Jump to content
Dogomania

anetek100

Members
  • Posts

    14779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by anetek100

  1. nie wiem,czy ktoś tu jeszcze zagląa,ale wpisze kilka niusów od nowej Pańci Ozzyego Miodzisława:) cytuje dwa maile - troche je poucinałam: "Ozulek już po szczepieniu :) trząsł się jak galareta ale zniósł to dzielnie :) waży 3,8 kg! Kupiłąm też tabletki na odrobaczenie i mam mu je podac w środe, jesteśmy juz umówieni za miesiąc na kolejne szczepienie, za to że był taki grzeczny dostał smakołyk od Pani weterynarz :) w samochodzie tez spokojnie siedział mi na kolanach przez co troche ciężko było kierowac ale daliśmy rade :) Już sam wychodzi na dwór sie załatwiac :) jest bardzo grzeczny i baaaaaaaaaaaardzo kochany! :)ciesze że mam tego wariata w domku :) teraz własnie tarmosi swojego królika aż pierza lecą! :) On czasami tak fajnie zaczepia do zabawy, podchodzi z królikiem i udaje że nie patrzy zebym mu go zabrała i rzuciła :) to tak komicznie wygląda! niby nie patrzy główka w drugą stronę a tu zezuje na moją reakcje i czeka na rzut królikiem hahaha boski jest! w ogóle jak wychodze i zostawiam go samego to nawet jeśli ktoś jest w domu z nim to on i tak kładzie sie przy drzwiach i czeka na mnie.... W gościach tez potrafi sie zachowac :) ja go zabieram do mojego kuzyna do domu to grzecznie wskakuje mi na kolana, siedzi i słucha :) Normalnie cudowny jest! :) "
  2. drugi obserwator...dzwonic ludki:roll:
  3. i ja i ja:):):):):):) edit: a widzialyscie kalendarz????Wojciech tez na nim jest:) [URL]http://canis.org.pl/promocja/kalendarz2009.php[/URL]
  4. tak to jest Jeżykowy kocyk,chociaż jeszcze jest kilka więc zmianowo bo często jemu pierzemy i musi byc kilka w zapasie:):):)legowisko które miał nie podpasowało mu,woli chyba na płaskim terenie niż falowanym;)oddałam szczeniaczkowi,który nie miał wcale i spał na gołym betonie,a teraz juz mu lepiej bo jeżdżę i sprawdzam - brat Miodźka na marginesie:)także kocyków sporo:):):)ale miłości jeszcze więcej:):)
  5. no i znowu nie mogłam się powstrzymać;) Jeżysłąw w obięciach mojej Mamy
  6. u Kajuni jeden obserwator na allegro...ehhh po co oni dają taką nadzieję:(
  7. troche mnie nie było na wątku a tu takie wspaniałe wieści...niech Ci się dobrze wiedzie Dzidziulku,pozdrawiam nową rodzinkę
  8. no to obie z kikou mamy "brązowe i pachnące inaczej" domki;)u mnie ta sama sytuacja..wszędzie tego pełno,ale sobie radzimy,przyzwyczaiłam się..trzymam zatem kciukaski za Was kochani:loveu: cieszę sie,że chociaż Dziczek stoi i chodzi,bo mój Jeżysław niestety ma coraz mniej sił,przewraca się..miemy nadzieję,że znajdzie Dziczyczek szybko swój domek i to taki najwspanialszy..kikou trzymam kciuki i miejmy nadzieję,że wszystko się unormuje
  9. a tutaj Jeżyk jesienny [IMG]http://i37.tinypic.com/29egg3a.jpg[/IMG]
  10. Jeżynio ma juz ładniejsze,bardziej nawilżone oczka po kropelkach,maściach,żelach itp;)a że nie widzi za dużo,to łątwiej mu je wpuszczać i zbliżyc do samego oczka:):):)sporo śpi,ale też dużo chodzi...mam kilka zdjęć,ale ostatnio jestem mniej na necie,więc odezwę się ciutę później:)
  11. [quote name='sleepingbyday']anetek, a ta sunia, o ktorą cie pytałam i co pani z wawy miała się odezwać? odrezwała się?[/quote] na ten temat niestety nic nie wiem..Kuki miala jechac do pewnej Pani ale jej bylo obojetne jaki piesek i w ciemno wziela staruszka szorstkowlosego,o ktorym powiedziala Pani Ewa...nie wiem,czy to ta sama Jest też inna,pilna sprawa...na razie tylko apel bezzdjęciowy,bo Pani ewa nie ma jak mi fotek wysłać...jest piesek dorosły biały,ktory przybłakał się do wartszatu samochodowego....oni niechętnie ale go wzięli...ktoregos dnia szedł ulicą pewien człowiek i kopnął psa(okazało się,że adwokat):roll: pies nie pozostał dłużny i go capnął za nogawkę...później po jakimś czasie pies trafil na ulicę gdyż warsztat bronił się że to nie ich pies..błąkając się uległ wypadkowi i teraz z urazem nogi przebywa w przytulisku ale nie u Pani Ewy i za parę dni ma jechac do Józefowa do schronu..w takim stanie po wypadku ma niewielkie sznase ale i może noga zacząć się paskudzić:(:(:(nie ma dt,nie wiemy co dalej..
  12. hehe gdzie zabójca???na amstaffa nie mam warunków ani pojęcia podejścia,mam wrażenie,że dałabym rady:(a to moje wariaty kochane:)a amstaff może i w nich drzemie po cichu;D
  13. [IMG]http://i37.tinypic.com/eqtuo6.jpg[/IMG] moja Wegusława nie oddam..
  14. śpiący w swym ukochanym domku Ozzy [IMG]http://i38.tinypic.com/2qsruz8.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/5pfva1.jpg[/IMG] znajdźcie mnie schowałem się;) [IMG]http://i35.tinypic.com/zybtrm.jpg[/IMG]
  15. a juz juz wstawiamy:)póki co wstawię Miodźka w nowym domku:):):) [IMG]http://i33.tinypic.com/5pfva1.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2qsruz8.jpg[/IMG]
  16. a Jeżysłąw się ożywił;)Jasio wędrowniczek mniej w nocy buszuje;)śpi cały czas...główka już chodzi jak katarynka i jest lepsza reakcja na światło gdy zapalam lub przejdę obok i cień padnie to od razu Jeżyk wstaje hop hop i już sobie siedzi;)bo jak nikt nie przejdzie to sobie smaznie chrapie
  17. Miodźko teraz Ozzy ma wspaniały dom w Kotkowie za Łuktą:)za co dziękuję z całego serca w imieniu swoim i piesia :):):):) mój pierwszy wyadoptowany piesek i juz w takie ręcę:)dzękuję:loveu:
  18. No właśnie,tym bardziej,że oni są podobni do siebie Norek z Asikiem nawet Norek ma "lepszy"charakter,cudną sierść,umaszczenie,przekochane stworzenie..Pani ewa bardzo by chciała by poszedl do nowego domu,bo jest przeuroczy...jej ukochany Asik znalazl dom,to dlaczego nie Norek:(teraz Pani Ewa jest chora, wyszła ze szpitala,niestety przemęczenie wzięło górę i mam mniejszy kontakt,ale mówi,że postara się mnie informować i wysyłąć zdjęcia nowych psiaków przez inne osoby
  19. dziś dowiedziałam się,że domek znalazł Asik,ktory byl baaardzo podobny do Norka i z wygladu i charakteru,Norek byl moze troche lagodniejszy spokojniejszy...Asik byl ulubiencem Pani Ewy,uwielbiala go,ale mowi ze niestety nie bylo telefonow w sprawie Norka
  20. kolejne wieści:):):):)dobre:)domek znalazł Tomi i ......Asik,ulubieniec Pani Ewy:):)miala jechac tez Kuki,ale Pani Ewa odstapila ten domek pieskowi ktory ma ok.10 lat i nikt nie chcial go adoptowac.przebywal w innym przytulisku
  21. Miodźko teraz ma na imię Ozzy:)póki co jeszcze jest zdezorientowany,neiw ie co sie dzieje,ale mimo wszystko uwielbia się bawić...ma wspaniały dom,ktory swoją cierpliwością,miłością i oddaniem spowodują,że wyrośnie na wspaniałego przystojniaka
×
×
  • Create New...