[quote name='boksereczkaa']Ja ostatnio szłam sobie ulicą, z naprzeciwka widzę kobietę z małym labkiem na luźnej smyczy. Kobieta beztrosko pisze sobie smsa nie zwracając uwagi na to co dzieje się wokół, mijamy się i w tym momencie labek ląduje z całą swoją miłością na mnie :D Kobieta dobrze trafiła, bo ja akurat się ucieszyłam, że psiur przejechał po mnie swoimi zabłoconymi łapskami, ale odrazu pomyślałam sobie o tym co spotka tą kobietę kiedy trafi na mniejszego optymistę niż ja.[/QUOTE]
miałam taki sam przypadek że jakiś pies z ubłoconymi łapami prosto na mnie.Co by było gdyby natrafiło na kogoś kto nie lubi psów :roll: