no to tak.... dzwonilam i tu i tu ...
Czestochowa to totalna pomylka :roll:, chca huskiego bo one takie ladne i ponoc nie agresywane .... na moje pytanie "a jak poradzi sobie pani z mozliwymi ucieczkami psa?" zapadla cisza ,a po chwili "jakimi ucieczkami?" powiedzialam ok. wiecej pytan nie mam ,po czym zrobilam krotki wyklad na temat rasy ... generalnie jedna wielka pomylka.
Pila - wiedza troszke wiecej , ale tez niewiele , jak na moje oko i ucho tez odpada , tym bardzie ze pan mowil cos o psie ktory mialby czasem troche halasu narobic jakby ktos chcial wejsc na posesje :cool1:. Nic to nie zrzamy sie i czekamy dalej ,grunt ze sie cos ruszylo - zreszta przy adopcji huslych tak jest ze najpierw dyskwalifikacja dla 10 pierwszych osob , zeby za 11 razem trafic na ta wlasciwa