-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Strach, ból, krzyk były moją codziennością... Bumi znalazł dom!
mestudio replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
koosiek dzieki, wieczorem wyślę dane, bardzo potrzebuję ogłoszeń bo psina Figa jest ponadprogramowo u mnie, a Bumi czeka. -
Dziś była wizyta u pani weterynarz. Wiek psa określony po żębach - 10 lat, jednak jeśli jadł twarde jedzonko może być młodszy. Łapy - obie były złamane i raczej nigdy nikt mu nie pomógł, zrosły się same. Pieska odpchliliśmy i odrobaczyliśmy fachowo. Zaćma na jednym oczku - czyli ślepnie. Pani weterynarz widywała tego pieska przez kilka miesięcy i zna go z widzenia. Potem wstawię skan, potwierdzenie bo teraz pracuje w pracy:-), a TZ był z nim na wizycie i tak na szybko mi podał co i jak.
-
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
mestudio replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedulek, będę chociaż podnosiła jak nic innego nie dam rady zrobić. -
Strach, ból, krzyk były moją codziennością... Bumi znalazł dom!
mestudio replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Olenko, musisz opróżnić skrzynkę to wyalę pw. -
A teraz powazniejsze sprawy. Figa od dwóch tygodni powinna mieć ogłoszenia, a ich nie ma i czas bez sensu mija. Ja zrobię dziś wyróżnione allegro, ale reszta to dla mnie kosmos i strata czasu bo nie robiłam na żadnych portalach nigdy ogłoszeń i sam fakt, że będę musiała zakładać dziesiątki kont aby zrobić ogłoszenie już mnie odrzuca. Może dać w tytule sygnał, że potrzebne ogłoszenia. Fajnie by było zmienić też pierwszy post bo jest nieprawdziwy albo chociaż umieścić krótka notakę z sytuacja jaka miała miejsce.
-
Strach, ból, krzyk były moją codziennością... Bumi znalazł dom!
mestudio replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Oleno, trzeba czekać. Od dwóch tygodni Figa powinna mieć ogłoszenia, a tu nic, a dwa tygodnie bez sensu poszły. Ja nie mam czasu i możliwości. Figa dostała cieczkę w zeszłym tygodniu, a miała być już sterylka. Bumi musi czekać mimo przeciwności losu doczeka się i znajdzie swój domek. Najbardziej mnie martwi, że trochę zostałam z Figą sama, szczególnie z ogłoszeniami, a na to nie mam czasu pracując i doglądając 12 zwierząt. Dziś zrobię Fidze allegro wyróżnione, dwa ostatnie pieski dzięki temu znalazły super domki więc może i Fidze się uda. -
[quote name='Havanka']Z przyjemnością zobaczyłabym na własne oczy to Twoje cudowne miejsce na ziemi, ale to niestety daleko....:shake:[/QUOTE] Havanka: trzeba się skrzyknąć np. z Danka4u1 (Rybnik) zabrać jeszcze kilka osób po drodze i .... wizytacja gotowa. Do nas się jedzie tylko kilka godzin (koło 6 godzin samochodem).:evil_lol: TZmestudio
-
Odzewu od Aquifere na razie nie ma. Mam nadzieję że jednak rozliczy się z pieniędzy darczyńców. Być może mimo własnych problemów. :shake: [B]danka4u1:[/B] skoro nie chcesz przyjechać skontrolować Lisia i Peguskę to pewnie chcesz przyjechać na resocjalizację...:eviltong: Zapatrzyłaś się na Figę z innego wątku i takie są skutki. W każdym razie zapraszamy (na resocjalizacji trzeba umieć chlipać z miski - nie wiem czy to potrafisz :evil_lol: ) W każdym razie zapraszamy mimo ciągłego remontu. (zawsze coś do roboty dla gości się znajdzie):diabloti: Pojawiła się pierwsza wpłata od maruda666 ale nie wiem gdzie mam je umieszczać. Jakby przepisać trzeci post (o potrzebie ogłoszenia) dla mestudio to tam bym mógł. Mogę też wysyłać do Angel. Jak zdecydujecie. Mam pytanie co do osób z Krakowa: czy macie daleko do Podgórze (Podgórza)? Na razie tylko tak pytam. TZmestudio
-
Witamy WIGĘ i Danusię:-). Figa była koszmarna, przez kilka pierwszych dni (może nieco dłużej) nie umiałam sobie wyobrazić jej w naszym domu dalej. Kompletnie rozbrykane ADHD, każdy ruch powodował amok szczekania, jak coś chciała to też tylko szczekanie było. Atakowanie kotów zębami, skakanie na meble całą swoją siłą z pięknymi pazurami. Skakanie na mnie i córkę bo pies ma zamiar się bawić, gryzienie, szarpanie za ubrania (zabawa). Usilnie wypatrywałam malutkich zmian, najmniejszych i wmawiałam sobie, że już jest inaczej. Najkoszmarniejsze były noce. Tak naprawdę to byliśmy zmęczeni psychicznie i nieco zrezygnowani, że tak wyszło, ale jednak się udało i psina doprowadziła się do stanu używalności międzyludzkiej:-). Ona jest bardzo pilną uczennicą, bardzo słucha - uwaznie słucha i jest mądra. To trzeba było wykorzystać kiedy była mała. Ja mam tylko nadzieję, że jak ona znajdzie dom, to tam wszystko będzie juz poukładane, a nie zacznie się od nowa.
-
Lexi i Hipolit w DS! Dziękuję Budrysku! Bo to dzięki Tobie!
mestudio replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Czyli tak jak myślałam nazwa lokalna zbiorowiska biednych psiaków. U nas jak któryś tam trafi to nie chcą nawet właścicielowi wydać, trzeba się nieźle nastarać aby oddali psa. Trzeba częściej podnosić wątek to może ktoś wspomoże. Tylko naprawdę nie bądźcie takie zrezygnowane, wiem że długi i brak możliwości na cokolwiek. U mnie to samo i do tego jestem całkiem sama, a psów mam kilka na utrzymaniu. Ale staram się jakoś nie zabijać złymi myślami. -
Z naszą onkowatą suką zaczynaliśmy oswajanie trzymając kota w klateczce po śwince morskiej. To była dopiero ciekawa sprawa. Ale udało się i Lady toleruje teraz wszystkie zwierzaki kocie ściągane do domu.
-
Testujemy panne Fąfel w domu czasami, ale pod nadzorem. Ona z tych szalonych, nadpobudliwych i ciekawskich. Przed chwilą kopała dziury w podłodze na werandzie... No i oczywiście dużo szczeka. Bazarek dla Fąfelki [url]http://www.dogomania.pl/threads/196244-Dieta-Dukana-kalendarze-ciuszki-dla-pań-i-panów-20.11-północ[/url]
-
Jaki problem z tymi drzwiami, sa teraz oryginalne - nikt takich nie ma w okolicy, a nawet dalej niż w okolicy:-).
-
Danusiu, jak do tej pory radzimy sobie z oswajaniem psów do kotów. całkiem dobrze nam to wychodzi. Tu inna konfiguracja. Wszyscy chcą być blisko pani. [img]http://img140.imageshack.us/img140/4526/img0987r.jpg[/img] Mimo wszystko na Figę trzeba uważać bo jeszcze bywa agresywna i to niespodziewanie. Nie jest to groźna agresja, a raczej taka nadpobudliwa albo w razie czego.
-
Jancio- Numerant znalazł super LUDZI!!!:)))))))
mestudio replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
Piękny i z pewnością znajdzie dom, ja zawsze znajduję jakieś staruszki i dziwne przypadki nieadopcyjne niestety. -
Malagos, tu można zapomnieć o domu dla tego pieska. To kraina ludzi, którzy uważają, że pies ma być na łańcuchu uwiązany, a nie biegać w ogrodzie. Większość psów spuszczają w nocy aby biegały po całej wsi i to jest już ogromny sukces w tej okolicy. Ale są i takie, które siedzą w klatkach całe miesiące ze sznurem na szyji. Zdarzyło mi się nawet, że będąc z psami w ogrodzie - psiaki biegały w granicach posesji - zatrzymał się jakiś zdezelowany grat i facet z niego krzyknął w moją stronę, że psy to się wiąże i odjechal z piskiem dziad. Zastanawia mnie tylko dlaczego moje psy nie moga biegać w ogrodzie (jestem tu ciągle nowa, mieszkam od 5 lat), a psy innych wałęsają się całe noce i czasami w dzień po wszystkich zakamarkach włącznie z moim podwórkiem i jest super. Nasze psy są zawsze na spacerach pod naszym nadzorem, mają bardzo duży ogród i chodzą z nami na łąki z dala od ludzkich domów. Danusiu, to taki niegroźny terrorek, musi staruszek popróbować ustawić hierarchię w stadzie i powalczyć o lepszy kawałek podłogi. Piromanko, ja też mam słabość do starych psów i do suczek. Wiem, że im najciężej na tym świecie, maluchy to łatwiej znajdują domy.
-
Ulubiony kotek Figi. [img]http://img266.imageshack.us/img266/7217/img0989i.jpg[/img]
-
WIGA, tylko że mi naprawdę wstyd jak oglądam te zdjęcia z werandy. Ściany są straszne, a remont był 4 lata temu. Pewne szczeniaki wygryzły mi w ścianach dziury o średnicy kilkunastu centymetrów, inne pieski poździerały ściany do siatki zabezpieczającej styropian, o brudzie na ścianach to już lepiej nie wspomnę. Ściany są plackowate bo dziury TZ połatał tymczasowo - remont planujemy w nowym roku latem. Zastanawiam się co na te ścany położyć aby wytrzymało te różne psie pomysły:diabloti: Weźmy pana Lisia, który leży właśnie w koszyczku kocim wyściełanym kocykiem. Przyszedł sobie ze spacerku i już jest nasikane w trzech miejscach na dywanowych kartonach:evil_lol:. Lisiowie obserwują właśnie co tam pan ciekawego robi pod sufitem - zdejmuje niby sufit bo chcemy to ocieplić jeszcze w tym roku i położyć nowy sufit kartongipsowy. Sufitów jszcze potwory nie niszczą na szczęście. Co do rozliczeń to szkoda, że ich nie ma, bo wzbudzają zaufanie do zbierającego. Do tej pory pieniążki zawsze docierały po przypomnieniach na wątku więc wszystko jest ok.
-
Lexi i Hipolit w DS! Dziękuję Budrysku! Bo to dzięki Tobie!
mestudio replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Klaudus__'][I] Pies mieszka jak Ada pisała w Punkcie, i niebawem pojedzie do schroniska. A dlatego zostanie zabrany do schroniska,bo my nie mamy na to,żadnego wpływu...[/I][/QUOTE] Ja nie wiem co to jest ten Punkt (nazwa lokalna?), nie mam pojęcia co to takiego, w moim mieście jest KGK - gospodarka komunalna wyłapująca psy i dająca im jakieś schronienie przed wywozem do schronu, albo jestem ja jak mam miejsce i zabieram zwierzaka do siebie, no i pewnie jest jeszcze parę osób prywatnych. Z wypowiedzi Klaudus wnioskuję, że nic nie ma sensu i że nie ma co robić bazarku dla tej konkretnej suczki czy też zbierać jakiekolwiek pieniążki na sterylkę, szpitalik. Czytałam wszystko co pisała Ada, ale wątek został założony w nieco innym celu niż wywóz małej do schroniska.