Jump to content
Dogomania

Taishi

Members
  • Posts

    1012
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Taishi

  1. a jeśli tak bardzo Ci się nie podoba użycie przez mnie zdjęcia dla porównania kondycji psa, to mogę je skasować...wtedy będzie to wyglądało jeszcze gorzej...
  2. swoją drogą świetne marketingowo te zdjęcia...jak szukaliśmy hodowli, z której chcielibyśmy psa to byliśmy w szoku, że w taki sposób reklamuje się hodowlę, z 2 strony oszczędziło nam to czasu, bo po co mieliśmy jechać i sprawdzać hodowlę, która na zdjęciach już przeraża. Więc pomijając już dobro i kondycję psów, to myślę, że tak na prawdę te zdjęcia robią dużo dobrego...potencjalnych kupców odstraszają. Kunijoshi ja bym się takimi zdjęciami na twoim miejscu nie chwaliła, bo ani z ciebie dobry fotograf ani miłośnik zwierząt...no chyba, że zdjęcia są materiałem dowodowym dla TOZu np. ;)
  3. Taishi

    Galeria AKit 3

    męża mam chorego...w domu siedzi...
  4. co do interpretacji psiej nostalgii to sama włacicielka napisała o smutnej minie swojego psa
  5. Taishi

    Galeria AKit 3

    Daria....sama chciałaś...:)
  6. przez te dwa zdjęcia chciałam pokazać, że pies faktycznie wydawał sie fajny jak był młody, a w niedzielę ewidentnie nie był w kondycji wystawowej, Asiunia02 masz rację co do sędziowania, jakby za złe przygotowanie psa, albo za wystawienie psa w bez włosa, w gorszej kondycji były obniżane oceny to nikt by ich na siłę nie pchał na wystawę w tym okresie.
  7. Taishi

    Kalendarze 2009

    ok, dobry pomysł
  8. i nie dziwię się, że emerytka ma smutna minkę po 6 miotach pod rząd rok w rok...należała się jej chyba weselsza emerytura
  9. po interwencji domniemanego autora zdjęcia, kasuję. Szkoda, bo na tym zdjęciu widać, że pies jak był młody był całkiem ładny, niestety po 8 miesiącach wygląda tak : Ishi w wieku 8 miesięcy (zdjęcie ze strony hodowli) [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0712.jpg[/IMG] z wystawy... ur. 29.06.2007 r. przepraszam, ale ja wzięłam tego 16 miesięcznego psa za weterana.. mam nadzieję, że Yuka Migoto inu za parę miesięcy będzie w lepszej formie niż Ishi.
  10. Taishi

    Kalendarze 2009

    ups...faktycznie :)
  11. Wojciech to mała, można powiedzieć, wieś za Augustowem ( oficjalnie podlega już chyba pod Augustów), w której to jest sobie staw o tej samej nazwie, nad którym stoi sobie gospodarstwo, a właściwie dom i stodowła, czy też obora (?) przerobiona na dom dla zmęczonych miastem ludzi, którzy chcą odpocząć, powędkować, iść na ryby i napić się słynnego babcinego specyfiku :) trafiliśmy tam przez przypadek, niecałe 2 tygodnie przed ślubem. Zmęczeni przygotowaniami i ogólnie juz rozdrażnieni postanowiliśmy nie robić wieczorów panieńsko- kawalerskich, tylko uciec na kilka dni przed ślubem na ryby naładować baterie. Niestety nie obyło sie bez przygód gdyz mój teść (chyba chciał się mnie pozbyc hi hi) przez znajomego, przez telefon załatwił nam "super" domek nad samym jeziorem Studzienicznym, przy samej śluzie w Przewięzi- cód, miód i orzeszki, ach i och tak miało być fajnie :) hm...okazało się, że ogrzewany dom 3 osobowy z łazienką, kuchnią i wszystkimi innymi bajerami okazał się takim działkowym domkiem z dykty ( jak na działkach pracowniczych), na oko chwile świetności mógł przeżywać w latach 70tych, umiejscowiony na tyłach jedynej knajpy w Przewięzi, do jeziora to tuż tuż...;) i nie to było najgorsze...:) bo w świetle słonecznym jego specyficzny kolor, który kiedyś mógł być albo brązem, albo pomarańczem...(czyli sraczka) wyglądał nawet wesoło... najgorsze było to, że Łukasz jak wszedł do środka, to pomijając już, że przy każdym kroku domek się chybotał :) trząsł i wykonywał inne dziwne ruchy, których to po domku nawet działkowym nikt by się nie spodziewał...to okazał się zwyczajnie na mego małża za mały...tzn pomijając prysznic, do którego Łukasz nie zrobił nawet podejścia, bo nie było szans i toalety, na której nie miał jak usiąść, chyba, że przebijając się jednym łokciem pod prysznic a drugim do "sypialni", łóżko okazało się za małe dla niego...nie mówiąc juz o tym, że ja też tam miałam spać:) Patrząc na mojego przyszłego, który chyba lekko obawiał się mojej reakcji, zarządziłam ucieczkę i tel do teścia :mad:. Po tym lekkim niepowodzeniu mieszkaniowym stwierdziliśmy, że nie wracamy i coś musi się znaleźć bo jak juz przyjechaliśmy odpocząć to musimy i koniec...i tak drogą "pantoflową" tzn dostałam do jednej pani tel od pana w sklepie, potem od pani do kolejnej i tak dalej...i okazało się, że są 2 miejsca 2 km dalej... i tak trafiliśmy do Pawła do wsi Wojciech, w tym roku spędzaliśmy tam rocznicę ślubu :) i w następnym tez mamy zamiar
  12. Aiko cierpliwie znosi wszystkie zabawy i psie i właścicielek ;) patrząc czasem z lekkim politowaniem ;) a tam taki supełek przy waszej jesiennej kicie :)
  13. dziękuję za zdjęcie :) My właśnie ostatnio przeglądaliśmy całą naszą galerię...jak ten czas leci...a raczej jak te kity rosną...nie wiem kiedy z małego słodziaka wyrósł taki bandyta. Na wszelki wypadek robiliśmy zdjęcia co chwilę :) ( cały dysk zawalony ;)), ale skoro przegapiliście to czas na kolejnego szczeniaka :)
  14. ha ha ha ..a w tle rodzinka hipciów...( cholerka, tak często zmieniam te fryzury, że znowu się na zdjęciu nie poznałam...hm...mój mąż, mój tata....a kto tam z nimi stoi...?- nie dobrze ze mną)
  15. ładne :) pies w typie anatowatym ;)
  16. cropka potraktuję to jako komplement :) dzięki Daria :) dla nas Anata to po prostu - ciotka ;)
  17. a ja bym chciała moje ulubione zdjęcie Emiko na łące zobaczyć w galerii :)
  18. Daria, mam zdjęcia z klubówki z zeszłego roku. powiedz kiedy wrzucać.
  19. Taishi jak zwykle był rozbawiony cała sytuacją jaką jest wystawa. Więc mocno podniecony ilością zapachów latał jak wariat :)
  20. No Marek faktycznie taki jeden z lepszych barfów...powiedziałabym...taki świąteczny...;) chociaż lekko makabryczny...
  21. nie...zaliżą na śmierć :) Noryoku i Cora jeszcze raz gratulacje, Noryoku wyglada juz jak fajny młody pies- Taishi jest na etapie wychodzenia ze szczenięcia (i mam wrażenie, że w przeciwieństwie do niektórych znam wady i zalety swojego psa). Co do Cory super, że jednak zdecydowaliście się ją zabrać. Nie dziwię się, że jesteście dumni :). Natomiast szczerze mówiąc Noryoku w jest 100% ładniejszy od swojej siostry i dziwi mnie to, że ta suczka wygrała z Emiko ( i to nie dlatego, że znam Marka i Ewelinę). Cóż Ishi Waru hm...jak na białą akitę jest trochę czerwony. A tak poza tym wszystkim serdecznie gratuluję.
  22. [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0625.jpg[/IMG] [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0626.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0710.jpg[/IMG] [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0637.jpg[/IMG] [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0616-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i454.photobucket.com/albums/qq262/tulitula/DSC_0624-1.jpg[/IMG]
  24. Taishi

    Spacerkowo

    Dolina jak u Ciebie "rozpakowana" juz czy jeszcze w dwupaku? bo my tu kciuki ściskamy od piątku (właściwie od niedzieli zgodnie z terminem) i żadnych wieści...
×
×
  • Create New...