-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
[quote name='danka1234']Kurcze to się narobiło. Obiecałam przewieżć psiaka ze Słupska do W-wy,dopytam czy to dalej aktualne,jesli tak to byłabym w piatek w Warszawie. W razie co to bym go zabrała do siebie.[/quote] W piątek może być po ptakach, ludzie wyjeżdżają na urlop:-(
-
[quote name='Poker']mam informacje z drogi,że trikolorek jest bardzo grzeczny,posiusiał i pop[I]ił w czasie postoju. O [/I]godz.20 nastąpi przekazanie psa Greven. Chyba założę firmę transportową dla psów :evil_lol:[/quote] Zakładaj, byle szybko ja potrzebuję do czwartku przetransportować jamniczka do Piły. Grozi mu eutanazja jak go nie wyrwę z azylu. Jamniś ma wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114591[/url]
-
Napisałam prośbę na transportowym [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10538573#post10538573[/URL]
-
[quote name='Inez de Villaro']racja....ale jak nie wiem na jakie konto to pytam.....:)[/quote] Jak ja nie wiem na jakie konto i mówię np o EMIR i mam dostę do netu to wiem że googlarka moim przyjacielem. Chyba że chcę trzepać pianę.
-
[quote name='Inez de Villaro']człowiek chce wpłacic pieniądze....czy ktoś mógłby mu odpowiedzieć? chyba to nie będzie nic złego??[/quote] Inez jak ja chcę wpłacić kasę na cel dobroczynny to wpłacam i się nie pytam... sorry.
-
Cichutko u ciebie dziadeczku. :-(
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
Isadora7 replied to saskia's topic in Już w nowym domu
O Mój Boże :-(:-(:-( -
Celinko nie możesz mówić tak. Nie ma miary na to kto pomaga dużo a kto mało. Każdy robi to na miarę swoich możliwości. I każda pomoc jest ważna i OGROMNA. Ty dałas dom swojej gromadce jamniczej. Cudny dom. Mało tego dałas im nieograniczone pokłady miłości, a tego najbardziej potrzebują. Dałaś im kilka/kilkanaście lat normalnego życia. To mało?
-
[quote name='AnkaRa']Sunia z maluszkami niech sie nie chowa! Czy sa jakies wiesci w sprawie suni? Czy to TA, ktorej szukano????[/quote] Wszystko na to wskazuje, ale trzeba poczekać jeszcze . Sajtka nie ma w tej chwili możliości przyjechać (pół Polski by musiała)
-
Ola skromna, jak zwykle zresztą. A Sasanka na spacerek.
-
Haker niestety jeszcze nie w domku. Delikatnie mówiąc kicha sie zrobiła. Nie będe teraz sadów tu robić, już mi pierwsza złość przeszła. Załatwiam teraz i mam nadzieję że do czwartku maluch wyląduje tam gdzie jego miejsce czyli na kanapie w domku. O ile uda mi sie transport załatwić.
-
[SIZE=3]Ale kaszanka. Sorry, dobrnęłam do końca. Trzeba było momentami nabierać powietrza i odpoczywać. I ze trzy fajki wypalić. Ale już pewne, że majku33krakow nie dostanie psa to mogę tylko zrobić ufff. Nie będe powielać wypowiedzi [B]DIF[/B], czy [B]majq'i.[/B] [B]Emir[/B], [B]kwapa[/B] - dzięki, że poparliście swoim autorytetem jedynie słuszne rozwiązanie.[/SIZE] [B]bianka0[/B] oby więcej takich ludzi jak ty, z takim podejściem do adopcji [SIZE=1](w końcu to ja maczałam palce w selekcji i sprawdzaniu ciebie przy jamniczej adopcji, było dokładnie jak piszesz. Przyjęłaś to naturalnie, nie dopatrując sie obrazy, nie grożąc sądami itd) [/SIZE]
-
[quote name='kaerjot']Ha, ha, ha. Pośmiałaś się, to teraz zdejmij mi to coś. Jak pies ma pecha to zawsze na durną pańcie trafi. Ech, życie. [/quote] [B]Leeeeżę i szczękę zbieram bo mi wypadła ze smiechu[/B]
-
I jeszcze lodóweczkę z napojami
-
Wrocław. Malutki szpicowaty psiak - właścicielka się odnalazła !!!!
Isadora7 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Jakie cudne wiadomości -
[quote name='*Gajowa*']Czy szczeniorki jeszcze czekają ?[/quote] Częściowo jeszcze czekają
-
Suczka Dobermanka- Piękna i zrównoważona. JUŻ MA DOM!
Isadora7 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Witaj Petruniu -
Witaj Smerfiku
-
[quote name='Talcott']Psi delikatniejsze od takich zouz jak ty Cioteczko!!:diabloti:[/quote] Mogę wiedzieć kiedy będziesz w stolYcY?:mad::mad::mad: [quote name='kikou']ja już kiedyś od tych leków dostałam paralizu całego ciała.... [B] no ale to tak tylko na marginesie rudzikowego kaszlu....[/B][/quote] Na marginesie czy nie ja to traktuje jako sposób na podnoszenie wątku. Ciekawszy niż hopki tradycyjne (których się nieraz nie da uniknąć)
-
Skrzywdzony katowany Lisek po amputacji ma cudowny dom dzięki Wam
Isadora7 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Zakończyła się sprzedaż cegiełek. Poszło 83 sztuki - wg mnie całkiem dobrze jak na ten czas, gdy adopcje praktycznie stoją jak to w wakacje.