[quote name='Kinga&Wenka']Fajnie frisbujecie.
Ale na twoim miejscu popracowałabym nad dopracowaniem rzutów (odezwałam się ja, osoba kompletnie nie umiejąca nawet prostego floatera wyrzucić. ale za radą Kamowej muszę wybrać się na jakieś seminarium albo do klubu dogfrisbee w W-wie naumieć się rzucać).
[/QUOTE]
My napewno się gdzieś wybierzemy jak wyrobimy paszport to do czech na agility, a tam na pewno ktoś też frisbuje. A w polsce to czekam na seminarium na wiosne, które podobno ma być na śląsku.
[quote name='Olusia']Wg mnie rzucasz mu za bardzo w pionie niż w poziomie. Kilka razy zamiast spaść na cztery łapy albo przednie spadał na tylne, to źle dla jego stawów. Staraj się rzucać płasko i jednocześnie w miarę szybko, żeby mógł złapać. Tak poza tym Marley jest super nakręcony na frisbee i bardzo się stara ;)[/QUOTE]
Ja się długo zastanawiałam jak mu rzucać. Kiedyś pisałam w temacie o frisbee, że eM ma opóźnienie po obiegnięciu mnie nie biegonie do rzuconego dysku tak szybko jak do rollera. Rzucam mu wyżej, żeby miał więcej czasu i dość krótko. Jeżeli rzuce mu płsko to na pewno nie zdąży dobiec i albo nie wyskoczy i złapie albo będzie podnosił z ziemi. Teraz i tak jest lepiej bo nie zatrzymje się.
[quote name='RCookie'][URL]http://images50.fotosik.pl/15/3e3e0bc1ee67c763.jpg[/URL]
Zabawny wyraz pyska ma na tym zdjęciu :lol:.
Jak na moje oko laika to z dyskami idzie Wam bardzo fajnie :multi:.
Tak poza tym to witamy po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni :evil_lol:.[/QUOTE]
Zapraszam częściej!