Jump to content
Dogomania

Kinya

Members
  • Posts

    1023
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinya

  1. Ogonek jak u prosiaczka :evil_lol: Mój TŻ mówi, że wygląda jak owca po postrzyżynach :lol: Kitusia nie została, żeby Berci nie przypominać co miała na sobie - chyba się już przyzwyczaiła do nowego image ;) Tylko czemu jak ją widzę dostaję ataków śmiechu... :cool3:
  2. Zagadka: co wychodzi z ostrzyżonego bernardyna? Odpowiedź: skrzyżowanie boksera z labradorem :cool3: Czekam na inne propozycje odpowiedzi ;) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Dzisiaj był TEN dzień, Bercia została wieczorem wykąpana, a dziś rano pojechałyśmy do fryzjera. Trudno opisać to co miała na sobie (mimo regularnego czesania): kołtuny, zbity w skorupę podszerstek i mnóstwo zimowej sierści, która nie miała jak wypaść. Została podjęta decyzja o dość radykalnym cięciu…A potem trzy pełne wory sierści…. Oto efekt - mój NOWY pies :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/124/2d65c6c92e700dfdmed.jpg[/IMG][/URL] Koleżanka nie mogła się nadziwić :razz: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/120/1c9ccf6b2de60638med.jpg[/IMG][/URL] Brzuszek: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/124/36931f655767d31fmed.jpg[/IMG][/URL] Chyba nie cierpi zbytnio z tego powodu :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/124/cfc11889f20e32ffmed.jpg[/IMG][/URL] Tylko jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tego widoku :shake: Ale najważniejsze, że rany i guz na pupci zniknęły bez śladu! :multi: U fryzjera ciężko było zrobić jakieś fotki, bo chowała się po najciemniejszych kątach, bidula :shake:
  3. Mnie już skręcało z ciekawości, ale nie chcę Was dręczyć ciągłym pytaniem o to samo ;) Bardzo dziękuję za informacje, jestem spokojniejsza. Bo już miałam wyrzuty, że to wszystko przeze mnie, że gdyby tam została to pewnie choroba by się tak nie rozwinęła i w ogóle :shake:
  4. Przepraszamy za niepotrzebne stresy ;) Bercia słyszy dużo lepiej, więc to wina jednak tego stanu zapalnego. To jakieś swiństwo wyjątkowo uparte, jest coraz lepiej, jednak jedno ucho chyba ciągle ją boli, bo nie pozwala przy nim za bardzo manewrować. Ale i tak poprawa jest. Guz na pupie bardzo się zmniejszył, porósł sierścią, zrobił się miękki i w kolorze skóry, więc chyba jest ok, ale obserwujemy go dalej. A, i najważniejsze: Bercia to całkiem młody pies, ma śliczne bielutkie ząbki, zachowuje się jak głuptas, więc niech ktoś jeszcze raz powie na nią "staruszka" :mad: :evil_lol: Ten wygląd to wina zaniedbania, bardzo ją to postarza, nie mogę się doczekać jak ochlastamy te szare kołtunki :p
  5. Eeee, do mórz i oceanów chyba dalej nam niż do gór, kto będzie pomagał takim Turniom? I podhalany przyjemniejsze w dotyku, bardziej puchate, do łóżka można wziąć ;)
  6. Filip Łobodziński nie poprzestał na tym jednym felietonie [URL="http://www.medialink.pl/artykul/3937"]Znany redaktor nazwał myśliwych nazistami - Medialink.pl[/URL], Tutaj link do wątku z tekstem [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f106/filip-lobodzinski-o-mysliwych-137186/[/URL]
  7. Dzień dobry! :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/113/53b342ac83b72a55med.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze nie byłam kąpana, na razie tylko czeszemy i podcinamy kudełki, ale planujemy wizytę u profesjonalnego fryzjera dla piesiastych i wtedy będę naprawdę piękna ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/113/e5ba09f78267398fmed.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Ajula']jesteście wspaniałe :loveu: psina cudowna i taka młodziutka, jakie szczęscie, że uratowana!! Kinya, że tez ją wypatrzyłas! chyba sam św.Franciszek Cię tam posłał :lol: Chyba tak ;) Psinka jest cudowna, fotki wzruszające, mam nadzieję, że niebawem jej jedynym problemem będą kołtunki za uszkami. Jeszcze raz serdeczne dzięki Wszystkim zaangażowanym w akcję ratowania Turni - i przepraszam za te dziesiątki telefonów i maili w jej sprawie, którymi zawracałam głowę :oops:
  9. Niestety nasza biedna Turnia ma złamaną tę łapkę :-( I to aż dwie kości :placz: Myślę, że być może baca też się do tego przyczynił „prostując” jej na własną rękę :angryy:. Ja bym mu chętnie natarasiła… wiecie na co :angryy:
  10. Info z ostatniej chwili: udało się odnaleźć właściciela, podpisał zrzeczenie, więc psinka ma już uregulowany status i może bez przeszkód iść do adopcji :multi: Nawet już jakiś domek się szykuje :multi:
  11. Teraz niech sobie plują w brodę. Mogli od razu psa sprzedać nawiedzonej (czyli mnie ;)) i coś zarobić, a tak ani piesa ani dutków :diabloti:
  12. Ja nie pojechałam, całą akcję przeprowadziła Frotka i to Ona najwięcej może powiedzieć, ja wiem tyle co z telefonu. Problemy były, ale na szczęście sunia już odebrana :p Ale ulga :mdleje:
  13. Udało się, udało! :sweetCyb: Psinka odebrana, już bezpieczna, niedługo przyjedzie do Kocmyrzowa na dt (znalazła się Osoba, która ją weźmie, za co serdecznie dziękuję :loveu:). Jak będę miała jakiś namiar to ją odwiedzę. Są jeszcze sprawy formalne do załatwienia (właściciel musi się zrzec albo sądowny odbiór zwierzęcia :mad:), ale najważniejsze że będzie bezpieczna i kurowana. Jest nawet szansa, że ta biedna łapka nie jest jednak złamana :multi: Ale się cieszę. „Moja” kochana Turnia :loveu: Wszystkim sedecznie dziękuję :loveu:
  14. Od samego weekendu kombinuję :evil_lol: Proszę jeszcze o trochę cierpliwości, od razu jak tylko będzie coś wiadomo to napiszę. Przepraszam, ale z różnych względów nie mogę teraz zdradzać planów. Liczę na zrozumienie;)
  15. Cały czas pilnuję tematu Turni, jest już pewnien dość konkretny plan, trzymajcie kciuki ;)
  16. Mail poszedł, są wszystkie moje namiary, jeżeli mogę się do czegokolwiek przydać to czekam na telefony. Oby się udało ją wyrwać.... Dam jej dt, byle nie musiała tam zostać na pastwę tych górali :shake:
  17. Jak dysponujesz jakimś hummerem to mogę jechać nawet dzisiaj :evil_lol: To jest w miejscu gdzie ciężko dojechać samochodem, a takiego psa nie zwiniesz pod pachę :shake: Po pierwsze jest za duży, po drugie ma urazy. No i uciekac nie byłoby zbyt łatwo ;), teren sprzyja bacom :angryy:
  18. Kiwi, jak zwykle mój tż się w takie akcje nie miesza (zwykle sama umiem wykłócić swoje racje, wszystkie domowe reklamacje załatwiam :diabloti:), to ten pies tak mu siadł na wątrobie, że jak odeszłam nabrać oddechu (bo się cała gotowałam, a nie chciałam dla dobra zwierzaka iść na udry z tymi tępakami :mad:) to próbował przekabacić bacę. Sądził, że jako chłop prędzej ich przekona niż nawiedzona baba. I nic z tego. Psa się nie pozbędą. W żaden sposób. Koniec kropka.
  19. W ten weekend byłam w górach na jednej z popularnych tras turystycznych gdzie znajdują się bacówki i wypasane są stada owiec. Owiec pilnują – a jakże inaczej – podhalany. Kiedy podeszłam do jednego ze szczeniaków okazało się, że ledwo chodzi, ma ewidentnie złamaną prawą przednią łapkę, poza tym trochę dziwnie zarzuca tyłem, obawiam się, że ma coś z miednicą :-( Psinka jest bardzo przymilna, radośnie poddawała się pieszczotom. Od bacy dowiedziałam się, że kiedy była jeszcze mniejsza (wersja nr 1: niedawno, wersja nr 2: jakieś dwa, trzy miesiące temu) stratowało ją stado owiec. Wyszła z uszkodzoną łapą, którą baca „natarasił i wyprostowoł”:angryy:. Wyśmiał pomysł obejrzenia psa przez weterynarza, o oddaniu do leczenia nie chciał słyszeć, o sprzedaży również (co prawda w pewnym momencie usłyszałam, że może za pięćset złotych, ale drugi baca szybko wybił mu pomysł sprzedania psa z głowy, bo muszą ostrzegać przed wilkami, których podobno w okolicy sporo). Nie dali się przekonać, że z kulawego psa niewielki pożytek; dla nich wystarczy, że będzie szczekać, a jak go wilki dorwą to nawet lepiej, bo wtedy może się nie wezmą za owce. W ostateczności podetną gardło i będzie mięso na szaszłyki dla turystów, bo cepry i tak się nie poznają (mam nadzieję, że to ostatnie to był głupi żart, bo facet widział, że zależy mi na losie tego zwierzaka:angryy:). Żeby mi udowodnić, że psu nic nie jest zaczął wykręcać i wyginać mu tę biedną spuchniętą łapkę :angryy: Pies był albo tak ogłupiały albo nie ma już czucia, że nawet specjalnie nie piszczał. Niemniej na pewno wymaga pomocy, tam nieciekawy los go czeka. Odeszłam stamtąd z pękającym sercem :placz: i postanowieniem, że trzeba go ratować. Tylko jak? To około 5-miesięczna sunia, ktoś (pewnie z turystów - baca „po co piesowi imię?”) nazwał ją Turnia. Przesłodka, przymilna i bardzo okrutnie już doświadczona. Poradźcie coś, mnie od trzech dni głowa pęka od myślenia i nic mądrego nie wydumałam. Nie mam za bardzo doświadczenia co robić w takich sytuacjach, góral uparty jak skrzyżowanie osła z mułem - nie przegada. Zresztą posługuje się taką gwarą, że mimo żem góralka niskopienna;) i tak połowy jego szyderstw nie zrozumiałam. Dla niego nie ma sprawy i tyle. Pies tyle wart co drewniany kołek w płocie. A dla mnie…. Nawet zdjęcia były robione w pośpiechu, bo jeszcze chwila i pogoniliby mnie stamtąd :roll: Oto Turnia :loveu: Pertraktacje (bezowocne:shake:) z bacą Łapka – w realu wygląda bardziej nieciekawie:-(
  20. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/103/82a8471fef3e9992med.jpg[/IMG][/URL] Kocinka Tosia :loveu: w swoim sądeckim domu. Tak wyrosła :-o
  21. Lusia - Klusia tak ją teraz nazywamy, bo kicia mocno się spasła :oops: Pierwsza przy misce, ciągle prosi o jedzonko i pieszczoch niesamowity :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/98/14ceabb0538be3b5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/94/20a37ed0058958acmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/98/c08e18d329e89035med.jpg[/IMG][/URL]
  22. Dzisiaj mijają dwa tygodnie od śmierci mojego ukochanego Ginesa :-( Niespodziewanie zachorował na FIP i nikt nie umie powiedzieć DLACZEGO :-( Mój skarb [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/89/b859d793dd34b34emed.jpg[/IMG][/URL] [*] A dziś rano walcząc z przeciwnościami technicznymi (tj. brakiem zasięgu stacji na mojej wsi) cudem odsłuchałam przez komórkę audycję o naszych - i nie tylko - kotach w Radiu Złote Przeboje Wanda. Wieczorem (o 20:00 czy 21:00) ma być powtórka, kto chce posłuchać to w Krakowie (i podobno okolicach :diabloti:) na częstotliwości 92.5
  23. Wrzuciłam na wątek olkuski na Miau [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4247322#4247322[/url]
×
×
  • Create New...