Jump to content
Dogomania

ania_wawa

Members
  • Posts

    505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania_wawa

  1. Byłam przy badaniu i uważam że weterynarz nic mu nie naciągnął. A zaczął kuleć na tą łapę po spacerze z Tarudłem. Zdenerwowało mnie to więc wylądowałam u weta. Tylko że dajusia łapki bolały po spacerze i kulał tylko przez chwilę więc kiedy byliśmy u lekarza nie okazywal żadnych objawów ani bolesności. Nie wiem czemu Izis uważasz że weterynarz coś zrobił . Problemów z łapami Dajusia upatruję nie od dziś i nie od dziś truję anecie i Carrambie że on dla mnie ma cos z nimi nie tak. Nie bez powodów oszczedzam mu te łapki od początku. Tylko że każdy uważa że ja przesadzam. No ale zdecyduję sie w końcu na to przeswietlenie i wtedy może okaże się co Dajutkowi jest. Mam nadzieję że nic poważnego bo żal mi psiaka. On nie rozumie czemu nie biega z psami i czemu ostatnio nie łazimy na bardzo długie spacerki. No ale cos za coś. Jak pomyślę że ma zapłacić bólem za chwilę biegania to skracam smycz i wracam do domu.
  2. ania_wawa

    Barf

    Charly a po ile jest mięso królika bo ja jeszcze nigdy nie kupowałam i totalnie się nie orientuję??
  3. ania_wawa

    Barf

    Martens a znalazłaś może coś na temat diety przy schorzeniach układu ruchowego?? Mój pies ponoć dysplazji nie ma ale ruszać też się nie chce i piszczy czasem jak go dotykam :(. Zapalenie kości tez zostało wykluczone. Wszyscy mnie traktują jak idiotkę i histeryczkę i odwiedzam coraz to nowych lekarzy w nadziei że ktoś w końcu okaże się ok
  4. ania_wawa

    Barf

    Przy okazji wizyty z psem u ortopedy dowiedziałam się jeszcze jednej rzeczy o kurczakach i indykach. Wet powiedział żeby uważać z surowymi szyjkami bo drób jest niestety często słabo oczyszczony i w korpusach (przy szyi) zostają często hormony tarczycowe. Powiedział żeby po prostu za dużo szyjek nie dawać bo różnie to bywa. Aaaa i jeszcze info dla właścicieli psiaków które maja problemy z nogami , ścięgnami itp. Ponoć surowa cielęcina ale taka ze ścięgnami itp czyli jakieś odpadki cielęce sa bardzo zdrowe do odbudowy kości i ścięgien. Doktor zalecił nam łyżkę stołową dziennie , jak długo nie wiem ale podejrzewam że do pełnego wyzdrowienia. Może ktoś już o tym tu pisał :) ale uznałam że warto jednak się tym podzielić :).
  5. ania_wawa

    Barf

    Buuuu a moje bydlątko jednak jakoś nie chce żreć surowego mięsa. Po początkowym chrupaniu powiedział surowiźnie zdecydowane nie. Tzn nie całej surowiźnie ale surowiźnie kostnej. Samo mięsko zjada z chęcią. Natomiast papkę w końcu poddusiłam:lol: bo inaczej musiałabym wyrzucić. Czy myślicie że pies w końcu się przekona że surowe korpusiki albo udka są pyszne ;) ?? Dziś spróbuję z czerwonym mięsem bo może po prostu kurczak mu nie wchodzi. I jeszcze jedno. Kupiłam korpus indyka bo nie chciałam go faszerować hormonami z kurczaka, ale ten korpus to ma takie kości i żebra że się przestraszyłam i nie dałam. Pewnie niesłusznie :) . Wy dajecie korpusy indycze w całości czy właśnie usuwacie co ostrzejsze części?
  6. dziękujemy z Dajusiem przemocno :). Normalnie Dajuś tylko że w paseczki :)
  7. Izis wet stwerdził że pies nie ma poważnej dysplazji czyli takiej która jakoś by mu utrudniała życie. Oczywiście powiedział że warto zrobić przy okazji RTG i dokładnie zobaczyć co tam się dzieje ale jeśli chodzi o dysplazję to nie ma paniki. Natomiast złe katowanie nóg i krótki mięsień i przeprost stwierdził na podstawie dokładnego badania i ogladania psa w ruchu. Hmm to znany i ceniony ortopeda więc nie mam powodu sądzić że mnie oszukuje. Napisałam już do niego że dajuś niestety uraził sobie łapkę , przesłałam wszystkie badania i czekam na odzew. Może będziemy robić jednak to Rtg ale niekoniecznie pod kątem dysplazji i niekoniecznie w narkozie. Zobaczę co mi odpisze
  8. Cropka, Miyamoto jest śliczny!! Tylko wstaw koniecznie więcej zdjęć :). Wiem że ja nie za dużo ostatnio wstawiam ale łatwiej gadac nić robić :eviltong:. W każdym razie chciałabym zobaczyć duuuzo zdjęć dorosłego Miśka bo on ma w sobie coś niesamowitego:loveu:
  9. Daria a co to jest ta spondyloza?? czy żeby ja stwierdzić trzeba psa usypiać czy nie?? Myślę że chyba jednak tego nie uniknę :(. Jeśli będę robić RTG to chcę żeby było ono robione na sggw a tam terminy straaasznie odległe. Jakiś miesiąc trzeba czekać niestety. No nic, jutro podzwonię po lecznicach i spróbuję coś ustalić.
  10. Inu, lekarz stwierdził że jesli Dajuś ma dysplazję to jakąś maleńką. W każdym razie na podstawie samego badania mówi że raczej nie ma . Oczywiście bez RTG nic na pewno nie można stwierdzić ale Dajusia czeka inny zabieg więc skoro nie ma takiej konieczności to wole unikać usypiania i ewentualnie połączyć te dwie rzeczy. Co natomiast stwierdził lekarz, Dajuś ma przeprost stawów skokowych z odwróceniem, krótszy mięsień półścięgnisty prawy i nieprawidłowe ukształtowanie bliższej części kości udowej co powoduje że stawia wąsko łapki. Brzmi to może nieciekawie ale lekarz powiedział że to nic strasznego. No tylko że to nic strasznego jakoś do mnie nie trafia. Dajuś piszczy i ewidentnie cos go boli. Chyba jednak nie unikniemy tych wszystkich prześwietleń. Ja chcę po prostu wiedzieć co jest mojemu psu a lekarze mnie zaczynają osłabiać.
  11. Revii dziękuję za słowa otuchy i wsparcia :). Właśnie Dajuś też może spacerować długo ale spokojnie a jak tylko chwilę powariuje to zaraz coś mu dolega. Ale lekarze tak jak napisałam nie stwierdzają zmian w budowie. Przynajmniej zauważalnych przy badaniu ale bez RTG. Sama już nie wiem co myśleć. Chyba się jednaj zdecyduję na RTG żeby rozwiać wszelkie wątpliwości. W końcu problemy z łapami to nie tylko dysplazja.
  12. [quote name='cyganka']Twoj psiak moze miec tez mlodziencze zapalenie kosci, ktore na szczescie mozna leczyc a objawy sa bardzo podobne.[/quote] Młodzieńcze zapalenie kości można wykryć przez badanie krwi i sugerowałam to lekarzowi ale właśnie na podstawie morfologii zostało to wykluczone. Stosunek fosforu do wapnia jest jak najbardziej ok.
  13. Witajcie. Jesteśmy po wizycie u dr Janickiego (ortopeda). Zbadał Dajusia i stwierdził że nie stwierdza :) dysplazji. Pies ma złe kątowanie kości udowej, wąsko stawia łapki ale to raczej nie dysplazja. Nie zdecydowałam się na RTG bo czeka nas inny zabieg pod narkozą i nie chcę zbyt często usypiać psa. Dr powiedział że jesli piesek ma dysplazję to tylko jakąś niewielką. Wyszłam uspokojona i zadowowlona ale dlugo to nie trwało. Na spacerze pies podskoczył i zaczął piszczeć i kuleć. Ewidentnie jest mu coś w tylką lewą łapę. Jesteśmy teraz na zastrzykach przeciwzapalnych i przeciwbólowych bo "moja" wetka powiedziała że to może być zerwane więzadło. Chyba jednak nie obędzie się bez prześwietleń. Czy sprawdzenie więzadła i ogólnie łapki też wiąże się z usypianiem psa? Czy tylko badanie stawów pod kątem dysplazji tego wymaga?
  14. Echhh zdjęc nowych brak a to dlatego że nastrój jekoś nie sprzyja fotkom. Dajuś od dłuższego czasu chory :(. Mimo ciągłych badań i wizyt u wielu lekarzy diagnozy jakoś ciągle brak :angryy:. W piątek byliśmy u ortopedy bo ciężko wstawał po spacerze (diagnoza -psu w zasadzie nic szczególnego nie dolega) a po wizycie zacżał kuleć :(. Podejrzenie o naderwanie więzadeł. Dziś zastrzyk przeciwzapalny i przeciwbólowy. Trochę po nim odżył ale i tak cięzko mi się patrzy na takiego osowiałego Dajusia :(. Wolę zdecydowanie kiedy bisurmani i trzeba go uspokajać .
  15. ania_wawa

    Barf

    psisko właśnie pożera korpus kurzy :). Chrupie aż miło :). Wczesniej dałam mu jedną łapkę żeby sprawdzić czy będzie ją gryzł ale miło mnie zaskoczył i ładnie ją schrupał.:multi: Nie było żadnego łykania :). Kurczaka sparzyłam wrzątkiem, na wszelki wypadek:lol:. Mam nadzieję że tak można :). Wogóle to jestem zachwycona że przygotowanie mu posiłku zajęło mi minutkę. Do tej pory gotowałam i trochę mi się schodziło ze studzeniem i krojeniem mięska i warzyw. Jestem w euforii że mam trochę czasu dla siebie :multi::multi:.
  16. ania_wawa

    Barf

    [quote name='Martens']Ja też dzielę na pół, z tym że niekoniecznie co do grama ;) Jak jest dzień paciaji warzywno-żołądkowej, to rano robię całość, i dzielę na pół. A jak mam kefir i kostki, to rano daję kefir, a wieczorem jakieś skrzydełka czy szyjkę.[/quote] A błędem jest danie np rano paćki warzywno podrobowej a wieczorem połowy dawki kości?? Posiekałam psu mięso indycze z watróbka i serduszkami +warzywa i nie chce tego jeść.On wogóle warzywny nie jest.Ani owocowy :(Czy dobrym pomysłem jest ugotowanie galarety z nóżek i dodawanie jej jako "smaczku"??
  17. ania_wawa

    Barf

    Martens, baaaardzo dziękuję za szybki odzew:loveu:. Rozumiem że jeśli psa karmię dwa razy dziennie to dzielę te porcje na pół albo jakoś tak :). A na stawy daję mu już arthroflex. Jutro jestem zapisana na konsultację i RTG do dr Janickiego. Jestem podłamana bo wczoraj po dłuższym spacerze ( ale nic jakoś szczególnie forsującego) popiskiwał i miał problem z podniesieniem się. Boję się dysplazji, to moja zmora i problem spędzający sen z powiek. Mój poprzedni pies miał i na koniec nie mógł już wogóle chodzić :-(. Dajuś był najmniejszy z miotu a wyrósł na największego psa. Pewnie w którymś momencie za szybko to się wszystko działo... zresztą może nie powinnam krakać bo może to coś zupełnie innego. Mam nadzieję że Barf wspomoże ewentualne leczenie i środki na stawy....no wogóle pokładam dużą nadzieję w tej diecie. Trzymajcie za nas jutro kciuki .
  18. My już po wizycie u dr Lechowskiego. Stosunek wapnia i fosforu prawidłowy ale nózki słabe :-( i w najbliższych dniach idziemy na prześwietlenie. Wczoraj po dłuższym spacerze (ale nie jakimś forsującym) pies ledwo co się podnosił i popiskiwał. Dziś rano lepiej ale nadal ciężko wstaje. Obawiam się że okaże się że ma dysplazję mimo że od szczeniaka dostaje preparaty chroniace stawy i bardzo uważałam żeby go nie forsować. Mam nadzieję że jak najszybciej zrobię mu rtg ale terminy do specjalistów odległe :(. hmmm chciałam się jeszcze zapytać o ten preparat który teraz wszędzie się wyswietla-Cetyl M- ma ktoś jakieś wiadomości o nim? Czy ktoś zna psy którym pomógł??
  19. ania_wawa

    Spacerkowo

    echhh ale wam zazdroszczę tych górskich wycieczek. Koniecznie załóż galerię żebyśmy mogli chociaż troszkę uczestniczyć w waszych wyprawach :).
  20. ania_wawa

    Barf

    Witam :) Chcę z moim pieskiem przejść na barf :) (właściwie to już dwa dni zjada surowe mięsko i kości), zapisałam się na listę dyskusyją yahoo , mam też zamiar przeczytać uważnie ten wątek żeby się doszkolić ale czy tak na szybko ktoś nie pomógłby mi w ustaleniu tygodniowego jadłospisu dla 42 kg akity?? Mój psiak od dawna ma różne problemu zdrowotne ( brak odporności, słabe stawy itp) a sucha karma mnie nigdy nie przekonywała. Gotowałam mu mięso z warzywami +witaminy itp ale to też do mnie do końca nie trafia. Dajuś ma 14 m-cy i mam nadzieję go przed zimą wyprowadzić na prostą. Nie chcę jako barfowy laik czegoś zaniedbać. Bardzo proszę o jakiś jadłospis na PW. Wczoraj dostał korpus kurczaka a na śniadanie siekanego indyka z warzywami. Dziś też dam mu korpus (a raczej 2 bo jeden to chyba mało). Boję się o jego nogi bo ostatnio zauważyłam że ciężko wstaje. Czy w diecie uwzględnić coś specjalnego żeby mu pomóc?? Nóżki kurze i wieprzowe muszą być chyba gotowane żeby działały na stawy? :???:
  21. No więc jesteśmy już po wizycie u lekarza. Pan profesor absolutnie stwierdził że pies ma zdrową wątrobę a wysoki Aspat o niczym nie świadczy bo żeby móc wskazać na wątrobę to musi być coś tam jeszcze podniesione a u Dajusia to jest w normie. Generalnie taka sinusoida samopoczucia może być spowodowana niedoczynnością kory nadnerczy :crazyeye:lub tarczycą. Będziemy robić badania które mają to stwierdzić lub wykluczyć ( mam nadzieję że wykluczą). A ogólnie mam traktować psa jak zdrowego i się za bardzo nie przejmować (łatwo powiedzieć). Pan Lechowski bardzo miły i wywarł na mnie baaaardzo dobre wrażenie. Teraz będziemy konsultować wyniki mailowo :). Muszę powiedzieć że trochę mnie uspokoił. Przystopuję z wizytami u lekarzy i badaniami i może wreszcie coś sobie do ubrania kupię :evil_lol:.
  22. Ewelina a co jest Księżniczce Emiko?? Znów babeszioza?? Trzymamy kciuki za jej szybki powrót do zdrowia!! Trzymajcie się dzielnie i przytulcie Emiśkę ode mnie a od Dajutka to chyba byście ją musieli po pyszczku polizać :lol:.
  23. Jak tam Emiśka?? U was aż tyle keszczorów że znów jakieś świństwo załapała?? My mamy obróżkę ale na razie nie zakraplałam Dajusia bo on cos choruje i nie chcę mu żadnej dodatkowej chemii pakować. Ale teraz chyba i na spot on się skuszę. Mokro się zrobiło to i kleszczy będzie więcej. A co do biegania psa po łąkach i lasach....zazdroszczę wam bo wiem że i mój by tak chciał ale Kacedy ma też dużo racji. Rozumiem potrzebę uszanowania życia dzikich zwierząt bo sama taką odczuwam. Ale dyskusja o tym jest czysto akademicka. Niech tylko Emiśka do zdrowia wraca!! Buziak w nochalka:loveu:
  24. Sota robiliśmy USG wątroby i nie wykazało najmniejszych zmian więc to raczej nie wątroba. Dajuś suchego nie je bo źle się po nim czuł i w pewnym momencie odmówił jedzenia. Gotuję mu drób z ryżem i warzywami. Jeśli nawet ma coś z watrobą to to jest lekkostrawna dieta. Plan mam taki. We wtorek idę do dr Lechowskiego i zobaczę jak on zinterpretuje badania. Jeśli wyśle nas dalej do ortopedy to bedziemy szli w tym kierunku a jeśli gdzie indziej to pójdziemy gdzie indziej. Muszę się czymś kierowac i chyba postawię na profesora i jego doświadczenie i autorytet. Ale piszcie jeśli coś tylko wam przyjdzie do głowy. Wszelkie rady i doswiadczenie dogomaniakow są mile widziane :). A i wsparcie dla załamanej już pańci to ważna sprawa:loveu:
  25. czy chodzi ci o doktora Michała Janickiego z Wawra?? Dzwoniłam dziś i dopiero we wtorek mogłabym zostać przyjęta, bo dziś tylko do 17.30 i nie dam rady tam dojechać. A we wtorek właśnie jestem umówiona do dr Lechowskiego. Słyszałaś o nim? Radzisz jednak do dr Janickiego iść? Musze coś wybrać bo do dwóch nie mam za wielkiej ochoty iść (koszt wizyty u każdego to ok 200 zł)
×
×
  • Create New...