-
Posts
14779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anetek100
-
nowe wiesci o dajtce tez kopiuje slowa Pani Wandy: "Z pieskami na ostatni spacer wychodzę bardzo późno nawet koło 3 rano. Wczoraj wyszłam koło godz. 2.00 Często wychodząc w nocy biorę śmieci do wyrzucenia. Wczoraj tez wzięłam. Ponieważ Dajtusia bała się wejść do pomieszczenia z kontenerami zaczepiłam ją na smyczy przy kontenerze z selekcją odpadów. Chyba nie zrobiłam tego dokładnie bo Dajtusia wyrwała jakoś z uchwytu flexi, wystraszyła się jej upadku no i w nogi. Była tym bardziej przerażona bo flexi waliła po brukowanej kostce. Mało zawału nie dostałam wołając ją. Ubiegła ze 20 - 30 m , po drodze już uwolniła się od snyczy (taśma urwała się) i usiadła i czekała aż podeszłam i związałam to co ze smyczy zostało, a zostało mało nie cały metr taśmy z pięciu po związaniu końców. Dzisiaj rano przechodząc przy kontenerach boczyła się i chowała za mnie . Cały spacerech chodziła bardzo blisko. Reasumując straciłam drugą 5 - mertową smycz na 50 kg (została mi jeszcze jedna czyli dwa moje zostają bez smyczy) a zyskałam informację, że Dajtusia ufa mi i nie ucieknie, ale sprawdzać tego nie będę"
-
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Tosia2 ma mozliwosci interwencji z tego co wiem ale musialaby miec gdzie umiescic pieska.a na razie nie ma gdzie:(dobrze by bylo gdyby ktos z Warszawy zobaczyl co i jak to wyglada:roll:Pani od tego pieska makontakt z tosi mama,ktora ma swoich psiakow ze 30 plus kilka innych na dt i dokarmianych -
poki co ogloszenia porobilam na kupiepsa,aleokazja,eoferty,dwukropek,pineska,adopcjapsa
-
no swiat maly bo ta pani kiedys mi dawala karme dla pieskow wlasnie bym zawiozla do schroniska jak bed ejechala.teraz juz rzadko zachodze ale w tamtym roku czesto bywalam i wlasnie dzieki tej Pani tzn no prawie mam w domu moja suczke ze schroniska bo zanioslam od niej karme i wrocilam z psiakiem:):):)takze ta pani jest wspaniala i jej maz takze :):):)
-
nowe informacje dotyczace dajtusi cytuje Pani Wande: dzien wczorajszy "Dajtusia dzisiaj już na spacerku normalnie się załatwiała. W domu nie nabrudziła do tej pory ani razu. Boi się obcych jak na filmiku. Chowa się za moimi nogami - powarkuje. Boi się też psów. Uskakuje i chciałaby się schować też pomrukując. Psy to wyczuwają i różnie reagują. Jak obserwuę jej zachowanie z moją Mimi to widzę, że dobrze by było aby w nowym domu był piesek współtowarzysz." oraz dzien dzisiejszy: "Z dnia dzisiejszego. Dajtusia dzisiaj nie schowała się pod krzesło widząc w moim ręku smycz. Wprawdzie skuliła się w przedpokoju, ale pod krzesło nie uciekła. Na spacerku minimalnie śmiejsza. Dobrze robi jaj Mimi , bo jest jakby jej przewodnikiem. Niestety dzisiaj znowu wzięła się za gryzienie i łupem poszła moja poszew z kołdry. Jest wygryziona dziura tak samo jak w Dobrzanowie. Pogryzła też pluszowego morsa. Przed chwilą ułożyła się obok mnie na wersalce i dość mocno prztsnęła. Coś musiało jej się niedobrego śnić bo zmienił jej się oddech i łapki jej drgały. Moje uspokajające głaskanie jakiś czas nie działało. Widocznie sen był zbyt mocny. Dajtusia musi być pieskiem domowym."
-
witam.rozmawialam z Pania od tych pieskow.mowila ze tak powiem dosc dlugo godzinke bita w sumie o pieskach troche reszta to jej zyciorys;)wysluchalam dzielnie w przerwach pytajac o pieski ale widac kobieta smutna,slaba psychicznie ostatnio,bardzo zalamana,ma sporo zmartwien zwiaznych z jej sytuacja rodzinna - bardzo przykre i wzruszajace uwierzcie i jeszcze te pieski.wrazliwa mila kobieta.w pierwszym poscie podam numer telefonu do niej bo wiadomo moze ktos jak bede nieobena bedzie chcial porozmawiac.jesli chodzi o pieski opiekuje sie nimi kilka osob ale najbardziej wlasnie ta Pani. Owczarka od czwartku nie ma,jest plochliwy..maz tej pani mowi ze na 99% jest to chlopak ale z daleka pod ta fdluzsza sierscia nic nie widac,ale po trzech tyg jest prawie pewien:)Pieski pozostale te dwa male mieszkaja na dzialce siedza na werandzie razem.nie wiem czy dobrze zrozumialam bo pani ma stan zapalny mowila dosc niewyraznie i cicho,czasem o kilku psach swoich, swojej rodziny itp wiec juz w pewnym momencie zwatpilam,bo prawdopodobnie sa to bracia ale nie wiem czy to prawda.Pani chcialaby znalezc dla nich dom wspolny ale mowi ze jak beda chetni to wiadomo oddzielnie tez moga pojsc.Wszedzie chodza razem,dziela sie pokarmem.Raczej da rade je zlapac.Kobieta plakala mi w sluchawke ze chce im pomoc,chce by znalazly dom,a nie siedzialy na tej dzialce w zime.mowila ze juz mnie kocha za to ze po prostu ktos chce pomoc itp:( Trzeba je pooglaszac,poszukac dt nie wiem.Powinny grzac tyleczki w cieplych domkach:(widac ze kobieta chce tym psiakom pomoc.co robic:roll:ja ostatnio tez mam troche zmartwien wiec nie wiem czy dam rade dzwonic ciagle to tej pani jak beda jakies pytania takze jak ktos z okolic ma mozliwosc jakiejkolwiek pomocy chocby z karma lub czym innym prosze zadzwonic bo ja nie wiem czy na dogo bede codziennie:( aha Pani mowi ze jak dobra osoba znajdzie dom lub wezmie do siebie jednego z tych malcow to ona wyblaga meza by wziac tego drugiego ale wiadomo najlpeiej szukac domu dla obu,ale mowi ze postara sie pomoc choc jednemu biorac do siebie. niestety jedna Pani pomagajaca czasem pieskom dokarmia jeszcze 40 kotow dzikich ktore niestety ciagle sie mnoza:(:(:(:(:(na sterylke tylu kotkow nie maja pieniedzy,takze bardzo pilnie musimy szukac domkow.Pani rozpacza bo chce pomoc tym pieskom:(
-
ok juz mam wszystko wiem pozdrawiam:)
-
a jaki mam podawac numer w ogloszeniach prosze odpiszcie jakos damy rady:):):)!!!!!!!!!!!!!!
-
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
witajcie sprawa wyglada mniej wiecej tak...piesek jest bardzo sympatyczny,przemily,jednak bojazliwy,nieufny,choc do tej Pani juz sie przyzwyczaja.Pani go dokarmia,kupila smycz,obroze.Piesek nie jest na terenie budowy ale obok niej.Pracownicy daja mu "zielona" kielbase:-(jakies ochlapy.gdy chciano zabrac od nich tego pieska,pracownik powiedzial ze nie odda go tej Pani,nie moze on zostac zabrany bo musi tu pilnowac wszystkiego,musi pozostac w firmie.Piesek nie jest szczepiony,jest praktycznie niczyj.Zatem zeby go zabrac musi przyjechac ktos kto ma mozliwosci interwencyjne fundacja itp aby pieska odebrac(a pewnie w te miejsce wezma inna psinke):shake:mam nadzieje ze juz wtedy nie bede mogli.Pies ma sklepana "bude" a wlasciwie pojemnik bo zostali o to wrecz wyproszeni by piesek mial jakikolwiek dach nad glowa.W nocy biega luzem,jednak przebywa w uliczce gdzie sznur samochodow ciagle non stop jezdzi do banku.Jestem z Olsztyna wiec niestety nie wiem jak to wyglada.Sa to okolice ulic Karolkowej i Kasprzaka.Hotelik niestety drogi Pani nie ma by placic,zabrac go do siebie tez nie moze na stale,nie mieszka u siebie.Zatem najlepszym wyyjsciem jest zabranie go do DT ale wiadomo jest to dosc trudne do zrealizowania.Ja pieska pooglaszam na stronach internetowych ,ale napierw to musze sie skontaktowac z Tosia2 bo ta Pani mowi ze z jej Mama najlepiej rozmawiac w sprawie wplat,konta,interwencji itp.Takze mam nadzieje ze Tosia2 sie pojawi na watku bo ja to moge tylko przekazywac wiesci. jak cos zrobilam banerek jest w moim podpisie -
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
poki co daje malego offa pieski sa wychudzone mieszkaja praktycznie bez dachu nad glowa,nie wiiadomo co nimi dalej bedzie,Pani ktora dala mi znac ma swoich 40 psow dokarmia te i ciagle wyprasza chocby jeszcze jedna dobe dla tych pieskow w sasiednich gospodarstwach by mialy chociaz gdzie sie schronic [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwa-bezdomne-wychudzone-odrzucane-pieski-ok-w-wy-pilnie-126763/#post11397828[/URL] -
Przepiękny,łagodny labrador już w nowym domku.
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Basia dziekuje ehhh trzeba szukac:( a ja daje poki co malego offa tez pilnie pieski mieszkaja praktycznie jak na szpilkach bo nie wiadomo co przyjdzie do glowy osobom u ktorych sa tymczasowo:( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwa-bezdomne-wychudzone-odrzucane-pieski-ok-w-wy-pilnie-126763/#post11397828[/URL] -
witajcie chcialabym pooglaszac sunie na kogo mam dac numer??moze gdzie sjest ale ja z rozpeu nie zauwazylam
-
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
dzieki bardzo za zrozumienie jak nie w sobote to w niedziele na bank juz bede cos wiedziec.pozdrawiam i dam znac:) -
Puchaty piesek Norek szuka domku stałego.W-wa
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
posluchajcie ja rozumiem Wasza niecierpliwosc, ale jak mowie watek na prosbe tosi2 nie mialam z nia troche kontaktu nie z mojej i jej winy,teraz dostalam w koncu telefon, blagam poczekajcie do tej soboty bede dzwonila do kobiety zajmujacej sie pieskami i wtedy odpowiem na pytania...plliissss.ja tez mam teraz problemy zdrowotne mamy, w sumie jak kazdy ma troche problemow, ale staram sie jakos ciagnac te kilka watkow jakie mi ostatnio przyszlo pozaczynac,tam tez bylo cicho, teraz zebralam wszystkie zapytania do kupy i dostalam odpowiedzi na niektore i przede wszystkim udalo sie w koncu dostac numer, takze dziekuje za info i prosze o chwilke cierpliwosci dam znac w sobote, jak nie to tez prosze o wyrozumialosc,wiem ze chcecie pomoc, ale wyszlo jak wyszlo nie wybieram braku zdrowia czy problemow osobistych innych osob, ktorym tez chce pmoc takze dam znac na bank:)i przepraszam za te cisze b nie tylko ten watek prowadze w trybie pilnym -
Przepiękny,łagodny labrador już w nowym domku.
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
jesli chodzi o pieska (rozmawialam z Tosia)nie znosi zostawac sam,szczeka glosno,poza tym moze by blizej dalo rade znalezc mu domek:roll: -
Przeuroczy Szczotuś po wypadku.MA DOM!!!!
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
uwaga uwaga gotowi do startu start!!!!!!!!!SZCZOTUS MA DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!