Dwa tak zaprzyjaźnione psiaki to nie niemożliwa adopcja. To że sa starsze moze byc dużą zaletą, bo nie potrzebują zabawy, nie nudzą sie i nie niszczą. Poza tym są we dwoje, wiec mają siebie, nie czuja sie w mieszkaniu osamotnione. Sama mam starszego psa, który większa cześć dnia śpi, i opiekuje sie młodym bokserem, który większa cześć dnia niszczy i wyje. Wiadomo, że sa wyjątki, ale myślę, że w ich przypadku, gdzie nie maja w schronisku cały czas kogoś kto sie nimi opiekuje nie będa tęsknic jak właściciele pójda do pracy.