AdaK, Ariel jest pierwszy w kolejce do hoteliku Ani w Brodnicy. Mamy nadzieję, że już niedługo tam pojedzie. Powinien jak najszybciej. Kasy ubywa - lecznica z hotelikiem to potwornie kosztowne miejsce. Poza tym Ariel jest młodym psem, roznosi go energia, potrzebuje dużo ruchu, kontaktu z człowiekiem, socjalizacji. W lecznicy cały dzień siedzi sam w ciasnej klatce - jeden porządny spacer dziennie z którąś z nas to za mało. Ariel pięknie zarasta - jutro wstawię fotki z dzisiejszej wizyty. Zobaczycie, jaki jest cudny! To przesympatyczny psiak - musi jak najszybciej znaleźć się w domku u boku swojego Człowieka.