-
Posts
10430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kikou
-
[CENTER][SIZE=3][COLOR=purple][B][I]Dwie sunieczki w wieku ok. 8-9 lat....[/I][/B][/COLOR][/SIZE] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]niezbyt duże, takie średniaczki max.45-50cm, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]na zdięciach wydają się byc wieksze niz w rzeczywistości...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [SIZE=3][COLOR=purple][B][I]zostały oddane do schroniska niby na kilka tygodni kiedy właścicielka miała iśc do szpitala..... [/I][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple][B][I]niestety nie zostały odebrane... [/I][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=purple][B][I]i jest adnotacja, że już nikt ich nie odbierze....[/I][/B][/COLOR][/SIZE] [B][I][SIZE=3][COLOR=black][SIZE=4]To dla nich wyrok![/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]Sunie są starsze, dodatkowo straszliwie grubiutkie, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]w tym wieku i stanie nikt ich nie adoptuje, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]w schroniskowym boksie gdzie nie mają w ogóle ruchu, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]a dieta bogata jest w węglowodany,[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]prawdopodobnie sunie będą nadal tyły... [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]to z kolei oznacza śmierc na serce...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]lub uśpienie by tym dolegliwościom zapobiec...:-(:-(:-([/COLOR][/SIZE][/I][/B] [IMG]http://images43.fotosik.pl/115/6306e76ab59ad734med.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]możnaby powiedziec, że nierozsądna miłośc właścicielki [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]-no właśnie czy to była miłośc ?-[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]sprowadziła na nie śmierc...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [IMG]http://images37.fotosik.pl/111/b7bcc860be9af51bmed.jpg[/IMG][/CENTER] [IMG]http://images41.fotosik.pl/111/9c3cb1363d847171med.jpg[/IMG] [CENTER][B][I][SIZE=3][COLOR=#800080][COLOR=red]Bez natychmiastowej pomocy nie mają szans[/COLOR][COLOR=red],[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]prawdopodobnie nie przetrwają lata jeśli będzie gorące...[/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]musiałyby trafic do dt, który je wolno stopniowo i trwale odchudzi... [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]ale czy w dzisiejszym świecie gdzie wygląd jest tak stawiany na piedestale, [/COLOR][/SIZE][/I][/B] [B][I][SIZE=3][COLOR=#800080]ktokolwiek pochyli się by uratowac dwie szpetne, utuczone psinki?[/COLOR][/SIZE][/I][/B][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2888/dsc00253s.jpg[/IMG][/CENTER]
-
LADY ciut charciopodobna psia dama.... znalazla cudowny DOM U YES!!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images39.fotosik.pl/111/1032d5ca8c31f917med.jpg[/IMG] -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Nie wiem czy był podawany w szczegółach. Możesz podawać albo namiar na Amigę albo na mnie. A to szczegóły. Amiga, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], tel. [FONT=Tahoma]697 966 551[/FONT] [FONT=Tahoma]Weszka, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], tel. 607114444[/FONT][/quote] czy zamieścic te dane do ogłoszeń na pierwszej stronie? -
ja też do Hildebranda jeździłam z oboma kotkami jak mieszkałam jeszcze we wrocławiu, ale też później jak umierały na raka... On chyba w ogóle onkologiem jest...ale nie jestem pewna....
-
Riana, teraz Diana ma nowy, wspaniały dom :)!
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
prosimy o jakiekolwiek ogłoszenia żeby niunia nie zgniła w schronisku.....:-( dzisiaj byłam w jej boksie.... oszczekała mnie ale już po pięciu minutach dała się ładnie pogłaskac, szukała kontaktu, chociaż spięta i zalękniona... przy mądrym człowieku mogłaby byc z niej jeszcze cudowna sunia... -
ani jednego telefonu w sprawie księżniczki... a wygląda dziewusia coraz gorzej... a tak bardzo zasługuje na rodzine, jest taka urocza jak naprawde mało który psiak.... taka wyjątkowa z duszą....
-
Morusek chce przytulić nosek do własnej podusi...ZOSTAŁ ADOPTOWANY!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwa77']No niestety , to mój błąd , pomyliłam karty psów ... Do zdjęć Moruska przypisałam inny numer , inny opis ! Morusek jest 2 latkiem i został adoptowany bezpośrednio ze schronu. Opis który podałam dotyczy zupelnie innego psa , który jest nadal w schonie . Jest w 16 stce , ma 7 lat i jest uroczym kudłaczem czarno - popielato - srebrnym.Nie ma jeszcze wątku ani zdjęc ! Przepraszam za pomyłkę i zamieszanie powstałe w związku z tym . Chyba juz jestem za stara na ta robotę ..[/quote] eee tam..... [B][SIZE=3]tylko ci co nic nie robią nigy też się nie mylą.... ;);)[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] ważne, że jakiś Morusek ma dom choc był młodszym Moruskiem niż myślałyśmy.... -
dziękuje z całego serca Dorotko!!!! nareszcie cały świat zobaczy jak Czarliś sie uśmiecha....:multi:
-
dzisiaj wszędzie szukałam Dextera i nie znalazłam go, nie poznałam go... niby był jeden podobny ale jednak ijakby inny....:placz::placz: [URL="http://img220.imageshack.us/my.php?image=wwww.jpg"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1504/wwww.jpg[/IMG][/URL] podpowiedzcie mi w którym boksie on jest, czy na pewno jest jeszcze?
-
Psiaczek ze źle zrośniętą łapką - DT na cito!
kikou replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
rozmawiałam z Negri o piesku, opinia schroniskowych lekarzy jest taka,że operacja nic nie da, nic nie polepszy... że w przypadku gdyby łapke naprostowac operacyjnie, toby ją wlókł i w rezultacie trzebaby ją amputowac.... z tym że to takie informacje z trzeciej ręki, więc pewnie jak Kinga zajrzy to opowie dokladniej... zdięcia łapy w każdym razie są w biurze... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skarbek mieszka w Wielkopolskim, ma wspaniały dom u Zu, ma swój wątek osobny i tam jest dużo wspaniałych zdięc z nowego domu..... -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
też się o to w duchu modlę.... żeby sobie podjadł tak jak lubi i usnął spokojniutko skoro musi odejśc.. -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
kikou replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo złe wieści.... dzisiaj byłam z Promykiem na badaniu krwi, najpierw w schronisku... tak sobie roiłam...że gdyby mu się wartości wątrobowe poprawiły to może pokusiłabym sie żeby oczyścic mu zabki albo pomyślec o siusiaku... niestety na wyniku w chronisku okazało sie że Promyk ma krytycznie niską wartośc hemoglobiny we krwi... ale żeby sie dowiedziec dlaczego trzeba zrobic rozmaz.... w zwiazku z tym następnie pojechaliśmy do kliniki Niedzielskich, zrobili pełną morfologie z rozmazem... okazało sie że utracił zdolnośc w ogóle do tworzenia nowych krwinek, koniec końców wskazuje to na ew. nowotwór szpiku lub coś innego... (by sie tego dowiedziec potrzebna byłaby biopsja, co w jego przypadku jest bezsensowne....) niemniej podobno to kwestia dni... nawet transfuzje krwi...mogłyby przedłużyc mu życie jedynie o kilka dodatkowych dni... dostał kroplówki na wzmocnienie... nawet sie po nich ożywił, po powrocie natychmiast udał się do kuchni (czyli apetyt ciągle ma wilczy biedulek..) i dopiero kiedy wyczekał jedzonka udał sie jakby nigdy nic na swoją poduszke... -
Wrocław.Drobniutka , pinczerowata Czikita. MA DOMEK W NIEMCZECH !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
tylko to taka wyjątkowa pięknośc...smukła... dzisiaj byłyśmy w schronisku, u nas podobnej nie ma... na wątkach z innych miast ja za bardzo nie bywam... bo mi ledwie czasu starcza byc na bieżąco z tymi wrocławskimi...:oops: -
Morusek chce przytulić nosek do własnej podusi...ZOSTAŁ ADOPTOWANY!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='Koperek']Ale skoro mimo wieku go wzięli to musiał się spodobać i myślę, że to nie byli źli ludzie ;)[/quote] eh Koperku... okazało sie, że on nie był stary.... ale tę historie to kiedyś może Iwa Ci opowie.....;) -
te dwa dodatkowe psiunie poszły do osób, które skontaktowały sie z Panią Marysią z ogłoszeń Czarliego...ale ostatecznie szukały troche innego pieska niż sam Czarli...;) do kogo moge wysłac fotki Charliego na maila???? ..których nie jestem w stanie przenieśc na dogo sama w formacie bmp czy coś takiego... ja nie mam żadnych programów graficznych i coś mi "nie poszło" przenoszenie fotek na dogo
-
Morusek chce przytulić nosek do własnej podusi...ZOSTAŁ ADOPTOWANY!
kikou replied to kikou's topic in Już w nowym domu
nie musimy trzymac kciuków... Morusek-piesek ze zdięc już dawno adoptowany..... ze schroniska bezpośrednio, nic nie wiadomo specjalnego o nowych właścicielach.....:shake::cool1: -
na 12 i 13 stronie sa notatki jak, gdzie i dlaczego...
-
Wrocław.Drobniutka , pinczerowata Czikita. MA DOMEK W NIEMCZECH !
kikou replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Wpasowałaś sie z tekstem super. Aukcje będe robić już na nowym kompie.[/quote] nie rób małej Dorotko już ogłoszeń bo 11go jedzie do niemiec! -
nie mówie że zawsze tak jest..... ale mnie osobiście strasznie działaja na nerwy takie ogłoszenia, przyjme takiego to a takiego i później sto osób wkleja tam z mozołem te biedaki, a jakiś wacpan czy wacpanna nawet czesto nie ma ochoty czegoś odpowiedziec, czy już jakiś zadowolił czy trzeba następnych sto jeszcze oglądac..... pare razy próbowałam ale to nie jest na moje nerwy...:madgo::madgo::madgo: a z drugiej strony, jeśli znasz Irysku osobiście psa, który nadałby sie do któregoś z tych ogłoszeń to przecież sto razy szybciej go zamieścisz.. ostatnio też, ten Pan co chciał owczarka do 3 lat... wysłalam mu nasze owczarki i potem jeszcze trzy maile, że prosze tylko o znak czy dostał, co sądzi?... nawet mi nie odpisał... nawet :droga Pani niech mnie pani w d... pocałuje ...nic
-
chyba nie trzeba komentowac.... az mi sie troche łezka kręci, że znalazł biedulek swój kąt na świecie...
-
................................
-
choroba pousuwałam te nieszczęsne foty... przesłane w jakimś takim formacie że w poczcie widac, a tu już nie...:shake: nie umiem zmienic tego formatu... moge wysłac do kogoś kto je zmieni, pomniejszy i zamieści na dogo.... hmn?
-
..................................