[quote name='obiezyswiat75']A nie ma szans, żeby się przyzwyczaił?[/QUOTE]
Zawsze są, ja mojego psa postawilam przed fatktem dokonanym i spi;), ale nie wiadomo, moze niszczyc, moze szczekac, ale tez nie wiemy tgo napewno.
Mysle, ze mozna by bylo zrobic wizyte w gliwicach u pani, ale tez uwazam ze trzeba jej to napisac, jaki jest aramis, by nie bylo zwrotu nie daj Boze po tygodniu bo co my zrobimy, najwyzej jak pani nie zdecyduje sie na aramisa, to moze innego psiaka pokocha, jesli dlugio pracuje a chce pomoc, to moze jakiegos nie aktywnego, ja mialami mam stare choc wiem, ze to tez nie dobrze jak pies jest tyle czasu sam w domu, ale wychodzilam z zalozenia ze jak ma byc w towarzystiwe kilkudziecieciu innych psow w schronisku przerazony i gryziony to lepiej mu nawet samemu ale w spokoju.