Może to jest sposób na Betkowe brojenie :lol:;) Skoro wraca na smakołyki, to jest dobrze, a skoro potem śpi jak zabita, to może już i psocić nie będzie się jej chciało :eviltong:;)
Tylko Beciu, ja Cię bardzo proszę- omijaj z daleka samochody i tramwaje!!
Pozdrawiamy razem z Jedrkiem (który też by chętnie pobiegał luzem... :oops: )
:hand: