote name='corrida']No tak, ale czy nie ma czegoś takiego, że agresywne psy muszą być i w kagańcu i na smyczy? Toż to przecież skrajny debilizm za przeproszeniem, silne bydle może kagańcem pogruchotać kości człowiekowi, nie mówiąc już o mniejszym psie czy dziecku. Musisz sprawdzić jak u Was prawo reguluje tą kwestie i następnym razem dzwonić śmiało na SM. Ręce opadają na taką ludzką bezmyślność. Później nie ma się co dziwić, że o rasie krążą takie, a nie inne opinie.[/QUOTE] Sądzie, że po mordce agresji nie stwierdzisz - tylko psy zakwalifikowane na listę ras agresywnych muszą być w kagańcu i na smyczy.
  11. [quote name='as_ko']Według mnie jest ok :) Jak dla mnie możesz Negrę choćby w tą niedzielę zabierać do siebie. A właśnie w tą niedzielę jest wystawa w Świdniku, ktoś się wybiera? :)[/QUOTE] Ja się wybieram, jeśli będę miała z głowy ustny test.
  12. Wiesz doskonale, jaką Frodo ma sytuację finansową - podobnie jak ostatnio, wpłata będzie później, nigdzie nie jest zaznaczone, że ma być z góry i nie rób ze mnie idiotki, bo najpierw piszesz, że Frodzik ma się super, a potem wychodzi, że sika w boksie itd. To nie jest super. Ja z Tobą poza Frodem i nie uznaję żadnej współpracy, Maniek jest nowodworski i mi na nim zależy - następne i inne psy będą prowadzić dziewczyny z Nowodworu, beze mnie, co Cię na pewno ucieszy. Wyobraź sobie, że będąc niezmotoryzowaną i przez jeden dzień raz w miesiącu w Zamościu nie mogę przyjeżdżać jeszcze do Ciebie i brać psa na spacer - jednak nie omieszkam przyjechać w przyszłym tygodniu, po 13tym, żeby zabrać Mańka do weta, jeśli nie dasz rady wcześniej i żeby właśnie wyjść z Frodem. Jako hotelik jesteś też zobowiązana pisać o tym, co się dzieje z psem, czy robi postępy, czy się cofa - jesteśmy w końcu na FORUM. W sprawie Froda i Mańka nadal liczę na stałe sprawozdanie, resztę psów nowodworskich możesz prowadzić zawsze w porozumieniu z resztą dziewczyn. Napisz więc, co z łapą Mańka, kiedy konczy leki, czy pojedziesz w tym tygodniu do weta w sprawie kastracji.
  13. [quote name='malawaszka']aaa nie wiedziałam, że ta druga sunia ma takie problemy kurcze[/QUOTE] No właśnie stąd się wzięła ostrożność, bo gdyby druga suka była zdrowa i zaszczepiona, to pół biedy - a gdyby nie chorowała, to już by była.
  14. Tylko tutaj problem jest nieco inny - suka, którą as_ko będzie miała niedługo u siebie długo i poważnie chorowała, jest osłabiona, ale i zaraża póki co, nie może mieć kontaktu z psami nieszczepionymi, więc ryzyko byłoby nie tylko dla tego psa, ale i dla tej suki, która będzie na dniach szczepiona i potrzebuje wyrobienia odporności.
  15. [quote name='marzenKa']psiak cudowny:) niestety nie bardzo moge go przetrzymac...brak czasu..brak pieniazka doskwiera a moja cudowna suczka musi jeszcze na operacje isc mniej wiecej za 10 dni co wiaze sie z kosztami plus tym ze bedzie musiala byc pod stala moja opieka w domu i wtedy nie wiem jakby bylo z kudlaczem... a to napewno byloby tylko na 2 tygodnie?? i jak z ewentualnymi kosztami utrzymaniowymi psiaka?[/QUOTE] marzenKę mogę polecić, był u niej nasz szczeniak - marzenKo, pieniądze są na karmę, as_ko zrobi weta we własnym zakresie, jak napisała, a potem psiaka przejmie, więc to na pewno tylko 2 tygodnie. [quote name='Niebieska713']Chcialam pomoc psu..:shake: .Ale skoro macie lepszy pomysl i widoki na Dt,to super...:roll:[/QUOTE] Nie obrażaj się, fajnie, ze jest propozycja -ale zanim znajdziemy transport, opłacimy go, to nie będzie sensu psa wieźć po prostu.
  16. [quote name='E-S']Czyli jednak kastracja jest sprawą gardłową. Jeśli nie pójdzie wykastrowany państwo nie zdecydują się go "okaleczać". Lady, jest jakaś kasa ze sprzedanych przez As-ko fantów od IVV, Ma-Di, kupujesz kubraczek i kocyk ? Na kastrację potrzebujemy pieniędzy. Nie pamiętam ile u Kulika ten zabieg - 130 zł ? 160 ? Zapomniałam.[/QUOTE] Nie doszła żadna kasa za żadne fanty póki co, ale myślę, że skoro za Mania tak mało w tym miesiacu za hotelik wyszło, to z kasy hotelikowej uzbiera się na kastrację.
  17. Dom chce Mańka po kastracji, pani powiedziała wyraźnie, że to kwestia tego, że rodzice mogą mieć opory przed "cierpieniem" psa, dlatego najlepiej, gdyby był wykastrowany. OD początku było mówione, że Maniek będzie wydany tylko wykastrowany - uważam, że jest to sprawa gardłowa ze względu na to, że jest psem bardzo w typie, a poza tym - ma problemy z agresją i dominacją, na które kastracja może mieć wpływ pozytywny. Pobyt Manka jest opłacany w hotelu, więc w czym ten pies jest gorszy, ze wolisz poświęcić czas innym psom? Tym bardziej, że nie jest on np. poswięcany Frodowi, który nadal nie chodzi na smyczy? Gdybym przyjeżdżała do Zamościa w tym tygodniu, a nie następnym, to sama bym po Mańka przyjechała i to załatwiła, bo widzę, ze dla Ciebie to jest problem - postaram się więc poprosić kogoś, żeby podjechał po niego i go zabrał do weta, nie ma co liczyć na łaskę.
  18. [quote name='E-S']Myslę, że wszystkiego da się ją nauczyć. Mała ma jeszcze atrofię mięśni, ja nie wiem w jakich warunkach ona żyła zanim wylądowała w tym ścieku. Nie biegała ? Nie chodziła ? Gdzieś była zamknięta, na łańcuchu ? Jakieś koszmarne w każdym bądź razie miała przeżycia, dobrze, że to już poza nią.[/QUOTE] Myślę, że już sam fakt, że leżała osłabiona przez 2 tygodnie w ścieku wystarczył, żeby mięśnie znacznie się osłabiły... No i możemy mniemać, że skoro do tego ścieku trafiła, to włascicieli dobrych nie miała... Na szczęście, to już przeszłość :)
  19. Po surowicy chyba 3 tygodnie nie można szczepić, tak mi się zdaje - tak miał Cykor, gdy Nana miała parwo.
  20. Nowe allegro Froda: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1070590620[/url] Odnowione ma również inne ogłoszenia, głównie w woj. lubelskim. Może ktoś wspomoże Froda i da pieniążki na wyróżnienie allegro?
  21. [quote name='E-S']U mnie było wszystko co możliwe oprócz wścieklizny, a kaszel kenelowy nawet 3 razy w tym roku, rozmawiałam z wetem, Madallena mi radziła virkonem zdezynfekować chałupę - kupiłam też taki specjalistyczny preparat słowacki dla dezynfekowania klatek i kojców, ale wet mnie wyśmiał, powiedział, że 6 miechów kwarantanny, że mebli, łóżek nie zdezynfekuję ani auta bez ich zniszczenia, pozarażam psy. Lady, a do piątku wieczorem to nam coś rozwiązuje ? Chyba nie bardzo ?[/QUOTE] No własnie nie rozwiązuje nam raczej...
  22. Dzięki bardzo za wpisanie się tutaj, właśnie miałam kopiować :)
  23. Ja już rozmawiałam z as_ko przez telefon, u mnie jeszcze w tamtym roku była parwowiroza, szczeniaki u mnie na DT dostały surowicę. Ale ja i tak mogłabym go wziąć tylko do piątku wieczorem.
  24. [quote name='E-S']No dobra, tylko co z tą kastracją ?[/QUOTE] Pojęcia nie mam, z tego, co wcześniej pisała funia, byłaby w stanie zrobić ją na początku czerwca; teraz się nie odzywa, ale mniemam, że to nadal aktualne, więc wynika z tego, że Maniek niedługo pójdzie do kastracji.
  25. Czy ktoś będzie jechał z Kielc/Katowic czy okolic? Potrzebujemy transportu dla tego psiaka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/185826-Niewidomy-Szaraczek-czeka-z-nadziej%C4%85.........%C5%BBywiec-(/page9?p=14822654#post14822654[/url] jest malutki i niewidomy, ma przyjechać do Lublina - bardzo prosimy, może ktoś da radę go zabrać?
×
×
  • Create New...