-
Posts
49551 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Olena84
-
Kama już w nowym domu, nareszcie szczęśliwa!!!
Olena84 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Kurczę no, spróbuje moze w przyszłym tygodniu dowiedzieć się czegoś o Kamie i podjechać tam. -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o deklarację, są takowe: 1) madcat1981 - 10zł/miesiąc 2) Abrakadabra - 10zł/miesiąc 3) Ninti - 10zł/ miesiąc 4) agata51 - 50 zł/ miesiąc 5) Olena84 - 20zł / miesiąc 6) sufragan - 20zł/miesiąc 7)agat21 - 10zł/miesiąc 8 ) ocelot - 20zł/miesiąc Suma na razie: [B]150zł/miesiąc [/B] 9 ) bico - 50zł / jednorazowo 10) magda z. - 20zł/ jednorazowo 11) Poker - 20zł/jednorazowo 12) Rodzice Maciusia:) - 10zł/jednorazowo Suma jednorazowych: [B]100zł[/B] Niewiele na razie. Nie wiem, czy dalej wysyłać pw, czy czekać do czwartku, aż wszystko bedziemy wiedzieć. -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Podnosze do gory!!! -
Bardzo dobrze, że tak wczesnie wstajecie, w ten sposób psiaki sa podnoszone o różnych porach:loveu:.
-
Benz znalazł wspaniały dom! Powodzenia piesku!
Olena84 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Cudowna historia! Kurcze, to teraz trzeba iść w następny weekend z kolejnym psiakiem najlepiej z chustką na szyi, że szuka domu i moze kogoś spotkamy z dobrym domkiem:-o! -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Banerek Maxa jest na stronie 3, post22. Fajnie, gdyby ktoś zdecydował sie wkleić do siebie do podpisu:loveu:. -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Wiersz o Maxie autorstwa Anetek100: "Każdy z nas ma na pewno coś cennego, jakąś błyskotkę,misia fajnego, Pamiątkę znad morza,zdjęcie,czy obrazek, Jedni piękny obraz inni stara wazę, I każda z tych rzeczy cokolwiek by znaczyła, Na pewno w życiu ważna dla nas była, Tak samo jest z Maxem psem który teraz, Chciałby mieć swego Pana, a nie ma. Był dla niego cennym,wiernym darem, O którego dbał i chronił stale, Lecz teraz zabrakło jego właściciela, A los ciemne chmury nad Maxem rozpościera, Z prognozą deszczu i złej aury na jutro, Bo bez pana źle,bez pana smutno, Bez pana nie to samo,bo po co tak żyć, Jak nie ma z kim,samemu tu twkić? W miejscu gdzie mieszkałem, teraz mieszka inny, Człowiek,ktoremu nic nie jestem winny, Chce kupić moje dawne i cpiepłe miejsce, Bez którego już wolniej bije mi serce, Bo pan mój patrzy już tylko na mnie z nieba, A teraz nowego domku mi potrzeba, Bo chcą mnie stąd wypędzić, bo pies tu niepotrzebny, Takie me życie i los wciąż chaniebny, Tak tyka ciągle zegar mojego istnienia, Bo dla innych nie ma to już znaczenia, Zabierz mnie zatem do siebie,bo chcą wygonic, Nie mam gdzie isc, gdzie sie tu schronic, Wiec oddaj mi serce,bo moje wciaz czeka, Z nadzieja na tego jedynego czlowieka." -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Jeśli o mnie chodzi, prosze zapisać go w kolejke, nic sie nie stanie, jak uda sie znaleźć coś wczesniej, a skoro kolejka dluga, to moze uda sie zebrac cala kwote. A jaka ona jest na miesiąc? Dlatego mam nadzieje, ze uda mi sie w czwartek tam pojechac, porobic zdjecia i dowiedziec szczegolow. Trzeba sie wziasc za tego psa, bo moze on jest szczesliwy i sie przyzwyczail, ale jesli nie? -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[FONT=Comic Sans MS][I][B]Zrobiłam podsumowanie o Maxie z całego wątku, żeby od razu ktoś kto sie nim zainteresuje nie zniechęcił sie wertowaniem całości. Dlatego mam nadzieje, że nikt sie za to nie obrazi, że taki post wyszedł trochę pogmatwany[/B][/I]:(. ([COLOR=SeaGreen]paros, 18.04.2008 ):[/COLOR] Na prośbę wklejam PILNY APEL psiaka w potrzebie. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kolejny psiak, który stracił wszystko,:-( pana, dom….!! Jego właściciel zmarł :-( i została nieruchomość i pies imieniem Max. Maxa nikt nie chce :shake: i nikt nawet nie jest zainteresowany jego losem. W sobote o godzinie 14-tej nowy właściciel obejmuje nieruchomość i nie chce widzieć psa, więc [/FONT][FONT=Comic Sans MS]MAX MUSI ZNIKNĄĆ!!! [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Max jest przyjacielskim psiakiem w wieku ok. 3 lata. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Pilnie szukamy miejsca GDZIE GO ZABRAĆ???[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=purple]Kto pomoże uratować mu życie!!! :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]tel. 609 776 794 [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 22.04.2008 )[/COLOR][/FONT] [SIZE=3]Z Maksem tragedia... Od jutra nie ma gdzie się podziać !!!!! Sprawa jest naprawdę pilna !!!! Max prosi o pomoc !!!!! Jakiekolwiek miejsce !!!![/SIZE] Wczoraj przez pewien czas zgodzono się go przechować w jakiejś bazie samochodowej (czy też czymś podobnym). I może by tam mógł poczekać na lepsze miejsce, ale zapewne w wyniku stresu Max zaczął inaczej niż do tej pory się zachowywać: strasznie szczekać, denerwować się, biegać jak ogłupiały... Nagle podbiegał do ludzi (niektórzy się bali, chociaż nie w złych zamiarach, ale ewidentnie prosząc o pomoc Max to robił...), chciał być bliżej jakiegoś człowieka !!!! Ten pies zwyczajnie bał się samochodów, hałasu... Zadzwoniono dzisiaj z kategorycznym żądaniem natychmiastowego zabrania Maxa, bo "plącze" się między samochodami, atakuje koła... Drażnią go robotnicy... Mają go dość po jednym dniu... Nie mają ochoty zajmować się "durnym psem"... Ultimatum jest takie - albo Max jutro (wtorek) zostanie zabrany, albo go wypuszczą poza zakład... I niech "idzie w cholerę" jak to jeden z osobników powiedział !!!! [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 23.04.2008 )[/COLOR]Tyle, że jak już tu Ktoś wspomniał sprawa jest bardzo pilna... Życie Maxa jest zagrożone !!!!! Zacznę od depresji Maxa. To zapewne efekt ostatnich wydarzeń w jego "pieskim" życiu... Nagle zabrakło mu Człowieka, potem źle trafił... Efektem jest samookaleczanie, kręcenie się w kółko... To dzisiejsze spostrzeżenia. Problem jest duży, bowiem pomóc tu może jedynie opieka bezpośrednia, częste przebywanie z człowiekiem, odwracanie uwagi psa... Max sam sobie z tym nie poradzi... Teraz powiązane z tym zachowaniem niebezpieczeństwo. Ultimatum nie cofnięto... Max musiał z tej bazy odejść... Z łaski (po usilnych prośbach) na kilka dni Max został dzisiaj umieszczony przy pewnej stajni. Tam jest tylko rozwalająca się buda na klepisku (błoto gdy pada) i niestety krowi łańcuch !!! (trochę skrócony) Bez łańcucha nie było mowy o przetrzymaniu nawet przez chwilę... (bo konie przechodzą !). I tu pojawia się największy problem. Zestawienie - Depresja Maxa i łańcuch !!! Max kręci się w kółko z tym łańcuchem na szyi !!!! Nie tylko jest w złym stanie psychicznym, ale jest teraz w szoku, bo nigdy nie był na łańcuchu. Nie potrafi sobie zupełnie radzić !!! Okręca sobie ten łańcuch na gardle... Obawiamy się, że się udusi !!!! Tylko co z biedakiem zrobić ??? Nikt go nie chce przyjąć... Już naprawdę ręce opadają... Za dużo tych psich i kocich biedot... Prosimy - pomóżcie !!!! Jakieś rozsądne miejsce !!!! Nawet na łańcuchu Max ma tylko kilka dni na znalezienie alternatywy... Tam nie będzie mógł zostać dłużej... Max (...) przebywa w tej chwili w okolicach Warszawy. (Rejonowo chyba schron... Krzyczki lub Wołomin...) Max jest od wczoraj na łańcuchu, ale na to my nie mamy wpływu... Chyba, że uda się nam znaleźć dla Maxa inne miejsce... W sprawach związanych z Max-em decyduje Osoba, która nie pisuje na Dogo. (Tu mogę dopowiedzieć, że jest to Osoba będąca wrogiem oddawania psów do schronu...)Nie jest to pies, którym ja się zajmuję bezpośrednio !!! (...) [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 25.04.2008 )[/COLOR]Max nie posiada gotówki. Ani sponsora. Pies już nie przebywa na łańcuchu. Osoba, od której jest zależny nie zostawiła go tam dłużej... Tyle wiem w tej chwili. Informacje uzupełnię późno w nocy. [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 26.04.2008 )[/COLOR] Nie wiem dokładnie, co się w tej chwili dzieje z Max-em. Wiem tylko, że była jakaś poważna awantura i że Max nadal pilnie potrzebuje pomocy, ale to wszystko, co do mnie dotarło. Nie doczekałam się na więcej wiadomości... Jutro sama postaram się wyjaśnienia uzyskać. Jak tylko się dowiem gdzie Max teraz przebywa i w jakiej jest formie - napiszę. [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 27.04. 2008 )[/COLOR] Informacje jakie zdobyłam. Wciąż nie znalazło się inne miejsce dla Maxa. Jest przy wspomnianej wcześniej stajni. Może tam pozostać jeszcze kilka dni... Nie jest na łańcuchu, ale na jakiejś lince (?). Szczerze mówiąc nie bardzo to sobie potrafię wyobrazić... Te informacje są dość enigmatyczne. Zachowanie psa - bez zmian... Nie jest dobrze. Śmierć Opiekuna naprawdę bardzo źle na niego wpłynęła... Chyba zupełnie nie potrafi sobie poradzić z problemem samotności. Napiszę dokładnie, jakiej pomocy Max potrzebuje, by nie było już mowy o niejasnościach. Max bardzo pilnie potrzebuje miejsca, gdzie nieodpłatnie będzie mógł oczekiwać na dom stały !!! Max nie jest psem prostym do wyadoptowania. Jego zachowania w relacjach z innymi psami nie są zbyt dobre... Występuje też u Maxa syndrom "porozstaniowy", czyli wygryzanie się, ganianie za własnym ogonem... W stosunku do ludzi Max jest bardzo miłym psem. Pragnie kontaktu. Szukamy dla Maxa tymczasu u Osoby mającej sporo cierpliwości i chęci do indywidualnej pracy z psem. Ale ten tymczas musi być dany psiakowi wyłącznie z dobroci serca. Płatne tymczasy i hotele nie wchodzą tu w grę. Głównie ze względu na problem "sierocy" Maxa oraz możliwość bardzo długiego pozostawania bez domu stałego. Mamy przykre doświadczenia z hotelami i długotrwałym "sponsoringiem" dla psów, a sami nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć tak dużych kwot. [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 6.06.2008 )[/COLOR] Niestety zgodnie z dotychczasowymi wieściami jest tam, gdzie był... Może z taką różnicą, że aż tak jak na początku już się nie szarpie. Niestety nie uspokoił się całkiem. To nie jest pies tolerujący samotność... Bardzo cierpi... [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 24.06.2008 )[/COLOR] U Maxa bez zmian... Samotny jest i tęskni... Niestety nikt się nim nie interesuje. Szkoda, bo to typowo "proludzki" psiak. Męczy się... [COLOR=SeaGreen](paros,19.07.2008 )[/COLOR] Maks przebywa pod Warszawą przy stajni i nadal czeka na dom :-( [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 25.08.2008 )[/COLOR] U Maksia jak było, tak jest... Przykro... [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 15.09.2008 )[/COLOR] Max nadal tam gdzie był... Czyli tam, gdzie być nie powinien... Max się nie zmienił. To nie jest szczeniak. Zdjęcia z pierwszej strony są nadal aktualne. Może jedyna różnica, to taka, że teraz (tak sądzę) jest brudny... Nie wiem, czy dostaniemy nowe foty. Wątpię. [COLOR=SeaGreen](przyjaciel koni, 1.03.2009)[/COLOR] Dziękuję w imieniu Maxa za ogłoszenia. Niestety bezpośredni kontakt, to nie taka prosta sprawa. Dotyczy to również zdjęć... Bardzo potrzebny mu chociaż DT... Sytuacja Maxa jest o tyle trudna, że jest przy budzie przy pewnej stajni pod Warszawą. Tam nie ma dobrego dojazdu... Wiemy tylko to, co zostaje nam przekazane drogą telefoniczną. Na dzień dzisiejszy niestety nic się nie zmieniło... Max jest psem ciężko pokrzywdzonym przez los. Jak to bywa w przypadku psiaków "pospolitych" i bez drastycznych urazów, nie ma specjalnie wielu zainteresowanych jego sprawą... Minimum potrzeb, czyli jedzenie ma zapewnione i... właściwie to wszystko... -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
To ja przypomnę o Maxie, niech teraz nie spadnie! -
Podnoszę Kleksika wieczorową porą!
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
Olena84 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Jak tam bylo na spacerku? -
W gore Cykorek!
-
Benz znalazł wspaniały dom! Powodzenia piesku!
Olena84 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Jak sie psiak sprawował na polach? -
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
Olena84 replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W piątek nie udało mi się przelac kaski, jutro to zrobię. Ale nie rozumiem, przelać połowę teraz? -
Kama już w nowym domu, nareszcie szczęśliwa!!!
Olena84 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
To ja podniosę na noc!!! -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Dopiero jestem od piątku:roll:. Dzieki, że jesteście z Maxem i wątek trochę ruszył. Spróbuję się dowiedzieć o Maxa i może uda mi się do niego podjechać, ale jak juz to w czwartek. Więc z razie co mogę sie z kimś umówić, tylko nie wiem czy nas tam wpuszczą. Ja sie wlasnie zastanawiam, jak mu tam jest, ale mysle ze na lancuchu zadnemu psu nie jest dobrze:-(. Wiem, że schronisko nie jest lepsze, ale niektóre psy mają choć takie szczęście, że chociaz do nich wolontariuszki przychodza, zrobia zdjecia, opowiadza jaki pies jest, poprzytulaja, tutaj ten pies nie ma na to szansy, dlatego pomyslalam, ze ten hotel, dt są szansa na poznanie jego charakteru, najlepiej jakby ds znalezć, ale nikt sie do tej pory w ogloszeniach nie odzywal:shake:. -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Nawet jak ktoś nie może sie zdeklarować finansowo, chociaż moze ogłoszenia i popodnosi:oops:. Moje to już sie dawno pokończyły, w niedzielę musze sie wziąść za to, juz dzis nie dam rady. -
Raczej co to było:crazyeye:!?
-
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Abrakadabra deklaruje co miesiac 10zł, za co przeprasza, że tak mało:shake: (to baaardzo dużo). -
Max „NATYCHMIAST MUSI ZNIKNĄĆ!!” Jakiekolwiek miejsce!!!! SOS!!!
Olena84 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Allegro bardzo potrzebne! -
Agatka gdzie Twój czerwony podpis:crazyeye:? Ogłoszenia napewno dadzą bardzo wiele!
-
Cykorek o sobie przypomina!
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
Olena84 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Karinka w gore! -
Falbiś w gore!