Zgadzam się, Aga super radzi sobie z wypłoszkami. Ma dziewczyna podejście do starchulców:lol::lol::lol: Ja mam za to w domu diabołka z piekła rodem i nie ogarniam go.:diabloti:Kochanego co prawda.:lol: i przymilucha strasznego, ale dopiero jak sie wyszaleje i wyskacze na tych chudych łapuniach.