Wczoraj znalazłam 100zł w błocie! Wyszłam z samochodu wpadajac w wielką kałuże i jak chciałam sprawdzic stan butów zobaczyłąm zabłocony banknot, ciągle wierze w przeznaczenie, ale takiego czegoś nie widziałam! Jako, że mam Maksia pod opieką całkowita czyli brak deklaracji pomyślałam, że przyda mi sie, ale kwota na operację Dziadka jest taka, że nie mam sumienia mu nie pomóc i prześlę te kwote dla psiaka. Załamuje mnie jaka to będzie kwota w ogóle! Transport, operacja i chociażby pierwszy miesiac w hoteliku obu psów, rany:(