Z terrorem jest lepiej, tak jak chciała gryźć chłopaka, bała sie go, jak starał sie ją głaskać i uciekała od niego, tak teraz, jak go zobaczy, że do nas przyszedł, olewa mnie zupełnie i pcha mu sie pod rękę żeby ją drapał, czuje sie lekko zazdrosna, hehe.
A tak w porządku, za miesiac czeka nas przeprowadzka i troche sie martwię jak ona sobie poradzi, nowe miejsce itd, postaram sie wziać tak wolne by troche czasu tam z nią pobyć i wychodzić na małe chwile a potem dopiero do pracy, oby sie przyzwyczaiła.