Jump to content
Dogomania

Pogódka

Members
  • Posts

    503
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pogódka

  1. co z tymi pieskami, jak tam właściciel;??? nie w temacie bo nie ma mnie!!!
  2. k...mac, wcześniej mógł się idiota zastanowic i dac psom dobre warunki bytowe a nie teraz, zas...dobroczyńca, normalnie nie mam słów na takich ludzi:mad::mad::mad: prawnie???nie mam pojęcia, zazwyczaj właściciele nie chcą psów i ulga , bo ktoś im kłopot sprzątnął z głowy, a jak on chce...może byc ciężko:shake:
  3. no kurczę ja też z chęcią , ale nie umiem, i śmiechu warte ludziom poczty, stronki, kontta zakładam a jak rz nie mogłam zdjęc wkleic to si wkurzyłam i nikomu nic, i sobie nie zakładam pozderawiam
  4. do góry niuniu, jakie byś miała imię dla mnie Narcyz póki Cię nie przechrzczą, dawaj , hops, do góry , kochanie
  5. jak policja wiedziała, to trzeba zawiadomic, wiem u nas dziwny obyczaj, ale dla policjanta to nawet wstyd, straszne znowu, człowiek się podnosi i znowu...opada, tyle bidulek
  6. no nie, imie jest ważne, a może Aster?alboNarcyz, Feniks?a imię dla mnie śliczne , które usłyszałam kiedyś, to Caro, czyli Karo wymawia się super i piesek super no, nie piszcie, że jestem beznadziejna:-(
  7. kochany! milusiński! okruszek! maleństwo śliczne, żeby domeczek znalazło tak milutki jak on sam!
  8. dziewczyny, już nie piszcie:-( ja wiem , że trzeba , ale serce się kraje a jak tam u naszego żebratego bohatera??? przytył troszkę??? bo nie wchodziłam teraz
  9. biedna sunia, a maluszek nadal żyje?:-(
  10. przepraszam najmocniej, adoptowac..., no z takimi cechami jak wyżej koleżanka opisała napewno znajdzie wspaniały domek oby tylko to mie był DT, bo szkoda by było:diabloti:
  11. dzięki Modliszka, znalazłaś kabelek???:cool3: no to bardzo się cieszę z tego powodu, naprawdę, nie ma co tu mówic... piękne oba jamniorki i mojaq Kromeczka, cuuudowne, aż miło popatrzec jamniorek mniej już kaszle, to dobrze, zębów narazie nie ruszają, trzeba poczekac az wykuruje się z choroby, psinka kochana, ale pietra miałam, jak zadzwoniłam to oni powiedzieli, że nie mają zamiaru oddawac jej, troszkę mi ulżyło, uff.... a jamniorek, wiek nuie znany, podobno dziesięciolatek, ale mówią, że na 5,6,7 wygląda, w ogóle nie ma siwych włosków, zero.... i taki kochany, no nie znowu się rozpisałam, trzeba mi dac:mad:
  12. tak sobie czytam ten wątek i miło, bo troszku mi się pośmiało, nie , no wy naprawdę jesteście baby szalone:crazyeye: czyli co teraz sie będziemy sprzedawac???:cool3:
  13. no naprawdę, dzwonili rano do mnie przerazeni, kurczę, a może po prostu któreś wczesniej mu się ruszały, straszne przeciez on jest za młody, żeby zęby stracic mam nadzieję, że starczy im cierpliwości na ten kaszel, oni tylko mówią oby wyzdrowiał jejku, nie wiem naprawdę Modliszko, czy nie zaszkodziło mu...no wiesz co...:shake:
  14. słuchajcie jamniorek kaszlał całą noc bez przerwy ludzie bardzo się denerwuję, ale jest inny problem jak zaczęłi myc mu zęby, bo mam w strrrasznym stanie to one zaczęły wypadac!!! POMOCY
  15. a co z pozostałymi psami?zostają tam, tak?a jak właściciele np.za miesiąc tak samo będą robic jak z tym to co dalej???co można prawnie???? nie mogę patrzec , kur...krew mnie zalewa, co to za ludzie, chodzi pewnie do kościoła co niedzielę, i dalej, cooo??dewota jedna , o ludziach plotkuje, a o bidulkach nawet nie myśli, a może szczekaniem o jedzenie prosiły i o wodę, to pewnie jeszcze by kopniaka im wsadziła , marmuzela pieprz....
  16. biedny Czesie, serce się kraje jak się na te oczka patrzy
  17. dojechałam bez trudu!!! jamniorek ma domek!!ufff...w końcu, jest super, kochany i miluuuuusiński ludzie zadowoleni, ja też, super!!!kolejna bidulka w domku tylko kaszelek ma , jak go wiozłam , to prychał, ale co, jeszcze w drodze do Siedlec byłam z nim u weta, jest już po zastrzykach i dostał leki, kuruj sie kochanie i żyj w nowym domku, długo i szczęśliwie:lol::loveu:
  18. ah, udało się wysłac zdjęcia, chociaż telefonem:oops: teraz muszę się nauczyc inaczej, kurczę jak po Bobika dojechalam, to i to musi się udac, tym bardziej, że łep mam nie od parady:diabloti:
  19. i parę słów o Bobiku jechał wystraszony, przytulałam go, ale bał się, wzięłam go do siebie , gdzie,,bardzo,,zaprzyjaznił się z moją jamniczką, tak, że padł w niedługim czasie jest przemiły tylko troszkę trzeba go podkurowac, w drodze z W - wy byłam z nim u weta i ten dał mu trzy zastrzyki i tabletki na cały tydzień przeciw kaszlowi, powioedział też, że ma lekką niewydolnośc serca, a może tak wyszło badanie ze stresu??? i zęby w fatalnym stanie ale jak się wyspał z nowymi właścicielami podreptał do domku, a oni są nim zachwyceni
  20. jak to nie będziemy domku dla Tobiego szukac, co za ludzie nie rozumiem, mój jamnik tez taki jest , to co mam go oddac???przeciez to chore, ,,bardzo go lubimy,,dziękuje za takie ,,lubienie,,
  21. kur...m...ja nie rozumiem, ludzie nie wiedza skąd biorą, Kromka u mnie dwa miesiące i znowu mi narobiła a dywan wcześniejszy do dezynfekcji, i co mam ja oddac, gdzie uczucia i miłośc, nie rozumiem płakac soe chce, u mnie jestem w domu super wychodzę, niestety jest częśto nabrudzone, ale to mój psiak i ja walczę z tym i nie poddam się dawaj po mądrzejszy domek psinko!!!:-(
  22. no wiecie co pewnie taka kochana, chyba , że odszkodowanie zapłacicie...heh jutro do Warszawy jadę mam dowieśc jamniorka do mnie do Siedlec i odebrac kogoś z lotniska, nigdy tam nie jezdziłam, mam pietra, mam nadzieje, że piesek dojedzie , tyle o niego walczyłam, nie w sencie, ze się biłam , ale wszędzie tam pisałam gdzie były i tu mam nadzieje, że się uda jamnior już w Warszawie czeka, straszne, boję się:crazyeye:
×
×
  • Create New...