Jump to content
Dogomania

anetek100

Members
  • Posts

    14779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by anetek100

  1. [quote name='elinka']Owszem, może tak być, ale bywa i tak, że pies pokazuje swoje JA dopiero wtedy, gdy poczuje się już w jakimś miejscu pewnie. Bywa to zwłaszcza widoczne w zachowaniu psów zaadoptowanych ze schronisk. Z początku psy te są grzeczniutkie i łagodne, ale po pewnym czasie zaczynają ustalać hierarchię, a nawet próbują ustawiać domowników. Niektórym psom taka aklimatyzacja zajmuje kilka dni, niektóre potrzebują na to kilka miesięcy. Sama miałam takie doświadczenie z moimi tymczasowiczkami. Jedna sunia już po trzech dniach próbowała nas ustawiać (nawet udało jej się to z naszą małoletnią córeczką), druga natomiast na aklimatyzację potrzebowała czterech miesięcy. Zresztą DS mi pisał, że do teraz ta sunia niezbyt dobrze reaguje na kąpiel. W trakcie kąpieli paraliżuje ją tak strach, że już po objawia się to u suni nerwowymi tikami. Ten spokój i bezproblemowość Dajtki może być pozorna. Całkiem możliwe, że sunia u niulki jest grzeczna, bo nie czuje się pewnie i się boi. Być może wbrew pozorom te kłapanie ząbkami u Pani Wandy i podgryzanie mebli to były właśnie te dobre sygnały? Świadczyły o tym, że Dajtka czuła tam się jak u siebie. Być może źle odczytujemy obecne zachowanie Dajtki?[/QUOTE] czas pokaże, po to jesteśmy, żeby mowic o swoich doswiadczeniach, wątpliwościach,radach, pomysłach itp....Dajtusia ma domek, ktory zdecydował sie na taką jaka jest i teraz trzeba zrobić wszystko, żeby Dajtusia poczuła sie tam bezpieczie i pewnie....nowy domek musi zatem obserwowac sunieczkę, odbierac sygnały, wysuwac wnioski i w razie czego pytać:):):):):):)od emnie jak zawsze dla Dajtusi cmok w nosek:)
  2. tzn hehehehe u szewca dala pomtsl ta Pani, ze moze uda sie za darmo zeby zszyl pętle, bo to gruba lina bez pętli bez niczego podzelic ja na kilka smyczy i wszyc karabinczyki:):):)sama szczerze nie dalabym rady tego wszyc bo to jest grube, a szewc moze rach ciach machnie:) co do bazarku nie mam pojęcia, ale z doświadczenia wiem, że wszystkoe da się sprzedać, jesli w gre wchodzi dobro psiakow:)
  3. to znowu ja jeszcze raz dziękuję Pan Pawłowi(firma PPLIP) ktory po raz kolejny dołożył cztery mniejsze obróżki do mojego zamowienia - tym razem szelki dla moich wariatow:):):)dziekuje jeszcze raz:)zatem 5 3metrowych smyczy dla dużego psaa zakupione z bazarku+ gratis do każdej smyczy duża obroża+cztery mniejsze obroże:) od znajomej Pani otrzymałam jeszcze długą 25m linkę treningową, ktorą chcemy podzielić na mniejsze, dokupic karabińczyki i pociachać, a następnie zszyć u szewca,długa smycz flexi dla duzego psa i inne uzywane obroze:):):) od niebieskiej będzie kocyk i materac ja dorzuce płachtę ktora z nalazłam w smieciach hehehehe i zawiozę do schronu..aha nadal oja propozycja aktualna gdyby ktos cos mial duzego lub wieksz ailsoc dowioze do schroniska:)
  4. dzisiaj otrzymałam pięc smyczek, jakie zmaówiłam za pieniążki z bazarku....Pan,od ktorego kupilam byl tak miły, że dołożył gratis do każdej smuczki obrożę, bo by mi nie starczyło....[B][COLOR=red]serdecznie dziękuje Panu Pawłowi (nie ujawniam firmy bo nie wiem czy mogę)za taki gest[/COLOR][/B]:):):):):)smyczki i obroże są raczej na większe pieski, a jak będzi ejesczze okazja możliwośc kupię na średniaki, małe:)ale to przy nasteonym bazarku mam nadzieję
  5. ooo mój Rychu:):):):)ale fajna stronka:)tzn historie przemiany:):):):)Rysio dzisiaj miał sprawdzane serduszko pika zdrowo, owszem powiększone ale bije w miare dobrze...pazurki z ogromnym wrzaskiem ale obcięte;P Buba była na sprawdzeniu płci...raczej dziewczynka ale Pan nie był pewien bo coś dłuższego wystawalo ale brak jąder;);):):):):):):)cha cha cha....na 90 % dziołcha:)zaszczepiłam ją od razu:):):):)a co do Rysia cud mod chodzi 24 na dobe z 10 minutowymi przystankami na sen a tak to chodzi chodz chodzi:):):):):)albo pędzi
  6. ale dzielna kruszyneczka, dzielne Wy:):):):)dała sunia radę, chyba pokochała już Was..trzymam kciuki za wszystko:):):):):):):)
  7. ale ładne widoczki, kolory,chmurki..ehh..sliczne zdjęcia,te kolory w ogóle w tym roku mamy ładną jesień:)
  8. no moja za dobrze nie wyszła piesie były baaradzo ruchliwe, cieszyły się, że kochani wolontariusze zawsze są blisko zatem uchwycić ich radośc nie sztuka gorzej złapać moment gdy sa spokojne:)
  9. a może Dajtka trzęsie sie tak gdy nie ma niulki przy niej..może w obecności corki tylko czuje się niepewnie,gdy nie ma obok Mamy....wtedy schowa się na schodkach i wiedząc, że nic nie zdziała ząbkami pozostaje stres, panika ...ale mimo wszystko widać jeszcze strach w jej oczkach,i mam nadzieje, że będzie wszystko dobrze...niulka jak coś pisz smiało gdyby coś siędziało, o wszelkich problemach wątpliwościach itd..ale o tmy juz pisałam, więc powtarzam sie:)
  10. dla Kamci:) [URL]http://allegro.pl/kama-jak-mini-doberman-czeka-na-dom-pies-psy-i1276286706.html[/URL]
  11. oczywiście allegro juz ma tzn zaraz będzie mieć...hmmmm napiszę mini dobcio:):):):)zdjęcia moga byc ładne:)wystarczą:)
  12. co do Azji wiesz soemus że najbardziej się cieszę:):):):)rany nawet nie wiesz jak bardzo:)oby domek był cudownym domkiem..aha jesli jakiś piesek znajdzie domek to pisz wtedy moge wstwic innego w to miejsce:)mnie ukochac nie trzeba hehehehe ciesze sie ze piesie maja szanse dzieki temu:):):)zatem Azję i Zuzie jak coś mogę "podmienic" brzydko mowiąc..a tirem się nie bój hehehehe mój chłopak zawodowo jeździ i jak mnie raz przewwiózł czułam sie jak król wysoko a te małe pudeleczka wokolo co jezdzily hehehe takie smieszne..super sprawa:)
  13. no to wspaniale:):):)ja zaraz biore się za allegro dla pozostałych...wyżejw stawiłam link dla sunieczek zrobiłam wspólna aukcję i zaarz zaczne dziergac reszte piesiów:):):):):)
  14. ale fajne plażowe i twarzowe fotki:)zazdroszcze tych fal a piesio śliczny
  15. to ja zadam jeszcze jedno....czy oby na pewno nie ma z nią problemów???hehe czy by na pewno wszystko ok???i czy na pewno hehehehe no właśnie to takie żarciki moje, ale na serio jak coś będzie się działo pisz tutaj lub dzwoń nawet do mnie 696 679 286 a co niech mój numer tu będzie gdybyś chciała i my pomożemy:)dla nas to naprawdę sama radośc pomóc doradzić wówczas czujemy się potrzebni dla sunieczki dla Was...także nie krępuj się nie bój my tu hehehe ne krzyczymy nie bijemy tylko uwielbiamy jak czyta sie takie rzeczy ale i cieszy nas, że ewentualne problemy czy zwykłe pytania moga w czymś pomóc poprzez nasze porady:):):):)ściskam Was i czekamy jak zawsze na wieści dobre i mniej dobre:);)a dla Dajtuńci cmok w noseczek:)
  16. na allegro Lubisia ma dwoch obserwatorow ciągle, ale czy zadzwonia zobaczymy
  17. tak allegro Amelka miała i.nadal ma o losie już wykasuję kurcze skleroza.....;) aha Rexik tez ma allegro zatem wstawie te nowe fotki do aukcji jak będą, bo mam zimowe tylko
  18. nooo zrobiłam [URL]http://allegro.pl/jak-jamnik-pinczer-terrier-mini-sunie-do-adopcji-i1273543802.html[/URL] :):):):)reszte także zallegruje:):):)
  19. ahaa no widzisz ja tego lekarza nie znam, ale tez mogę polecić Panią doktor na ul. mazowieckiej wspaniała Pani ciepła i zna sie na rzeczy, co do bardziej specjalistycnzych badań,diagmnoz itp to jak mowie mozna do Ani wolontariuszki
  20. [quote name='niulka1992']Ten drugi to jest piesek rodziców i mieszka w bloku :) Dajtusia jeszcze nic nie zniszczyła, nawet nie próbowała. Jeśli będzie taka potrzeba to zadzwonimy do Pani Wandy ale radzimy sobie :)[/QUOTE]aha no to fajnie, Dajtka lubi towarzystwo pieskow, nawet szuka z nimi kontaktu, obserwując je uczy sie zachowan, patrzy, jak zwierzeta ufaja ludizomi stara sie je nasladowac chociaz ociupinke:)a do Pani Wandy mozna dzwonic zawsze nawet ot ,gdy Dajtka nic nie zrobi, sunia była u niej 2 lata zatemm od czasu do czasu dryndnąc mozna powiedziec jakie postepy sunia rpobi, i w ogóle jaka kochana jest:)
  21. kundelki sa najpekniejsze;)ale pilnie dt wiec pomyslalam ze moze podobna do jakiegos piesia:)ojej jak wspaniale z Koko trzymam kciuki
  22. a może jest do jakiejś rasy pdoobna może ktos z forum rasowego....kurcze ja też w dt nie moge pomoc:(
  23. a powiedz niulka czy dajtusia coś niszczy???zdarzyło jej się???takiej sunieczce wybaczy się wszystko kochana , piekna no i niestety po wielu okropnych przejściach podejrzewam, ale to tlyko ona wie co kiedyś sie działo...sliczna jest..widac, że bardzo wystraszona jeszcze, ale potrzebuje czasu i duuuzo miłości...i jeszcze zapomnialam wczesniej zapytać, z tym pieskiem drugim dogaduje się??ma kontakt???bo jak dobrze pamietam jest drugi piesek tak>????kurcze mamnadzieje ze czegos nie pomylilam;)gdyby cos sie dzialo mozna w kazdej chwili do Pani Wandy zadzwonic, poprosic o rade, zapytac, opowiedziec, Pani Wanda na pewno ucieszy się a nadmiar info nigdy nie zaszkodzi:)pozdrawiam Was serdecznie, uściski dla Dajtusi:)
  24. wiedziałam, że kiedys nadejdzie ostateczny czas aparatu;)niestety innego już kurde nie mam a skzoda przydałby się:(:(:(:(:(ogłoszenia moge suni porobić, no ale wiadomo jak fotki będą a czas nagli....Pani Ala to przekochana osoba ale ile można znosic bezdusznośc tych ludzi,wrzucają bez opamiętania pozbywają się tych biedakow:(:(:(
×
×
  • Create New...