o tym drugim jest wszystko bo został u niej - mam foty iinfo;) Figę - napisała mi kava,że adoptowała rodzina jakaś ale do dziś dnia nie wiem co to za rodzina,czy są w niej mężczyźni-tych się baaaardzo bała, podobno jest problem ze zdjęciami- nie potrafią chyba zrobić i przesłać -może to starsi ludzie? ale to moje domysły. Faktem jest, że o psie nie ma zbyt wielu info a zdjęcia żadnego nie widziałam z nowego domu...