Jump to content
Dogomania

szachrajka14

Members
  • Posts

    1246
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szachrajka14

  1. zgłosiłam nasze schronisko do krakvetu prosze o pomoc w głosowaniu: Azyl Cichy Kąt z Tarnowskich Gór [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
  2. zgłosiłam nasze schronisko do krakvetu prosze o pomoc w głosowaniu: Azyl Cichy Kąt z Tarnowskich Gór [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
  3. dziękuje:* zgłosiłam nasze schronisko do krakvetu prosze o pomoc w głosowaniu: Azyl Cichy Kąt z Tarnowskich Gór [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
  4. zgłosiłam nasze schronisko do krakvetu prosze o pomoc w głosowaniu: Azyl Cichy Kąt z Tarnowskich Gór [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=11086[/url]
  5. nie było czasu ani dziś ani wczoraj na spacerek:( ale dziś biegał dość dlugo czemu spadasz kochanie
  6. byłam znów w nieddziele był na krótkim spacerku bo było dość dużo pracy:)ale to kochany wariat najbardziej mi sie podoba jak po tym płocie za mną skacze:) niestety nie mam zdjęć przez to zamieszanie moi drodzy do rooboty ZBIREK NADAL NIE MA OGŁOSZEŃ niestety ja ich nie mam możliwości zrobić:(
  7. która wczoraj znalazła domek:eviltong: no i nasza Szansa pojechała na swoje:cool3:a no i schronisko troszeczke posprątaliśmy:P
  8. mam problemy z czasem w domu dlatego też nie wysłałam jeszcze tych zdjęć. Znalazłam rozwiązanie też na tą sytuacje; na stronie schroniska Zbiruś ma zdjęcia ([URL="http://www.schroniskodlazwierzat.com.pl"]www.schroniskodlazwierzat.com.pl[/URL] dział psy do adopcji, ostatni pies)
  9. suuuper aż mnie z nóg zgieło:)
  10. owszem moge tylko jak będe na swoim kompie bo nie mam kabelka do komórki:) postaram sie jeszcze dzisiaj weść i wrzucić pare
  11. witamy:) rozsyłać prosze [URL=http://img691.imageshack.us/i/058lm.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/8598/058lm.jpg[/IMG][/URL]
  12. grzanka trzymam za słowo:P a jednak sie dałam:P Jutro będę u ciebie
  13. W tym tyg. nie mogłam być bo choroba mnie wziła ale w następnym czemu nie:)
  14. Również sie melduje:) Narazie rudika widziałam tylko raz ale zapewne sie zapoznamy jeszcze kochana psinko w góre:)
  15. Imię: Cox Wiek: 13 Płeć: pies Wielkość: duży Województwo: Szuka domu: Stały Stan zdrowia: Zdrowy Kastracja: Tak Stosunek do zwierząt: kocha suczki i niektóre psy kotów nienawidzi Stosunek do dzieci: przyjazny Dla kogo: Dom bez kotów, z odpowiednią dawką ruchu Gdzie przebywa: Azyl dla Bezdomnych Zwierząt Cichy Kąt Kontakt: 0602 318 518, 0600 634 303 (po godz. 16.00) [email protected] Link: http://www.dogomania.pl/threads/147478-Pogryziony-Cox-niech-wie-A-e-nie-kaA-dy-czA-owiek-pachnie-akloholem Uwagi: Cox to czarny mieszaniec owczarka niemieckiego. Urodził się w 1997r., w Azylu przebywa od 7 września 2009. Do schroniska przyprowadził go „właściciel” (będący pod wpływem alkoholu) sugerując, że powinniśmy psa uśpić, ponieważ został pogryziony przez obce psy... Nasz nowy podopieczny miał ogromną ilość dużych, ropiejących ran. Natychmiast dostał antybiotyk, weterynarz przeprowadził płukanie i oczyszczanie ran. Stan Coxika był bardzo zły. Porzucenie oraz pogryzienie Cox przypłacił pełną beznadziei apatią, z której na szczęście wyszedł po kilku dniach: wróciło zainteresowanie jedzeniem i pies poczuł chęć poznania tego nowego świata, w którym się niespodziewanie znalazł. Zaczął cieszyć się z głaskania, poświęcanej mu uwagi oraz z towarzystwa innych psiaków. Rany po pogryzieniach długo się goiły i były bardzo bolesne, ale obecnie psiak jest już zupełnie zdrowy. Ten przemiły, entuzjastycznie nastawiony do człowieka pies, przeżył już tak wiele, że nie wyobrażamy sobie, aby Los nie przygotował dla niego jeszcze czegoś dobrego w przyszłości...Coxik całe swoje życie spędził pod niewłaściwą opieką, u niewłaściwego człowieka – oby teraz znalazł Ludzi, którzy pokochają go i dadzą mu wreszcie poznać co to prawdziwy dom. Cox jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi. Lubi chodzić na spacery. Najlepiej czułby się w domu z ogrodem, ale może też zamieszkać w mieszkaniu. Jest zaszczepiony i wykastrowany. Pod koniec lutego 2010 roku Cox otrzymał swoją szansę na nowy dom – pojechał do domu z ogrodem, do Osoby, która kilka lat wcześniej zaadoptowała od nas suczkę Irmę. Niestety – wszystko byłoby świetnie, Cox dobrze się odnalazł w nowym miejscu, bardzo ładnie zgadzał się z Irmą – ale przeszkodą nie do pokonania okazały się koty, których Cox szczerze nienawidził. Psiak musiał wrócić do azylu. Nasz podopieczny zatem znów poszukuje domu – tym razem jednak bez kotów
  16. pozwolicie że jakby na ich miejsce wskoczą następnie:P Imię: Cody Wiek: ok .11 lat Płeć: pies Wielkość: średni Województwo: śląskie Szuka domu: Stały Stan zdrowia: dobry(brak chorób) Kastracja: tak Stosunek do zwierząt: przyjazny Stosunek do dzieci: przyjazny Dla kogo: dla kochającego człowieka Gdzie przebywa: Azyl dla Bezdomnych Zwierząt "Cichy Kąt" Kontakt: 0602 318 518, 0600 634 303 (po godz. 16.00) [email protected] Link: nie posiada Uwagi: Przez całe swoje życie psiak mieszkał ze swoimi „opiekunami” w domku w Piekarach Śląskich. Niestety, jego właściciele wyprowadzili się. Nie pomyśleli jednak o tym, żeby zaprać Codiego ze sobą. Według nich pies służy tylko do tego, by pilnować posesji – czworonóg został więc sprzedany razem z domem. Ludzie, którzy kupili dom nie zamierzali opiekować się Codim i wyrzucili biednego psa za bramę. Cody przez kilka tygodni koczował na polu, śpiąc w śniegu, bez żadnego schronienia. Ponieważ nikt go nie dokarmiał, za jedyne pożywienie miał zamarznięte marchewki i ziemniaki, których ktoś jesienią nie wykopał z pola. Na szczęście o jego historii dowiedziała się pewna osoba, która przywiozła Codiego do azylu. Przez pierwszych kilka dni w schronisku psiak był tak zmarznięty, że nieustannie się trząsł. Noce spędzał w ogrzewanym pomieszczeniu. Dopiero po kilku dniach Cody zaczął normalnie funkcjonować. Nasz podopieczny to bardzo kochany, sympatyczny psiak. Pomimo wszystkiego złego, co go spotkało jest bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi i świata. Z pewnością będzie wiernym, niezwykle wdzięcznym za miłość pupilem. Cody jest zaszczepiony i wykastrowany.
  17. Lenox(woj. śląskie)ma już wspaniały domiek pojechał do Niemiec do pana który od lat pomaga "Cichemu Kątowi" Nelly(woj. śląskie) również ma wspaniały dom u dogomaniaczki zresztą Wrochem bez oczka(woj. śląskie) niedawno(jakieś dwa tygodnie temu)znalazł swoich:)
×
×
  • Create New...