Jump to content
Dogomania

krakowianka.fr

Members
  • Posts

    7952
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by krakowianka.fr

  1. Kacperkowi rany goja sie swietnie. Dobra robota! Teraz potrzeba mu domku i troche milosci! Milosnicy jamnikow, ujawnijcie sie!!!
  2. :multi:machamy do Wonderka !!! :multi:
  3. ja sie doloze, ale prosze o nr konta na priv, pod koniec m-aca cos wrzuce. **************************** Mariee - [B]dług 2300zł. faktycznie mały nie jest...[/B] i jak słusznie zauważyłaś jest to dług jednej Osoby - Joli... Dlaczego tylko Joli ..., bo niewiele Osób oprócz Niej garnie się by pomóc potrzebującym kotom ! A Ci, którzy się starają, często też już nie wiedzą skąd brać... [COLOR=Red][B]Dlatego ponawiamy nasz gorący apel do Dogo - pomóżmy Joli spłacić to zadłużenie !!!! Kolejne kocie nieszczęścia potrzebują pomocy !!!![/B][/COLOR][/QUOTE]
  4. straszny ten film w podpisie Frotki.... biedne miski ;-(
  5. dzieki, jutro juz z Krk wkleje kolejne
  6. nie wiem jak tu zalaczyc zdjecie - link o Adzi z vegie - http://vegie.pl/topics157/1169.htm?start=120#19450
  7. i...ciag dalszy losow (szczesliwej) Ady ;-) Witam, goscinnie z konta siotry Iwonia - Adzik jest juz w soim docelowym domku w UK. Udalo sie !!! Dlugo trwalo zalatwianie niezbednych dokumentow ale nareszcie Adzik moze zaczac cwiczenia . Czekamy na zaladowanie sie zdjec i wkrotce sie tu zaprezentujemy ;-) Pozdrawiamy !!!
  8. Wkrotce ciag dalszy losow (szczesliwej) Ady ;-) (jeszcze troszke cierpliwosci i beda nowosci)
  9. Nie ma sprawy, zdjecia beda ;-)
  10. Adzinko, zobaczymy sie juz w piatek ;-)
  11. patrzcie jak one gesiego spia... :lol:
  12. Ale ta Ruda fajna... Dawno mnie nie bylo, ale dzialam tu i tam, Bede jakos znow wystawiac ruda na forach itp, znalazlam nowe, moz tam sie uda ;-) Dobranoc Rudzinko!
  13. dzieki za powiekszenia zdj ;)
  14. http://www.inzaghi89.is.net.pl/galeria.php?entry=uploads/200804182046tn_PICT0040.JPG
  15. Czesc wam wszystkim, ktorzy ogladaja te strony i mnie! Mam sie dobrze, obroslam juz chyba wszedzie taka sliczna sierscia, mowie wam, slicznie wygladam, zreszta widzieliscie na zdjeciach powyzej. Moje Panie dbaja o mnie i pan weterynarz powiedzial nawet ostatnio, ze robie duze postepy w chodzeniu. Jest ze mnie zadowolony! Ja tez sie z tego powodu ciesze. Przez ostatnie dni sporo czasu spedzalam w ogrodku, poniewaz pogoda w Krakowie dopisywala. Bawilam sie z moimi siostrami Tara i Neri, ale bylo fajnie! Nie moge sie juz doczekac az moja Pani Iwoniam znow bedzie miec samochod, obiecala mi, ze pojedziemy wszystkie razem na spacer, moje siostry uwielbiaja plywac, moze i ja sie naucze, kto to wie ;-) To pomogloby tez na pewno w mojej rehabilitacji. Bede wam o tym opowiadac, ale mamy jeszcze troche czasu, bo az tak cieplo to chyba nie jest. Ide juz spac, dla takiej dzidzi jak ja jest juz pozno, Zycze wszystkim dobrej nocy i oblizuje te i owe mordki! Dziekuje wam wszystkim za pomoc! Ada ;-)
  16. :BIG::BIG::klacz::klacz: Witam, Adzik ma sie dobrze, pozdrawiamy, Jak Sabinia przyleci to pomyslimy o kolejnym wystapieniu przed kamerami.. poki co mamy sie dobrze, nozki - tylnie lapki szczegolnie zdarza nam sie obetrzec ale.. mozemy sie pochwalic coraz sprawniejszym chodzeniem po betonie. Idziemy na spacerek, sciskamy wszystkie zwierzaki ! Iw, Adzik i zoo ;-)
  17. pieknosci moja mala: i jeszcze jedno: jak zwykle, data na zdj i data rzeczywista zdjecia = 2 rozne rzeczy, ale kiedys to zmienimy ;-) z pozdrowieniami,
  18. "wspolpracujace zoo": oczywiscie jak ktos je moze powiekszyc, to bardzo poprosze, ja nadal nie moge...;-( zaraz wysle kolejne ;-)
  19. Frotko - zorganizuejmy wizyte z M.H. jakos na pv., ok? Moze jakos jak bede w Krakowie, bede informowac ;-) Doddy - no teraz to Ada faktycznie Astke przypomina ;-) to zdj na kt sie usmiecha jest u mnie juz wszedzie, na kazdym kompie i kom ;-)
  20. Andzia - dzieki za watek, Lecznice widzialam w necie (Katowice), nie do konca rzut beretem, ale skontaktyjemy sie mimo wszystko. A ad. Ady, to ona ma "skonczyc" u mnie w UK, jesli tak moge powiedziec (na razie jest u mojej siostry IwoniM w Krakowie). W tej chwili jestesmy na etapie zalatwiania papierow a to trwa... Za to straramy sie jej zorganizowac leczenie rehabilitacyjne juz teraz, u mnie bedzie miec cwiczenia specjalistyczne w basenie z panem od fizykoterapii, no ale wszystko po kolei. Zajmie to jeszcze min kilka miesiecy, wiec chcemy zaczac leczenie juz w Krakowie (no, Malopolsce) fizyczne jak i leczenie lekami jesli takie również bedzie potrzebne. Ada chodzi coraz lepiej, ale to, ze miala tak dlugo przerwe (pomiedzy wypadkiem a wzieciem do pierwszego domku) nie do konca jej pomoglo (chce dodac, ze nikogo tu nie oskarzam o nic - nie chce, zeby to zle zabrzmialo ;-) ). Chcemy, zeby mogla kiedys w przyszlosci biegac, bo to duze szczenie naprawde tego pragnie - biegac i obszczekiwac przechodzniow !!! :lol: W razie pytan - piszcie. Pozdrawiam,
×
×
  • Create New...