broń Boże nie o to mi chodziło iwop
tak tylko sobie pomyślałam, że lepiej jej nie sterylizować w schronie tylko zabrać na sterylkę do porządnego weta, tak?
a jak wiadomo kilka dni po sterylce trzeba kicię obserwować :razz:
więc kotka przez ten czas byłaby bezpieczna w lecznicy, i tym samym było by więcej czasu na znalezienie domku stałego :razz:
i skoro taki szum wokół niej zrobił sie przez jeden dzień to przez te kilka dni ... kto wie może akurat DS by się znalazł :roll:
a równocześnie można szukać i transportu do Poznania :cool3:
tylko o to mi chodziło :roll: