I to jak broni...:crazyeye:
Godzinkę temu na spacerze, małe Lusiu-Agresoru chapnęło za fafle naszą koleżankę boksię... :crazyeye:
...a później biegnie do mnie się pochwalić, że jest taka wielka i odważna :D:eviltong:
[quote name='li1']A Kizie bedzie na pewno nosila na rekach moja corka, bo ona wszystkie psy chce nosic i sadzac na kolana.[/quote]
Może tak nosić i nosić przez cały czas, Kizieńka będzie w niebie:loveu:
Jak tylko Karola (kuzynka) weźmie Luśka, to już przymierzam się do kolejnego maluszka :) Ale to sunia będzie, bo psiak długo by z Amisiem mym nie pomieszkał...:shake:
Nie ma takiej opcji :D Z resztą nie ja mojemu wymyślałam, tylko ta kuzynka, do której pójdzie Lusiak. To ona go uratowała i przywiozła znad morza :roll:
Ale jak tam jeszcze dłużej posiedzi... sam, bez brata (taty?) to na nic to ciągłe przychodzenie przez nas do jego boksu i siedzenie, głaskanie...:shake:
A ja chciałabym zobaczyć zdjęcia uśmiechniętego Triska z nowego kochającego domku :roll:
A tak przy okazji... kto wymyślił to genialne imię ? :eviltong:
Kiziu, Kiziu, Kiziu.... nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, bo uwierzyć nie mogę, aleee......... coś się chyba wyszykowało :razz::loveu:
EDIT//
li1, z nieba nam spadłaś ! :loveu::loveu: