Jump to content
Dogomania

basiapron

Members
  • Posts

    2548
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiapron

  1. Dziękuję,sama miałam ja tam dać ale widze ze mnie ubiegłaś:multi: niewiele czasu mi zostało na szukanie,w następny weekend planuje podjąc jakąś decyzje. tutaj jest ten hotel ze szkoleniem- [url]http://www.hsmkorkus.com/szkolenie/new.htm[/url] moja siostra stwierdziłą ze przyszły własciciel musiałby pokryć jakąś część kosztów (np 1/4) żeby nie było ze nic nie włożył w psa i stwierdzi po 3 dniach ze go nie chce,a tak jak już dałby pieniądze to by czuł sie bardziej właścicielem.
  2. a gdzie ten piesek załatwia swoje potrzeby fizjologiczne?bo się domyślam że na tym samym balkonie.niemiło:-o
  3. jasne że podnosimy.aaa i widzę droga dogomanko żeś z Olkusza.W takim bądź razie w tamtch terenach chętna bym była na umieszczenie Kudłatej bo często bywam w Sławkowie i tam tez szukamy czegoś dla niej.Chcieliśmy nawet do nas ją wziać ale niestety małżeństwo opiekujące się Babcią nie lubi psów w zwiazku z czym ważniejsze dla nas dobro Babci i pomysł upadł:(
  4. wieś Tuliszów.ekspresową od Katowic przez Sosnowiec,Sarnów itd,przy skupie palet za mostem w lewo.Jakieś pół godziny jazdy od Sosnowca.Dzięki za podnoszenie:)
  5. nie da rady,trzeba tam dojechać i jeśli juz to bym jechała dopiero zeby psa zabrać.Nie chce utrzymywać za bardzo kontaktu z ciotką i udawać sztuczność że wszystko jest ok.Poza tym dla neij to byłaby przykrość-przyjadę,wyjdę na spacer i sobie pojadę.Lepiej jak poczekam aż będe mogła ją wziać.W sumie za 2 tygodnie chce już wiedziec co z tym wszystkim zrobić.I czy brac ją na szkolenie.
  6. Bardzo dziękuję że tak Cię ten wątek zainteresował.to miłe.moze dzięki Tobie ktoś chętny sie na nią znajdzie.Szkolenie trwa 2 miesiace,ja bym za nie zapłaciła gdybym miała pewnośc ze jest ktoś kto po tych 2 miesiącach stanie się jej włascicielem.Ciągle o niej myśle:-(
  7. dzięki,ja mam już dośc,odkąd ja ostatnio widziałam cały czas jadę na lekach uspokajających,co gorsza nie widze zmian:(
  8. znajoma poradziła hotel w szopienicach,razem ze szkoleniem jak sie zostawi psa to 2000 zł za 2 miesiace wychodzi.jestem w stanie pokryc ten koszt jak zrobię składke w rodzinie tylko się martwię co po 2 miesiacach będzie. jak allegro odwariuje to daj znać:-)
  9. oj moja ty biedulko,znów tu siedzisz tak daleko:( dzisiaj idę do pewnej Pani,ma już dwa psy ale może za opłata Cię weźmie na tymczas i dalej będziemy szukać domku.
  10. jak zobaczyłam zdjecie to aż zasłoniłam oczy i zastanawiam się jaka była jego historia.Biedny pies:placz:
  11. a co ty tu robisz moja kochana,na góre proszę!!!
  12. nie głaszcze na pewno,jeśli chodzi o dbanie to sądzę że też raczej nie będzie kapieli i czesania.Z tego co wnioskuje stałe zamknięcie jest przez kury właśnie.Nie bedzie błędnego koła jeśli następny pies będzie mniejszy i rozmiary kojca będą dla niego lepsze i jeśli nie będzie zżerał kur to spokojnie może sobie tam żyć i biegac po podwórku (nawet jest tam jeden taki mały co luzem chodzi i tylko za kostki łapie).Jeśli chodzi o karmienie to jest ok.
  13. Ty,wiesz że to nie głupie,pogadam o tym z wujciem jednym.Ale to jest też genialna wymówka w razie czego-jak np znajdę jej już dom to zadzwonie do cioci i powiem że jest konkurs fryzjerski dla psów i szukaja kudłatych stworzeń głównie i czy moge ją pożyczyć i w ogóle że bardzo proszę.A pó[I]ź[/I]niej to tylko ściemnic że pies zwiał albo lepsza opcja że ktoś sie nim tak zachwycił że koniecznie go chciał odkupić i nie mogłam mu odmówić.Potem sie wróce po książeczkę zdrowia do niej bo przecież kupiec chciał i wetknę cioci 2 stówy że niby część tamtej kasy i za stratę kur które Kudłata zeżarła.
  14. dobrze,zaraz jej poszukam i spytam czy mogłaby zrobić.Jedna z moich cioć obiecała pogadać z pewnymi ludźmi...próbuje uzbroić się w cierpliwośc i nadzieję...:-(
  15. komuś wysyłałam jeszcze jedno zdjecie,niestety wiecej zasobów nie mam bo gdzies zniknely.tekst napisze jak bede miała chwilke,teraz musze lecieć.Chodzi o to ze po śmierci jej właściciela Kudłata trafiła do ciotki i miała tam sobie po podwórku biegać,a zamiast tego została zamknięta w kojcu który bardziej przypomina klatke i w ogóle jej nie wypuszczają bo kury zagryza.I ona tam siedzi i cierpi.
  16. allegro nie zrobię bo nie mam konta.Dawałam już ogłoszenia w kilku miejsach.Gazety jeszcze nie próbowałam ale to dobry pomysł.Pomyślę i o tym.Może to coś da,ale wątpie,mnóstwo ludzi już pytałam,a oni pytali innych i już z pół świata wie o Kudłatej.I nic:-(
  17. ludzie są straszni,jak można tak traktowac psa,strasznie smutna rzeczywistośc,moja Kudłata też próbuje się wydostać [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107200[/url] martwię się:-(
  18. dobrze że sa tacy ludzie na świecie.Chwilowo nie mogę wpłacić pieniędzy bo troszkę mi się finanse poplątały a musze pilnowac kasy zeby dla mojej Kudłatej na kojec było ( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107200[/url] ),ale sądze że za jakiś czas będę miała możliwośc pomóc finansowo paru pieskom.
  19. za długo się to wszystko ciągnie,minął ponad miesiac,przekroczyłam termin poszukiwań który sobie sama nałożyłam,nie lubię łamac własnych zasad.Daję sobie jeszcze 2 tygodnie i po powrocie z Holandii (za 2 tygodnie jadę tam na 3 dni) muszę podjąc dorosłą decyzję co do Kudłatej i pewnie będzie musiała zostać u ciotki.A ja się na niej zawiodlam i jej nie ufam,i w tym cały problem.Z resztą sami widzicie jak wyglada sytuacja.Teraz i tak musze poczekac az wujek dogoman dojdzie do siebie bo my to razem załatwiamy żeby było raźniej i mniej smutno.Może coś się zmieni przez ten czas,zawsze trzeba mieć nadzieje.Nadzieją matka głupich:placz:
  20. hopaj do góry,nie możemy czekac długo,jeszcze 2 tygodnie i wymyślimy gorsze wyjście bo chyba nikt się nei znajdzie.Będziesz dalej u ciotki zamknięta,tyle ze Ci lepszy kojec zrobimy.Bezsensu:placz:
  21. co u Aguni??na górę hopsaj psinko:)
  22. wiesz,myślałam o tym,ale już raz zawiodłam się na ciotce i straciłam do niej zaufanie.Całkowicie.Poza tym co psu z kojca jak nadal zostanie problem kur.Jeśli tylko będe miałą pewnosc że tamci ludzie zapewnia jej lepsze warunki i że będzie mogła biegac to na pewno zabiorę ja od ciotki.Dalej szukam czegoś jak najblizej żeby móc jej doglądać,ale już skończyły mi się pomysły:(
×
×
  • Create New...