Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by kikou

  1. leży biedulek... chyba po lekach troszke mniej pokasłuje..... jest przeuroczy, tak patrzy w oczy, czeka na przyzwolenie, grzeczniutki, w miare jakoś chodzi na smyczy...wdzięczny za każdą pieszczotę... absolutnie nie wykazuje nadal ani cienia agresji ani do psow ani do kota... na szczęście ma apetyt, więc chyba wyzdrowieje, tak kochany pyszczek i patrzy tak przejmująco w oczy, że ja ryczałam jak durna u weta(chociaż pies nie jest jakoś śmiertelnie chory przeciez...)ale on tak pytająco spogląda co chwilkę....i z taką ufnością... Koniecznie potrzebuje ludzkiego przewodnika, przy budce prawdopodobnie zdechnie, długo to nie może trwać, psy go w ogóle nie interesują...tylko chce być w poblizu człowieka... nawet jak wstaję na chwile po coś to zrywa sie ze snu i biegnie za mną chrychając...żebym tylko nie znikneła... a jak wychodzę na dwór z pozostałymi psami to tym ochrypłym głosem szczekał przez balkon na całą dzielnicę za nami... skromniutki kładzie sie przy nogach, nie pcha sie na kanapy czy fotele...
  2. jeszcze o tym zapomniałam: IMPONUJĄCO PIĘKNY pies średniej wielkości, rudy z dłuższym włosem, spokojny. [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3954/dscf2468qu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/7581/dscf2466gf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6268/dscf2469si6.jpg[/IMG]
  3. słodziuteńki, chociaż nie najśliczniejszy, pinczerowaty mikrusek, naprawde mały waży góra 5-6 kg [IMG]http://images33.fotosik.pl/327/aec8462c58395f16.jpg[/IMG]
  4. Murzynek, mikrus ale dość masywny może ważyć 9-10kg [IMG]http://images30.fotosik.pl/252/7545fbafea71d607med.jpg[/IMG] [FONT=Century Gothic][SIZE=4][COLOR=indigo][B]BŁAGAM O ZAŁOŻENIE WĄTKA I OPIEKĘ WIRUALNĄ NAD MURZYNKIEM....JUŻ ZESTARZAŁ SIĘ W SCHRONISKU...NIE CZEKAJMY AŻ UMRZE....[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  5. Malutka,drobniutka sunieczka, żywa iskra.Proponuję imię [B]Iskierka[/B], dla odroznienia ;) [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9861/dscf2482pq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/677/dscf2483od5.jpg[/IMG] [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/5267/dscf2479wb0.jpg[/IMG][/quote]
  6. śliczna, mała, terierowata sunia jeszcze na kwarantannie....ale pysk siwy... nie wiadomo ile potem ma czasu.... [IMG]http://img299.imageshack.us/img299/4928/dscf2443lu0.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/4107/dscf2441vs8.jpg[/IMG] [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/6466/dscf2444ey8.jpg[/IMG]
  7. dziewczyny, mam taką propozycje żeby może każdy założył jeden wątek dla któregoś z pozostałych zagrożonych psów i w miarę pilotował jego sprawy... nie ma co czekać az mu już wpiszą w dokumenty, że idzie do śmieci...wtedy albo się zdąży albo i nie jak w przypadku bojaźliwego, który nie doczekał się żadnego nawet ogłoszenia oprócz mojej marnej alegratki, która nie przyniosła efektu: Prosimy o wątki i pomoc dla : 1.) ISKIERKI (biało-łaciata, gładkowlosa, malutka starsza(wpisali jej też14lat)... ona jest taka niesmiała, delikatna, boi się podejść, nie szczeka, nie walczy o uwagę ale jak się podejdzie tak uroczo, choć bardzo niepewnie, przechyla główke..... przesłodka dziewczyneczka, 2.) Murzynek (nie ma go na pierwszej stronie - podobno już ze trzy lata siedzi, ponieważ jest w miare młody(ok6lat) to dożył do dziś ale przy takim zerowym zainteresowaniu pewnie długo to nie potrwa, 3.) pinczerowaty.... jest troche brzydki, ale maluteńki, góra 5kg i taki słodki jak czlowiek sie tylko schyli do niego to liże ręce kolanka, łasi sie, strasznie potrzebuje czlowieka... on też nie jest bardzo stary ok. 6 lat, 4.) czarna szorstkowlosa dziewczynka, ona też nie szczeka...tylko stoi i wodzi wzrokiem za człowiekiem, patrzy prosto w oczy, smutna ale jeszcze z nadzieją..... one wszystkie zginą bez pomocy....
  8. [quote name='agnieszkal2']Ważna sprawa - trzeba koniecznie złożyć się na paliwo dla Iryska!!! Da nam znać,jak wróci, jakie koszty poniosła i myślę,że wspólnymi siłami zwrócimy jej to.[/quote] ja nie mam grosza, już na weta dla Rudzika i jego transport wziełam jakieś pieniądze z rachunków domowych.....nie wiem jak sobie poradze...
  9. [quote name='xmartix']a info o jego usposobieniu? lat bym mu dała mniej, jak będziemy ogłaszać to jaki wiek pisać?[/quote] napisz ok. 10ciu.... te schroniskowe szacunki są psu na bude..... piesek jest dość szczekliwy ale milutki pcha sie do człowieka całym sobą, przylepeczka taka....
  10. tak podawaj konto do Wiosny.... ja przewioze Rudzika do Niej prawdopodobnie w środe, on tak źle się czuł że jednak poleciałam rano odrazu do weta....jutro i pojutrze mam jeszcze z nim podejść- podobno ma zapalenie tchawicy i krtani wywołane m.in. lekką niewydolnością krążeniową.... ale jakiegoś wielkiego zagrożenia podobno nie ma......
  11. z pierwszej strony jutro trzeba usunąć bojaźliwego.....bo jego nie ma w schronie.... przypuszczalnie już od wielu dni "gryzie piach"
  12. [quote name='Isadora7']Żebyś ty wiedziała co ja używam... jestem urodzonym astmatykiem, alergikiem jak ja to mówię wziewnym, pokarmowym i dotykowym (bywam również na bezglutenie). Szoki anafilaktyczne też mi nieobce. Dobrze dobrana dawka jest ważna.[/quote] ja już kiedyś od tych leków dostałam paralizu całego ciała.... no ale to tak tylko na marginesie rudzikowego kaszlu....
  13. mam ale od tego może kopnąć w kalendarz na serce.... dlatego nie daje było już pare zgonów...sama też uważaj...
  14. bez psa do weta nie ma co jechac.... jeszcze 8 godzin....damy rade mam nadzieje... stan jest cięzki ale chyba nie tragiczny bo zjadł ładnie.... jak zasypia to też troszke mniej kaszle... nie wiem jak z tą budą ...? serce mi pęka
  15. apteki są weta nie ma calodobowego, podałam mu salbutamol w areozolu.... jakby ociupine uspokoiło się....
  16. aukcja cegiełkowa to świetny pomysł i może ktoś go przy okazji dla siebie wypatrzy... bo tu z nas to już nawet średniowieczne tortury grosza nie wycisną..... jeszcze Rudzik strasznie chory, musze z samego rana leciec z nim do weta bo dusi sie kaszle, ledwo dycha....
  17. w takim razie bede zmuszona isć do mojego miejscowego weta, mimo że drożyzna, a ja goła..... ktoś go musi zobaczyć, bo on sie koszmarnie męczy...chociaz może jednak troche mu pomogło...
  18. a jak przenosi sie gotowy podlinkowany banerek?
  19. do kolana, jakby ciutke większy od Twoich i na dłuższych nogach, gdzieś z 10 kg
  20. jestem astmatyczką, większość syropów jest niewskazana...więc nic nie mam w domu, zaaplikowałam mu salbutamol wziewnie w malej dawce ale..... nie na wiele sie zdało.... kiedy bedzie rano? co za biedactwo.... poza tym nawet troche nie jest agresywny... do moich psów i kota totalnie obojętny, nawet raz nie szczeknął...
  21. jezu, on sie tak dusi, a u mnie nie ma nocnego weta... musze iść jednak z samego rana z nim bo ob chyba tej podróży i nie przetrzyma....
  22. [IMG]http://images32.fotosik.pl/318/b9f5359e1944258f.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://images28.fotosik.pl/252/b86961ad6632ebeamed.jpg[/IMG]
  24. jezu co mam robić.... ?
×
×
  • Create New...