-
Posts
11276 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by emilia2280
-
Wiecie co, zeby to niedouczyony moher pisal o zatrzymaniu slodkich szczeniaczków, to wiedzialabym, gdzie sié doszukiwac powodów takiej decyzji. Ale ze Ty Namahs... przyszly wet i TAKIE BZDURY pisze, to po prostu zenada na calej linii... Ulv - tez lepiej bys zajéla sié ukladaniem pasjansa, skoro tak "ratujesz" i przyczyniasz sié do bezdomnosci w Polsce. Jak fundacja ma jakiekolwiek zasady, to po uslyszeniu decyzji Nahs, powinna wycofac sié calkowicie z takiej "pomocy" i skierowac swoje sily np. do Kielc, gdzie dziewczyny codziennie zyly wypruwajá, zeby ogarnác te zaciázone suki z ulic. Ewanka krzyczy- "zostawic", ale kasy ni ma, platny dt!!! oferuje, to bezczelnosc. A kto ma placic za czyjes widzimisie? Masz zyczenie zachowac psy- plac za nie- karm, szczep, sterylizuj i ponos konsekwencje a nie piszesz bzdury i niszczysz pracé prawdziwych obronców zwierzát. Taká pseudopomoc to wiecie- lepiej zostawcie te psy tam, gdzie sá a nie wspomagajcie naturalnych porodów i podobnych dziecinnych zachowan.
-
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
emilia2280 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
ewab, mnie nawet do glowy nie przyszlas w takim skojarzeniu. Tamta Ewa B, to tak naprawdé Wiesia B. Kazdy zorientowany já zna, wiéc nie powinni mylic z Tobá. -
Kielce /świętokrzyskie - wątek do zamknięcia.
emilia2280 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Malagos wiem ze ma budké dla 2 malych, ale moze ktos inny tamto napisal? -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
emilia2280 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
morisowa, oczywiscie ze nie ma procentowego udzialu w radosci z czegos. piszác co napisalam, mialam na mysli fakt, ze jesli ktos zna rasé i trudnosci jakich moze ona dostarczyc oraz, ze biorác te psy mozna sié liczyc z dozywociem - lepiej bylo ostrzec o istieniu czarnego scenariusza i byc moze wtedy decyzje bylyby inne a dzis nie byloby pytania- oddac czy nie oddac. bylo lepiej zostawic, to moje zdanie. Ale oczywiscie latwiej jest chóralnie przyklasnác i liczyc ze poryw chwili zalatwi wszystko. Niestety tak nie jest i moze na przykladzie tego wátku, zanim ktos zabierze sié za hotelowanie nieadopcyjnych/dzikich/problemowych psów, pmysli najpierw czy ma na to srodki. Byla juz taka tutaj, co "tylko wyciágala a o reszte martwcie sié sami"- Ninka i jej inne wcielenia. Mogé nie pisac nic, tak tez latwiej. A skoro piszé to znaczy ze sié martwié. Wlasnie o ludzi z "lapá w nocniku". -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
emilia2280 replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa'] Z kaukazami było jednak niestereotypowo - [B]to ja założyłam wątek, więc to ja jestem za nie odpowiedzialna, ale decyzja o zabraniu ich do hotelu była wspólna moja i Biafry. Ostatnia Szansa zorganizowała transport. [B]W ogóle do Bacy, który miał być uśpiony, ściągnął mnie KWL. [/B] Teraz możemy sie bawić w szczegóły - że ja wyciagałam Bacę, a potem zrobiło się z tego 3 psy. Że Fred pojechał tylko dlatego, że Nanhoo wzięła na siebie wszystkie koszty utrzymania w hotelu. I faktem jest, że gdybym miała tylko Bacę, to nawet z takimi brakami w deklaracjach dałabym radę dozbierać resztę. Choćby nasz bazarek karnawałowy (mój i SBD) - to prawie 400 zł. Starczyłoby na pokrycie długów Bacy przez dwa miesiące. [/B] [B]Ale 600 zł miesięcznie nie jestem w stanie dozbierać. Problemem jest tu Fred, który w dodatku okazał się nieadopcyjny. Ale o tym już pisaliśmy. [/B] [B]Irenko, martwię się i poczuwam. Dlatego proszę o cenę szczepień bo zamierzam je w części lub całości zapłacić. Nie byłabym jednak w stranie opłacać całego pobytu Freda w hotelu, nie mam takich pieniędzy, a w związku z pewnymi przykrymi zmianami w życiu, zaraz mogę mieć sama powazne problemy finansowe. Co zatem mam zrobić z Fredem? Namierzyć [B]Nanhoo [/B]i na nią nakrzyczeć? Też nie. Nie wiem. Po prostu nie wiem. Dodam, że poza kaukazami zakładałam watek tylko Ogryzkowi, który od początku do końca był moim pomysłem, i tam akurat nie tylko nie było długów,ale jeszcze 400 zł po nim zostało i poszło do Siwej i Dakoty... Po prostu nie możę być tak jak z Fredem - że pies zależy od jednej osoby i jej planów.[/QUOTE] I tu jest pies pogrzebany. Jak bylo "kaukazy ratowac", to KWL usmiechal sié jak kot do smietany. Ba, nawet anonima z deklaracjá sciágnál. I tyle go widzialy boguszyckie kaukazy. Gdyby mial odrobiné honoru, sam pokrylby chocby tá skromná deklaracjé swojego anonima. Nie mówiác, ze w ogóle zostawil sonikowá samá i martw sié babo. A Nanhoo gdzie sié podziala? Tez cudownie zniknéla ze swojá deklaracjá? -
Boshh, Asia wal go na spanielowe forum, potrzebna pomoc!
-
[quote name='wellington']Hundehile-Polen pokazuje Bidulke i zbiera na nia od marca 2009 pieniadze : [url]http://www.hundehilfe-polen.de/html/unsere_projekte_in_polen.html[/url] [url]http://www.hundehilfe-polen.de/html/hilfe_fur_einzelne_hunde.html[/url] Czy pieniadze uzbierane w Niemczech na Bidulke trafiaja do pani Wandy do schroniska/przytuliska ?[/QUOTE] Weronia miala bana, ale skoro Zbójini jest z niá w kontakcie, to moze sprawdzi jak jest?
-
Nie doczytalam nic oprócz 1 strony, ale 450zl to dosc duzo, zwlaszcza dla starszej suni, która moze spédzic w hoteliku kilka miesiécy/lat. Czy pytalyscie u ZuziM w hoteliku?
-
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
emilia2280 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wyniki Weronka. Zdjęcia przednie, nawet czarna dziura wygląda pięknie ze sniegiem na lbie :eviltong: Przy Sandrze Weronek wygląda jak taka psinka niewielka, ale moze do ogloszen, zdjęcia powinny byc ze skalą, zeby jakis maluch się nie przeliczyl, ze pieseczka dostanie do swojego wzrostu odpowiednio. :evil_lol: Co do futerka- dzis bylam w lecznicy z suczką siostry i patrzę, w poczekalni siedzi paniusia w futrze do ziemi. A zwierza kolo niej ani sladu. Więc pytam, jakie ma zwierzę, skoro siedzi sama. I dodalam: nie licząc zwierza, którego pani ma na sobie :diabloti: -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
emilia2280 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dotarlam wreszcie do Laskonogiego. Wspaniale wiadomosci. Oby to zycie jak w bajce bylo dla Brutka dlugie i takie wspaniale. Czekam na wiesci jak chlopak czuje się bez jajek. Pewnie przestanie posikiwac w domu. -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
emilia2280 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']Jak chcesz, to puszczę Ci strzałkę o 8 rano... a potem co piętnaście minut :diabloti:[/QUOTE] Ozesz, 8 to tez jest zboczona pora, więc nie skorzystam z uprzejmej propozycji :lol:. Nawet do pracy wstaję o 8.30 najwczesniej :diabloti: (w porywach do 9.30). Jezdem na wakacjach i spię do poludnia- 12.00 :razz: Chocbym miala zgnic w lózku, stopy spod koldry nie wystawię wczesniej :p -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
emilia2280 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iv_']Dobry wieczór, to o mnie tutaj Emilka :loveu: wspomniała :oops: Tak, mam do wpłacenia 100 złotych za ciuszki, które Emilka w swojej uczynnej dobroci mi zakupiła, a pieniążki za nie przeznaczyła na tą śliczną onkową sunieczkę :loveu: Poproszę dane do wpłaty to zrobię z przyjemnością przelew :loveu:[/QUOTE] Iwonko, bardzo Ci dziękuję za blyskawiczny odzew :loveu: Mysza juz się chyba pospala, ale jutro na pewno niezwlocznie poda Ci swoje konto, podczas gdy ja jeszcze będę snila o niebieskich migdalach- do poznego poludnia :lol: -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
emilia2280 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mysza, ladny masz nowy nabytek. Moze wyrosnie z niej Hugonek. Mam obiecaną stówkę za ciuszki z Irlandii- od Iwonki tez, Twojej imienniczki. Zaraz ją zaproszę na wątek i poproszę o przelanie tych pieniędzy na tego mlodego żurka. -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
emilia2280 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']Zakopałam się na parkingu pod Zamkiem :evil_lol: I jeszcze nastraszyłam Emilię "facetem z siekierą", chyba nie powinnam tego robić... Mnie też było bardzo miło, naprawdę super spędziłam czas. Dziękuję raz jeszcze. Weron zjadł na kolację tackę serc (albo żołądków, nie jestem już pewna), na surowo, tak lubi.[/QUOTE] O kurczę, a mialam Cię wypchac z tego parkingu moją wagą muszą. A Ty mnie zamiast tego- za to za rączkę i do baru, tzn pod lokal na obiadek nr 2, tym razem z mamusią i siostrą. Teraz piję piwo na trawienie i chyba nie usnę do rana z przejedzenia. buuuuuuuuuuu Facet z siekierą :crazyeye:Ale to dobra historia, przestrzeglas mnie zeby za zadne skarby nie opuszczac samochodu gdzies samotnie w lesie (nie to zebym ja kiedykolwiek odwazyla się jechac sama przez las, do tego po ciemku). Lepiej zawrócic jak jest przeszkoda, tylko nie wysiadac! Cieszę sie Weronowi smakowalo, cokolwiek to nie bylo, chiba mięso :evil_lol: -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
emilia2280 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']Weron podróżnik był w Szczecinie, poznał ciocię Emilię, zaprezentował jej swoje możliwości wokalne na stacji benzynowej, aż się obsługa zainteresowała, czy aby go nie maltretujemy (ja pompowałam koła i poprosiłam, żeby Emilia wzięła go na siku na trawnik, a on zaczął się wydzierać ja wariat i ciągnąć z powrotem do auta), potem były zakupy za które serdecznie Emilii dziękuję, a także za obiadek w Bramie ;) Jedyne, co mnie martwi, to że Weron rano chodził i nawet biegał normalnie, a po południu na 3 łapach.[/QUOTE] Tak, poznalismy się dzis z Weronem jęczydupą i kochaną Sandrą, bardzo wysoką i milą Silaczką. Obiady w takim towarzystwie mi sluzą, jeszcze kilka takich wizyt w Polsce i utyję 10kg. [quote name='mysza 1']Może od mrozu? Psy tak robią jak jest zimno. P.S. Emilia jechała Twoją furą :evil_lol::eviltong:?[/QUOTE] Ano jechalam i nie narzekalam. Duze auto, to i mina dzielna musiala byc. Plaszcz mialam osikany przez sukę mojej siostry z dnia poprzedniego, więc stwierdzilam, ze mogę jechac i na podlodze, ale nie musialam- Sandra wymoscila mi siedzisko eleganckim kocem i wiooo po zakamarkach Szczecina. Najlepszy kierowca cięzarówki by sie nie powstydzil takiej jazdy, jak Sandra zasuwa po najglębszym sniegu. -
[quote name='Greven']Jak mi powiesz, to będę wiedziała. Na coś dobrego zawsze daję się namówić ;)[/QUOTE] Mozemy jechac tam, gdzie mozemy kupic jedzenie Tobie, albo psom. Cos co i tak musialabys sama kupic. Moze byc i Makro, bo mają karmę dla zwierząt tez. Albo jakikolwiek inny sklep. No i cos mniam na koniec na cieplo (oczywiscie jak będziesz miala czas), to ja się nawet odzywię przy Tobie. [quote name='Greven']Znalazłam coś dla Ciebie. I Szczecin, i taksówkarz ;) [url]http://www.joemonster.org/filmy/21576/Oblodzona_gorka_w_Szczecinie[/url][/QUOTE] aaaaa, heeelpp, juz potanczylam z panami taksówkarzami. nawet samolot z wawy do sz-na mi w niedziele odwolali przez pogode. musialam leciec wczoraj rano o zboczonej godzinie.
-
[quote name='Greven']Jak masz dobre zimówki i mocne nerwy, to dasz sobie radę na błocie pośniegowym. No chyba, że będzie gołoledź :diabloti: [/QUOTE] Ha. pan taksówkarz niech sie martwi ;>> A tak w ogóle, to Ty wiesz gdzie my jedziemy na te zakupy? i czy stamtád dasz sie namówic na cos dobrego np. pizze?
-
[quote name='Greven']W Szczecinie zima nie zaskoczyła drogowców. W Szczecinie nie ma drogowców. Są tylko korki i stłuczki :diabloti:[/QUOTE] aaaa, to milo mnie powitajá w niedzielé. bynajmniej nie cieplo. A Hugonek, przepiékne ma zábeczki, az sobie do albumu zébaczy przekopiowalam, do uzytku wlasnego ,jesli mogé.