Jump to content
Dogomania

Isadora7

Members
  • Posts

    39937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isadora7

  1. [quote name='Inez de Villaro']Psiak do góry.... Isadora- ale sobie avatarek strzeliłaś !!!;)[/quote] Patrzlam w lustro i rysowalam :evil_lol:
  2. [QUOTE] Nie mam za dużo czasu,aby dokładbie przeanalizować cały ten watek,ale już z tego,co przeczytałam,wynika że rację maja ci,którzy odradzają sądzenie się. [B]Ale wcale nie dlatego,że wymiar sprawiedliwości jest taki zły.[[/B]/QUOTE] [B]Niestety jest zły, jest generalnie do d..., z wyjątkami oczywiście, jak gdzieś trafi się zapaleniec. Nie jestem prawnikiem, przyszło mi niestety być zmuszoną do korzystania niejednokrotnie z tego skostniałego tworu jakim jest nasz nazywany nie wiedzieć czemu "Wymiar Sprawiedliwości". [/B][B]Znam troszeczkę sąd od zaplecza. Byłam ongiś 3 kadencje ławnikiem. [/B][B]Znam osoby, bardzo poważne i stateczne osoby, które przechodząc koło gmachu na Solidarności w Wawie odwracają głowę aby nie dostrzec napisu "Sprawiedliwość jest ostoją .....". Bo dostają wtedy ataku śmiechu, ataku płaczu, ataku złości. Nigdy zamyślenia. [/B] Mabo słusznie zauważyłaś - w tym kraju występowanie o swoje jest narażone na zarzut pieniactwa. Pani nie zapłaciła lepiej machnąć ręką, bo sprawa nie do wygrania. Niech Pani sobie nadal żeruje. Jedyne pocieszenie że co roku na kimś innym, bo nikt drugi raz w bagno nie wejdzie. Tak postępujemy w innych sprawach również. Generalnie ręka rękę myje. Ofiara musi u nas udawadniać, że nie jest wielbłądem, aczkolwiek to widać na oko. [B]Tu sie absolutnie zgadzam.[/B] [B]Siemionka sprawę przegra na pewno, za mało martwa wyszła z tego.[/B] Idąc dalej nawet jakby była troszeczkę martwa też nie wróżyłoby wygrania. Bo co... być może poszłaby ze śladami "martwości" do najbliższej komendy zgłosić zdarzenie (tak to się mówi chyba). Siedzący na dyżurze, nie podniósłby nawet głowy rzuciłby krótkie [I]- obdukcja[/I]. Widząc natręta nadal powiedziałby o 2 słowa więcej [I]- prosze przynieść obdukcję[/I]. Zero porady[SIZE=1][SIZE=2], zero informacji, zero ruszenia d.... i wpisania w taką mądrą księgę, że zgłoszenie miało miejsce. Po prostu wpisanie zgłoszenia, godziny daty, osoby. I mała informację, ze teraz ma np zrobić obdukcję (bo tam się upomną o numer zgłoszenia). Po to aby pokrzywdzony mógł potem odwołać się do tej informacji w dalszym toku postępowania. Jest inna możliwość, nudno w komisariacie i Siemionka ma szczęście. Zanotowano zgłoszenie, jeden z dyżurnych stwierdził że warto poprzestać gra w pasjansa na kompie więc podjął się spisać zeznania Siemionki. Oczywiście on wie jak to się robi. Siemionka sugeruje w międzyczasie że może zadzwoni do pani ze swojego telefonu a Pan Holmes przesłuchujący wysłucha (nie ujawniając się) co Pani ma do powiedzenia. Holmes pomija uwagę, bo co mu będzie Siemionka mówić i pyta czy była skłonna popełnić samobójstwo w związku z sytuacją. Propozycja telefonu i pytanie o samobójstwo powtórzy sie w czasie spisywania zeznań parokrotnie. Z jednakowym każdorazowo skutkiem. Pan Holmes doopy nie ruszy aby pójść z Siemionką miejsce zdarzenia, pomimo parokrotnych zaproszeń. Po co, ma odwalone przesłuchanie na dyżurze, a teraz trzeba odegrać np Zagrobelnego z kumplami na kawie. To co tu napisałam to podstawione autentyczne zdarzenie tyle że Siemionką w tle. Siemionka olej, niech baba żeruje. Ciebie już drugi raz nie oszuka. A że kogoś innego to powinno ci to zwisać. Twór z Temidą w tle jest niestety bardziej przyjazny dla winowajców niż dla ofiar. I tego nie da się ukryć, mamy tego żywe przypadki. A będzie ich coraz więcej. Bo coraz więcej osób wie że tak jest i że nie wygra to olewa, nie rusza g..., macha ręką. Po co i tak nic to nie da. Ulżysz sobie, pójdziesz do cioci na imieniny i opowiesz sytuację. Krąg osób zapała słusznym oburzeniem. Dostaniesz mnóstwo odpowiedzi co powinno się robić z takimi osobami. Na koniec dacie sobie buzi i rozstaniecie sie do następnych imienin. [B]Siemionka masz twardy orzech do zgryzienia, bardzo twardy.:p[/B] [/SIZE][/SIZE]
  3. [quote name='lilith27']na razie pani co psa prowadzi spać nie może już nie wiem którą noc zamiast się uczyć do egzaminu zamiast się regerowac w nocy to ja jestem tu z całym tym nieszczęściem[/quote] Bo to sekta, narkotyk :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. [quote name='lilith27']ona strasznie ładna jest red nosek ma prawda? cudo świnka piekna sunia cudowna wspaniała sucz brak słów brak komentarza ale milczenie to za mało ps. gdzie ona teraz jest ?[/quote] [B]w Poznaniu[/B]
  5. [quote name='majqa']Bardzo sympatyczna reakcja!!![/quote] No właśnie, taki cieplutki mailik. Dlatego go zacytowałam. Bo tych standardowych nie cytuję. Ale odpisuje każdemu.
  6. [quote name='majqa']Bardzo sympatyczna reakcja!!![/quote] No właśnie, taki cieplutki mailik. Dlatego go zacytowałam. Bo tych standardowych nie cytuję.
  7. Ptysiu ciotka Isadora wierzy że znajdziesz Swojego Ludzia i kiełbaskę.
  8. Przekazuję dla suni pozdrowienia: [QUOTE] Witam, zakupiłem dziś na auckji dla Pixie niestety tylko 2 cegiełki,pieniądz już przesłałem na wskazane w aukcji konto,dopisałem nick allegro oraz nr aukcji.Mam nadzieję,że biedactwo wróci do zdrowia.Nie mogę niestety wziąść jej do domu ponieważ sam mam suczkę amstaffkę ,notabene z adopcji. Proszę ją podrapać za uszkiem,trzymam kciuki za jej powrót do zdrowia Łukasz - nick z allegro HellsWrath[/QUOTE]
  9. Luka ciągle jakieś bidy znajduje a Ziuta jej dzielnie wtóruje
  10. [IMG]http://lh4.ggpht.com/Bolutojo/SK8uTXgHUnI/AAAAAAAAKvE/jTBU4vKycFA/P8210012.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/Bolutojo/SK8uWdqqL0I/AAAAAAAAKvQ/uO18vezHlAc/P8210013.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/Bolutojo/SK8uZaXeimI/AAAAAAAAKvc/iN4OQF2AHRQ/P8210014.JPG?imgmax=512[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/Bolutojo/SK8ucB5_k7I/AAAAAAAAKvo/UPonWpWBEYw/P8210016.JPG?imgmax=512[/IMG]
  11. [quote name='GoniaP']Proszę.....Niech ktoś wstawi zdjęcia na wątek,,,,,,,,,,,[/quote] [B]Zaraz wstawię idź wypocząć.[/B]
  12. [quote name='arjuna']aby was pocieszyć powiem tylko że już jest prawie 400 zł. z bazarku. licytacja trwa do 29 tego mieścia, a założyłam 19 bazarków niecałe 2 godziny temu-więc liczę na bardziej pokaźna kwotę. moi drodzy forumowicze z niebieskiego forum potrafią być fantastyczni, jeśli chcą:loveu:[/quote] No to prawie jak u mnie na jamnikach i tej fantazji mamy tyle że rozdajemy innym :loveu::loveu::loveu:. Tak powinno być.
  13. [quote name='GoniaP']Zdjęcia z dziś........ [URL]http://picasaweb.google.pl/Bolutojo/Pixie220808[/URL] ,......................[/quote] Dobra coś wybiorę i dostawię do aukcji. Jak tak dalej pójdzie to pewnie jutro się skończy.
  14. [B]Zacałować[/B] [url]http://images36.fotosik.pl/3/809dced0f164315amed.jpg[/url]
  15. O Mój Boże straszne - Reksiu trzymaj się - wiem że cięzko:-(:-(:-(
  16. Miłko może wreszcie ktoś sie odezwie, bo i po co tam trzech się zapisało u ciebie na aukcji.
  17. Do zobaczenia Mapeciku. Trzymaj się Kopereczku:-(
  18. [quote name='danka1234']Prawdziwym aniołem jest biankaO która przygarneła pod swój dach Tuptusia chorego na padaczkę,teraz mimo że ma juz 4 pieski znalazła jeszcze miejsce dla Lilithki,chorej staruszki jamnisi która będzie wymagała opieki i leczenia do konca swoich dni. Ja wsród tych wszystkich jamniczych cioteczek jestem tylko małą podpórką. Absolutnie się zgadzam z Danusią to przed bianka0 czapki z głów.
  19. [quote name='lilith27']po czym się poznaje tych własciwych ludzi?[/quote] Zadałaś bardzo trudne pytanie. Nie umiem odpowiedzieć. Po prostu wyczuwam jakoś "to coś". Póki co jeszcze mnie "nos" nie zawiódł. Jedno jest pewne, nie przemawiają do mnie testy zestawem pytań jakie należy zadać. Widziałąm już osoby które na te pytania odpowiedziałby na 5 z plusem, ale zapomniałyby wody w upał podać psiakowi. Ze dwa razy poszłam z "niespodzianką" na wizytę. Zabrałam ze sobą Rambiego. Reakcja ludzi na to zastępuje wszystkie "jedynie słuszne testy". Ten domek do którego pojechałam adoptując sunie o której wyżej napisałam, wiedział że przyjadę na rozmowę. Nie mówiłam ze przyjadę z sunią. Przyjechałam a tu spanie naszykowane, miseczka, zabaweczka. A Pani z radości mało nie pękła jak zobaczyła że i sunia przyjechała. Generalnie kieruję sie raczej instynktem w wyborze domu, nie zawodzi, testy tak.
  20. [quote name='akucha']Isadora7, super piosenka :lol: Ukradnę zwrotkę do ogłoszeń. Ten tofikowaty maluch tez mnie mocno poruszył. Jamnik szybciej dom znajdzie.[/quote] A kradnij ja tez ja kiedyś gdzieś ukradłam:grin::grin::grin::grin::grin:
  21. [quote name='lilith27']zdaję sobie sprawę, iż krótka piłka i maksymalnie szybka adopcja, raczej by dobrze mu nie wróżyła to jest pierwszy piesek jakim się w życiu zajęłam[/quote] Też to nie do końca jest tak. Miałam super szybkie adopcje. Na przykład ktoś zadzwonił i ja już wiedziałam na bank że to ta osoba. Jechałam niby na wizytę przedadopcyjną, ale miałam wszystko spakowane dla psiaka. Byłam pewna że zostanie. Został i to jedna z najlepszych adopcji. A żeby było śmieszniej psiak miał szalone powodzenia (sunia 2 miesięczna), ludziska dzwonili jak po świeże bułeczki. Niektórzy po kilka razy. Niby dużo opowiadali jacy cacy. Ale mnie się ciągle jakieś światełko zapalało, coś mi nie "pasiło". Nawet słyszałam sugestie, że chcę zostawić sobie. Az któregoś dnia telefon i po pierwszym zdaniu już wiedziałam. No tak pierwsze4go psiaka sie najbardziej pamięta. Aczkolwiek ja chyba najbardziej Barego zapamiętałam. Tego co w Halinowie stał koczował pod bramą domu, gdy jego Pani umarła.
  22. [quote name='majqa']Akurat, obiecanki cacanki, a głupiemiu radość. Zatęskniłabyś się gdyby Ci zniknął za pierwszym zakrętem. Jakbym nie wiedziała.:evil_lol:[/quote] On by nie zniknął, jak tylko moment mnie nie widzi to tragedia grecka.
×
×
  • Create New...