Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='himba']Owczarek w sprawie którego prosiłam o pomoc......umarł w samotności ( nie miał nawet imienia)http://www.facebook.com/profile.php?id=100000021140159&ref=tn_tnmn#!/media/set/?set=a.308204225877471.77343.111393995558496&type=3:-(:-(:-( Umarł czy został uśpiony? TZmestudio
  2. Trochę domowej sielanki. Porównanie Jordana z jamnikowatą Marceliną -Marcelinka po lewej. [img]http://img28.imageshack.us/img28/7108/img1728wn.jpg[/img] [img]http://img534.imageshack.us/img534/601/img1729xa.jpg[/img] [img]http://img641.imageshack.us/img641/7148/img1733q.jpg[/img] Jordanek zaczyna jeść smaczki :-), posmakowały mu smaczki Frolic, takie gumowate kółeczka, żadnych innych do tej pory nie ruszył. [img]http://img403.imageshack.us/img403/176/img1735y.jpg[/img]
  3. Tak naprawdę to mamy świetnego weterynarza w Kozienicach, zrobi każde badanie i jest naprawdę dobry. Niestety nie skorzystamy z jego usług gdyż mamy jeszcze do oddania mu pewną sumę za sterylizację dwóch suczek, a oprócz tego bardzo mnie uraził pewnego dnia, gdyż bycie dobrym wetem nie idzie u niego w parze z taktem, czy poszanowaniem Klienta. Korzystamy więc z weta w Pionkach, ewentualnie jeśli będzie potrzeba pojedziemy do Radomia do polecanej lecznicy. W lutym korzystaliśmy z lecznicy w Warszawie na Białobrzeskiej, nasz kot miał poważną operację ucha i byliśmy bardzo zadowolenie - pomijając koszty:evil_lol:. Ważne jednak, że kotek już szczęśliwy i nic go nie boli. Jordan spędza czas na wylegiwaniu się, żebraniu o jedzenie:-), lub spacerkach. Dziś nawet dał mi znać, że ma ochotę wyjść, czyli jest chłopak pojętny. Przed chwilą próbował się dostać do szafki ze smietnikiem bo wie, że wrzuciłam tam woreczek po mięsku. Po południu nie było sikania w domu. Drzemki w wykonaniu paróweczka. [img]http://img849.imageshack.us/img849/9740/img1726g.jpg[/img] [img]http://img828.imageshack.us/img828/5370/img1725t.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/6732/img1722ww.jpg[/img]
  4. [quote name='mmd']Ten to wie, kiedy tu zajrzeć :D[/QUOTE] Przechodziłem niedaleko .... :-) TZmestudio
  5. [quote name='wiosenka']Nie wiem w jakiej odległości mieszkacie, ale czy nie byłoby bliżej do Warki? Jest tam jedna fajnie wyposażona lecznica :razz:. [/QUOTE] Porównywalne odległości. Jak zgromadzimy pieniążki to zdecydujemy gdzie zrobimy badanie. Nie sądzę abyśmy wyrobili się przed świętami. TZmestudio
  6. [quote name='Ellig']No nie skojarzylam, dzisiaj rano jakis przystojny mezczyzna zadzwonil do drzwi i powiedzial "Mam przesylke dla ....." Nie wiedzialem,ze tez ma cos dla Ciebie Nutusiu, przeciez wiesz ,ze u mnie jest punkt przezutowy wiec nie ma sprawy ale tym razem nie wiedzialam;) Muszę zapamiętać: przystojny mezczyzna, przystojny mezczyzna, przystojny mezczyzna :-D Bardzo dziękujemy za dary.... TZmestudio
  7. Nutusiu, na przyszłość będziemy starali się pamiętać gdyby coś było potrzebne. Tym razem, wszystko będzie do odbioru w księgarni jutro od 10. Ellig, ja jeszcze raz bardzo dziękuję. Od kiedy znalazłam ten wątek przydarzają się nam same dobre rzeczy, a to garnki do gotowania pieskom, a to worek karmy i smaczki, a dziś jeszcze taka niespodzianka. Jestem bardzo wdzięczna razem z TZ-em i naprawdę dziękujemy.
  8. [quote name='aniawawa']Jeszcze odnośnie karmienia... Nie wiem co teraz konkretnie dostaje, ale na początku przeczytałam, że dostawał wątróbkę z ryżem i warzywami. Wątróbka a w zasadzie podroby mają działanie rozwalniające i jeśli dostaje je każdego dnia to może dlatego jest taka reakcja przewodu pokarmowego. Dobrze by było żeby do czasu unormowania trawienia nie dawać mu w ogóle podrobów. A tak dodatkowo - mam sukę bezzębną i bez problemu radzi sobie z suchą karmą ;) Tylko nie moga być to duże granulki.[/QUOTE] To ja może napiszę jeszcze raz. Jordan przyjechał do nas już z tym problemem. Załatwiał się tak w dniu przyjazdu i następnego dnia zanim u nas cokolwiek zjadł. Nie karmimy piesków każdego dnia wątróbką z drobiu jako wkładką do ryżu i warzyw. Dostają różne mięso. Jordan zupełnie nie reaguje na suchą karmę, ani na żadne smaczki. Podsuwanie ich pod nos nie przynosi żadnego skutku. Dla niego suche nie istnieje, próbowałam już różnych suchych smakołyków i stoją cały dzień w misce. Moje bezzębne koty też świetnie sobie radzą z chrupeczkami, ale Jordan nie chce suchego. Ot parówek złośliwy, ale za to jaki fajnisty.
  9. Zapraszamy na bazarek na leczenie tej koooopki i zdiagnozowanie u weteryn(i)arza. Niestety aby to zrobić musimy pojechać około 40km do Radomia. Bliżej nie mają porządnej aparatury. Dlatego zapraszamy Ciotki. Do działa..... :-D [URL="http://www.dogomania.pl/threads/219734-VILLAS-KOL%C4%98DY-kalendarze-%C5%9Bcienne-i-ksi%C4%85%C5%BCkowe-ksi%C4%85%C5%BCki-nowe-26-grudnia-22-00"]http://www.dogomania.pl/threads/219734-VILLAS-KOL%C4%98DY-kalendarze-%C5%9Bcienne-i-ksi%C4%85%C5%BCkowe-ksi%C4%85%C5%BCki-nowe-26-grudnia-22-00[/URL] TZmestudio
  10. [quote name='Nutusia']Ło matko - a przesyłki dla mnie od Mmd nie zostawił czasem ów TZ mestudio?... ;)[/QUOTE] Ja rozumiem, szampan leje się strumieniami, boloniki, konfetti, huczna zabawa to i posty się gubią.... [quote name='mestudio']A tu się odbywa impreza urodzinowa:-). Dołączam się do miłych życzeń, samych dobrych i sympatycznych. Nutusiu, paczuszka od mmd jest w Warszawie, daj znać na pw na jakie dane ją zostawić w punkcie odbioru.[/QUOTE] Cały czas jest u mnie tylko czekam jak mam napisać na kartonie który będzie do odbioru w księgarni przerzutowej. Mogę wpisać że to "dla Natusia". Nie ma sprawy. :-D TZmestudio
  11. [quote name='storozak']Widać, że się chłopak bezpiecznie czuje:) Śpi tak jakby tam był od zawsze:) Co zrobić z sikaniem to nie mam pojęcia... Mam nadzieję, że z czasem przestanie..[/QUOTE] To jego sikanie to nic, ja miałam lepszego gamonia kiedyś, odpadała mi okleina dzięki tamtemu z drzwi i futryn, a futryna łazienkowa napuchła i drzwi się nie zamykały. Jakoś sobie poradzimy, może jednak się nie rozkręci i zrozumie, że jak do kuchni czy dalej to nie po to aby siknąć przy okazji.
  12. Dostałam od miłej Poker trochę pluszaków dla zwierzaków i nasza Fiźka ma już swojego misia ze 3 tygodnie, śpi z nim, delikatnie podskubuje, trzyma w łapkach w legowisku i pilnuje warcząc, ale absolutnie go nie niszczy. Jej miś i kocha go bardzo. Malagos, podeślij mi dane na pw bo wywaliłam ze skrzynki w amoku czyszczenia, a TZ zabrał karmę do wysyłki.
  13. Witamy wszystkich odwiedzających Jordanka. Z Jordanem wszystko ok, z miski wyjada tylko mięsko, no chyba że ryż czy makaronik się mu zaplącze to wtedy też zje:-), legowiska broni przed obcymi i nie pozwala kotom nawet na nie patrzeć:diabloti: - warczy ostrzegawczo. Bardzo mu się spodobało sikanie w domu, co jest mniej fajne, dziś już w trzech miejscach sobie siknął gamoń, ale za każdym razem grozimy palcem i wyrażamy słownie dezaprobatę - pies wie, że coś nie tak, ale jeszcze nie chce za bardzo zrozumieć pańci. Taki jestem zadowolony z wyrka:-). [img]http://img833.imageshack.us/img833/8928/img1717cc.jpg[/img] [img]http://img64.imageshack.us/img64/613/img1715nd.jpg[/img]
  14. A tu się odbywa impreza urodzinowa:-). Dołączam się do miłych życzeń, samych dobrych i sympatycznych. Nutusiu, paczuszka od mmd jest w Warszawie, daj znać na pw na jakie dane ją zostawić w punkcie odbioru.
  15. Za bardzo?? TZmestudio
  16. Brinka śpi:-), dziś spacerowaliśmy tłumnie z Briną i małymi psami, parówkowi Jordanowi Brina nie pasowała i mruczał na nią, ale ostatecznie obyło się bez większych ataków:-). Cieszę się, że Brina ma suchą budę i nie musi się tułać po polach:-), jest przesympatyczną suczką, czekamy na domek.
  17. Taki bazarek wykombinowaliśmy dla Jordana i Marceliny. [url]http://www.dogomania.pl/threads/219734-VILLAS-KOL%C4%98DY-kalendarze-%C5%9Bcienne-i-ksi%C4%85%C5%BCkowe-ksi%C4%85%C5%BCki-nowe-26-grudnia-22-00?p=18234992#post18234992[/url]
  18. [quote name='elaja']Dogo07 podesłała mi wątek ślicznego parówczaka :loveu: , widzę w pierwszych postach skarbonkę , a nie widzę konta ;) Mogę prosić o przesłanie na priv ? To będzie wpłata za ogłoszenia moich ulubieńców zrobione przez dogo07 .[/QUOTE] Witamy na wątku sympatycznego grubaska:-). Bardzo dziękujemy za odwiedziny i chęć pomocy :loveu:
  19. [quote name='Dogo07']Dla mnie to on taki malutki wygląda, ale jak ma z 15kg albo więcej to musi być nie postury jamnika a raczej basseta :). [/QUOTE] Bo on jest bardziej z basseta. Tylko mu trochę łeb nie wyszedł. I kolory nie te. Ale jamnik to on żaden. TZmestudio PS Mamy w domu jamnikowatą Marcelinę, I staramy się zrobić zdjęcie jak są obok siebie. To wtedy wszystko będzie jasne :-)
  20. [quote name='jostel5']Mam świadectwo szczepienia Jordana-jutro wyślę.... Martwi mnie ta jego wodnista koopka....Kurczę,żeby to nie chciała być popsuta trzustka![/QUOTE] No fajnie by było, super doprawdy. Sprawdzimy, jeszcze chwilę mu damy na ogarnięcie się i pójdziemy do weta. Taki jestem ciekawski.... [img]http://img593.imageshack.us/img593/815/img1699az.jpg[/img] A tak pilnuję pańci. [img]http://img839.imageshack.us/img839/2107/img1700rj.jpg[/img] A taki jestem fajny chłopak. [img]http://img856.imageshack.us/img856/738/img1693m.jpg[/img] [img]http://img13.imageshack.us/img13/4908/img1694je.jpg[/img]
  21. [quote name='wiosenka']Jeżeli to ten Tenaver (720 mg + 22,42 mg) Biowetu podajesz to w ulotce jest o niekarmieniu "ZALECENIA DLA PRAWIDŁOWEGO PODANIA Preparat powinno się podawać na czczo – rano zadając wyliczoną ilość tabletek, a pierwszy posiłek po upływie 4 - 6 godz. od odrobaczenia." Jeżeli będziecie z nim u lekarza to na razie nie róbcie krwi bo ten środek może mieć wpływ. A ile Jordan waży?[/QUOTE] Podaję tenaver wg tej ulotki: Dawkowanie:1 tabletka na 10 kg masy ciała psaTabletki podaje się rozkruszone lub całe z pokarmem. Preparat stosuje się w dawce jednorazowej.Nie należy stosować preparatu poniżej 3 miesiąca życia oraz u psów bokser i ras bardzo małych (ratler), które są szczególnie wrażliwe na działanie lewamizolu. Nie stosować preparatu u zwierząt z niewydolnością wątroby i nerek, osłabionych bądź w okresie rekonwalescencji. Nie stosować w okresie laktacji. Do zwalczania mieszanych inwazji pasożytów psów i kotów wywołanych przez tasiemce i obleńce:Glisty - Toxocara Canis, Toxocaris Leonina, Włosogłówki - Trichuris vulpis, Tęgoryjce - Unicinaria stenocephala, Ancylostoma caninum, Tasiemce - Dypylidium caninum, Taenia pp, Do gatunków wrażliwych na toksyczne oddziaływanie lewamizolu należą psy. Niekiedy po odrobaczaniu pojawiają się przemijające nudności i wymioty. W przypadku przedawkowania mogą wystąpić objawy zatrucia: ślinotok, wymioty, drgawki, konwulsje. Jako odtrutkę stosuje się dożylnie lub domięśniowo siarczan atropiny (0,5 do 1 mg/kg m.c.), a także środki przeciwdrgawkowe w połączeniu z leczeniem niespecyficznym nasilającym diurezę. Jak widać każdy specyfik ma 10 zaleceń podawania więc nie ma sensu dyskutować. W tej chwili nie będziemy wykonywać żadnych badań krwi - jak weterynarz zaleci to będę mogła to zrobić najwcześniej po 10 stycznia. Nie wiem ile on waży, ale z pewnością 15 do 20 kg. Nie wiem czy uda mi się w tym tygodniu być z nim u weta - właśnie z takich powodów, że zajmuję się zwierzakami praktycznie sama, biorę do siebie takie potwory, które nie potrzebują ciągłego nadzoru weterynaryjnego.
  22. Śniadanko, wybieramy same mięsko....a potem idziemy kraść kotom z misek, a potem chytry jamnik Marcelina zjada wszystko czego inni nie zjedzą, wykorzystując nieuwagę pańci. [img]http://img189.imageshack.us/img189/1583/img1686z.jpg[/img] [img]http://img843.imageshack.us/img843/6412/img1689y.jpg[/img] [img]http://img708.imageshack.us/img708/8772/img1687ze.jpg[/img]
  23. Baloniarki ponieważ bardzo często po zabraniu psa na tymczas zostajemy same z problemem. Najpierw jest tragedia bo pies nie ma się gdzie podziać, a jak już ktoś go zabierze na bezpłatny tymczas w zamian za pomoc przy utrzymaniu to okazuje się, że skoro piesek już bezpieczny to na wątku robi się pusto i radź sobie sama. Na moim przykładzie jedynie mogę powiedzieć, że w zeszłym roku znaleźliśmy domy 12 psom, a aż na jednego z nich otrzymałam 100 zł z czego 50 zwróciłam, a na innego staruszka ktoś zupełnie obcy i prawie nie bywający na dogo, wpłacił mi kilkadziesiąt złotych, no i dostałam jeszcze piękną serwetkę od pani z innego forum na bazarek. Często bywa tak, że ludzie chcą wydostać jakiegoś psa ze schroniska i piszą o nim w samych superlatywach, a jak go przyjmiesz to wychodzą cuda i pies okazuje się zupełnie nieadopcyjny i niszczący dom (chce uciekać np. z domu przez okna). Po trzech latach działalności na dogo dopiero w tym roku wydarzył się cud i pewna miła osoba zrobiła dla nas bazarki na utrzymanie Briny tej podhalanki z podpisu. Był czas kiedy tu przestałam bywać bo i tak na na nic nie mogłam liczyć, ale może końcówka tego roku zmieni moje podejście.
  24. A ja pięknie dziękuję za garnek, wczoraj TZ przywiózł drugi. Jest super i mamy teraz luz z gotowaniem jedzenia bo oba garnki są większe no i starczą na długoooo. Bardzo się cieszę, że nie muszę już gotować dwóch garnków na raz albo dwa razy dziennie aby obkarmić nasze stadko.
  25. Zero odzewu, ale teraz to normalne - szał świąt.
×
×
  • Create New...