Waży nie więcej niż dorosły, dobrze karmiony kocur :lol:
Dziś ją podnosiłam. :)
Sprawdziłam osobiście na biurowym kocie jak reaguje - wzorowo. ;)
Na spacerze była cuuudowna!
Ładnie chodzi na smyczy i ślicznie się cieszy. Jak szczeniak...
Jest żywiołowa, lubi się bawić. Trzyma się człowieka, nie zwraca uwagi na innych ludzi i psy. Na początku nieśmiało podchodziła, kładąc się od razu na pleckach, a potem jak wariatka wbiegała w moje ramiona! :loveu:
Pięknie bawiła się z dużo większym Kopim. :)
Jestem nią zachwycona i zauroczona!
Po spacerze została wyczesana i sprawdziłam jak zachowuje się w pomieszczeniu i nie mam zastrzeżeń. ;)
Przyda jej się kąpiel i regularne czesanko.
Postaram się jak mogę, żeby jej to zapewnić.
DOMKU BIERZ TO CUDO!:lol:
(na następnym spacerze będą foty, bo na razie nie mam aparatu przez tydzień...)