Jump to content
Dogomania

ania_wawa

Members
  • Posts

    505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania_wawa

  1. Dziękujemy Izis:). Życzymy z Dajusiem wszystkiego najlepszego w nowym roku dla Ciebie, rodziny i Twoich kitek. Oczywiście wszystkim innym kitomaniakom także życzymy dużo radości, miłości i wszystkiego naj naj naj nie tylko w tym nowym roku ale we wszystkich które nadejdą.
  2. Na koniec akitki nad wodą. Nie omieszkały oczywiście troszkę się zmoczyć [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7243/img1692pd9.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2781/img1694nc6.jpg[/IMG] Jeszcze jeden krajobraz z kitą [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7776/img1690rj8.jpg[/IMG] I tym razem to by było na tyle. Z niecierpliwością czekam na śnieg i zdjęcia w białym puchu :)
  3. Przedzieranie się przez trawy to ulubione zajęcie Pomponów [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7655/img1646qc4.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/976/img1677xn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8521/img1674jm8.jpg[/IMG] Bieganie też jest niczego sobie [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4199/img1683yp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6721/img1654ce1.jpg[/IMG]
  4. Nasze psubraty to straszne eksploratory. Cały czas z nosem w trawie albo na tropie... [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3480/img1640rm2.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8142/img1661iu3.jpg[/IMG] Pompon coś wypatrzył [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5296/img1644fw0.jpg[/IMG] Tarudłowi z wrażenia opadł ogonek [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/2050/img1657gk1.jpg[/IMG] Krajobraz z akitą w tle [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4757/img1650tf4.jpg[/IMG]
  5. Kochani...:). W końcu udało mi się zmobilizować i zrobiłam kilka fotek naszych psubratów. Ponieważ wczorajsze słoneczko sprzyjało spacerom Carramba i ja udaliśmy się z piesami w nasze ulubione miejsce nad wisełką. Spacerek bardzo udany...zresztą zobaczcie sami [B]Na początek obrazki[/B] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4008/img1641kr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/1381/img1648uh7.jpg[/IMG] Od pierwszej chwili kity jesli chciały gdzieś iść to biegły :) więc po chwili jęzorki wisiały do pasa [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8008/img1636mo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1395/img1638hu9.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9724/img1656lz1.jpg[/IMG]
  6. Dajuś na początku też na nas skakał ale odwracałam się do niego plecami i nie witałam dopóki nie stał w miarę spokojnie :). Poskutkowało baaaardzo szybko. Tak więc rada Ineczki jest według mnie skuteczna i co najważniejsze bezbolesna dla psa. Ineczko czy może masz jakiś pomysł żeby Dajuś przestał mnie kojarzyć z nieprzyjemnymi dla niego rzeczami?? Ponieważ przez wiele miesięcy przechodził z jednej choroby w drugą zaczęłam mu się kojarzyć przede wszystkim z podawaniem leków, czyszczeniem uszu, wizytami u weta, zastrzykami itp tid. Efekt jest taki że jak go wołam w domu to ucieka w najdalszy kąt. Nie muszę chyba mówić jak mi przykro z tego powodu. Wołam go i daję mu smakołyki, głaszczę i przytulam ale jak na razie strach jest silniejszy. Mam wrażenie że strasznie się ode mnie oddalił. Jak odzyskac jego zaufanie??
  7. Marta, wszyscy jesteśmy winni Ci wielkie podziękowania za włożoną pracę :loveu:. Myślę że gdybys nie wzięła się za kalendarz nie powstałby on . A teraz na dodatek jeszcze więcej dobrego wychodzi dzięki Twojej pracy ( myslę o nadwyżce kalendarzy i możliwości wspomożenia AwP) . Tak samo wielkie dzięki Dla Kacedy I Agappe. Dzięwczyny jesteś super!!
  8. Ja także całą swoja nadwyżkę przekazuję na AwP. Ale fajnie się porobiło :). Może uzbiera sie jakaś fajna sumka dla potrzebujących kitek :multi:
  9. Śliczne fotki. Chyba pierwszy raz widzę zdjęcia Hirka (oprócz avatarowego). Jaki on śliczny i puchaty :loveu:. Wikiszonka nawet nie skomentuję bo jak zwykle pompon robi wrażenie . Szkoda Tylko że nie było to spotkanie multikitkowe. Iwonka następnym razem daj znać kiedy odwiedzisz wawę bo Dajuś też chciałby poznać Wiki a Ania Iwonkę :).
  10. Szkoda :(. Ale przecież nie będziemy się gniewać na ciężarówkę :loveu:.
  11. Pewnie że był grzeczny :). A kalendarz dostanie. Po prostu się okazało że Aneta zamówiła o jeden za dużo więc wezmę od niej :).
  12. Iwonka, właśnie miałam napisać że jednak nie zamawiam kolejnego kalendarza więc dobrze się złożyło że już nie da rady :). Tylko zamieszania narobiłam ...
  13. No to super :) Masz może zdjęcie swojej kitki?? Pewnie wszyscy chcieliby zobaczyć dziewczynę :loveu:
  14. Na dwa przed świętami nie dam się naciągnąć :lol:. Karpik jeszcze nie kupiony ...:)
  15. Witaj Może psu jest zwyczajnie gorąco?? Mój też często zieje. I jeszcze jedno pytanie, wyczytałam że całkiem niedawno adoptowałaś też psa w typie bokserka. Czy adoptowana kitka to pies czy suczka? Bo jeśli piesek to może się z boksiem nie dogadać.
  16. Oczywiście że braciak nie widział kalendarza :eviltong: tylko Taiszową propozycję. Proszę mnie tu nie łapać za słówka :mad: :). Ale mój brat jest z wzajemnością zakochany w Pomponie więc nie dziwię mu się że zapragnął mieć ten kalendarz na ścianie. Zresztą sama powinnam na to wpaść i zrobić mu niespodziankę. To właśnie z nim zostawiam Pompona kiedy gdzieś wyjeżdżam więc tak jakby Dajut jest też troszkę jego :).
  17. Kacedy czy można domówić jeszcze jeden kalendarz? Braciak zobaczył i też chce taki mieć :)
  18. Izis jeśli masz dużo chętnych na kalendarz to super :). Żałuję tylko że są dwa kalendarze bo jeden już kupiłam a drugi też kusi. A kasy jest tyle ile jest :placz:
  19. Aczkolwiek Sierpień i miot D kusi :loveu:
  20. Izis jesteś pewna że jest sens drukowania drugiego kalendarza?? Sporo osób wzięło już wspólny kalendarz ( właściciele kitek od Ciebie też) .
  21. Ponieważ nie mam własnego konta internetowego pieniądze za mnie wpłaciła Anetka czyli Druchna :). Przepraszam że wpłaciłam dopiero dziś ale ostatnie dni tak szybko mi minęły i nie zauważyłam że to już... :oops:.
  22. Super :). Aneta a czy Ty nie masz przypadkiem jakiś zaległych filmików z ostatniego akitkowego spotkania?? :mad:
  23. Daria ja nie twierdzę że nie ma psów które nie znają swojego miejsca w rodzinie. Myślę jednak, że przyczyn agresji psa wzgledem właściciela jest tysiące. Ja miałam agresywnego pudla miniaturę, który gryzł i to dość mocno jak tylko chciało się go ruszyć, sznaucera olbrzyma, który był łagodny jak baranek a teraz mam Dajuta z którym też mogę zrobić wszystko. Każdy pies może być agresywny , czy to akita czy jamnik. No a rozglądając się dookoła ludzie najwięcej problemów mają właśnie z małymi , nadpobudliwymi psami -tylko wtedy problem nie wydaje się istotny bo i ząbki u nich malutkie :).
  24. I żeby nie było, że jestem taka "mądra" to dajuta tez długo prowadzałam na smyczy.W zasadzie od momentu kiedy zaczął napadać na małe psy a ich własciciele widząc go biegnacego w podskokach do ich małego pupilka, nie dostawali prawie zawału :). Nadal go prowadzam jeśli nie jestem w bezpiecznym ( z dala od ulic) miejscu.Mam farta ,że na moim osiedlu mieszka treser psów i to on mnie namówił do puszczania go:). Spotykamy sie czasem z psami na spacerach i wtedy radzi mi co i jak robic. Polecam tak zrobić dopóki Arin jest młodziutki bo widzę że to działa :). Paulina, a propos instynktu łowieckiego u akit to wydaje mi się , że to może być dość indywidualna sprawa. Na tym samym spacerze, Dajut co chwila chwyta trop i goni w pole a Taro nawet za bardzo się nie interesuje tym za czym pogonił Daisz. Dajut nie musi zobaczyć zwierzęcia, rzuca się w pogon gdy tylko je wyczuje. Rozumiem że można chcieć użyć o.e. kiedy pies jest tak nastawiony na łowy bo dostałam już kilka razy zawału czekając aż wróci z wyprawy.
  25. MargoK spróbuj puścic Arinka do innych psów!! Jesli nie jest agresywny i nie napada na inne piesy to bedzie dla niego super frajda. Jeśli mu nie ufasz to niech biega z linką. Ja zauwazylam że jeśli ja jestem wyluzowana na spacerze i nie denerwuję się na widok innego psa to i Dajut tego nie robi. Chodze z nim prawie codziennie do parku i puszczam miedzy psy bo mimo że czasem popadaja w konflikty to widzę że te chwilę sa dla niego bardzo ważne. Jak nie znam psów i okolicy to puszczam go w kagańcu. To daje mi psychiczny luz i ten luz pies wyczuwa. Nie chce się mądrzyć bo sama się dopiero uczę mu ufać i jesteśmy na początku drogi ale widzę że Daichi i inne psy całkiem dobrze sobie radzą bez ludzkiej ingerencji. Nie mogę powiedzieć że Daichi się słucha ale moge stwierdzić że czeste kontakty z psami sprawiły że nie jest już tak na nie nakrecony :). A mi właśnie o to chodzi. Nie potrzebuje robota ani super posłusznej maszyny tylko piesa z którym spacery będą przyjemnością !!
×
×
  • Create New...