-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isadora7
-
Banita - starsza jamniczka od lat w schronisku. Ma domek !!! :)
Isadora7 replied to lidka_park's topic in Już w nowym domu
Ona autentycznie się śmieje [url]http://i42.tinypic.com/2u8xtll.jpg[/url] -
MIELEC - Podpalana, śliczna jamniczka. Już w swoim domku!!!
Isadora7 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No i podpisuję listę obecności, jakby jescze wstawic to co ma (allegro) linka, na pewno zawiera dane kontaktowe. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Isadora7 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to ja czegoś nie rozumiem. Dostałam priva od Gosiapk i ta Gosiapk z priva nie wie czemu móię o siemionce. Na dodatek Gosiapk ma zapchana skrzynkę. (sorry to ja mam zapchaną) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
Isadora7 replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Margo05']Co to jest ZNP? Związek Nauczycielstwa Polskiego :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Ja myślę ze wydziergać mu aukcje trzeba - poetycką. Z malym komentarzykiem że tak wspniaiły pieś iż pegaza w ludziach budzi. powaznie mówię.
-
Rybonku błagam to jest jedna dokldanie JEDNA nawiedzona, zawsze sie takie znajdą. Zobacz jak pozostali podeszli życzliwie. Kochamy Ciebie Rybonku.
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
Isadora7 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Altaplana żeby wszystko się dało przewidzieć to nie byłoby wojen. Natomiast warto nieraz i to można zrobić na 100% zastanowić się czy nie popełnia sie nietaktu, czy nie robi przykrości komuś. Czy wy powiedz jewst na pewno na miejscu. Wujek Dobra Rada jest naszą przywarą narodowa niemalże, aż dziw że sie dzieje tyle złego, bacząc na ilośc jedynie słusznych rad. [quote name='Altaplana']Nie mogę się zgodzić, że suka na 100% będzie mordercą, jesli raz zaatakowała i skończyło się to nieszczęściem. To nie jest tak. Pozostawianie jej w tej sytuacji bez środków ostrożności jest sporym ryzykiem. Obniżenie pozycji w stadzie zawsze działa. I wierzcie mi, nie jestem barbarzyńcą:-( Na dogo jest belula - ona on swojego czasu zamiast "doradzać" zaadoptowała agresywną sukę. Czyn bardziej przekonuje niz gadanie, na dodatek nie na miejscu i nietaktowne (co jak widzę nie jest tylko moim zdaniem). Może zaadoptuj Tarę? No i kolejna sprawa to: obniżenie pozycji w stadzie nei zawsze działa. To według tej samej teorii: Nigdy nie mów nigdy, jako ze nie ma reguły bez wyjątków. Nie zamierzam rozwijać tej dyskusji, to jedyne wejście i wyrażenie zdania na temat twoich wypowiedzi. No chyba ze adoptujesz Tarę, założysz jej wtedy wątek i będziesz szczerze pisać - obiecuje będe wiernym gosciem. Proste jak budowa cepa. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Isadora7 replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gosiapk']Właśnie nie wiem jak taką zaufaną studentkę dorwać :( Potrzebuję, aby przez tydzień spała u mnie z moimi dziewczynami i pozwoliła się przytulać w łóżku :) Tj. gdzieś od 18 do 8 rano, a resztę dnia mogą być same, jakby coś Ci wpadło w ucho to daj znać ok? Spróbuj napisać do: siemionka. Moze coś poradzi, sama jest petsitterką, studiuje zootechnike, ma kolezanki tez sie zajmujące dorywczo psiakami. Jakby nie odpowiadałą to wysyłam ci na priva jej GG. Powiedz ze ja cie wysłałam do niej z prośbą czy może pomóc. -
One już sobie ustaliły miejscówki Rambo w nogach, a ruda koło główki A jak ja sie położe na podłodze 'to i tak Rambo będzie przy nodze. Ruda zaś za etolę sie położy i siebie na szyje mi założy.
-
Isadora już ma dwoje.. Rambuś i... Ruda pannica weszła na pokoje Lada dzionek ja obfoce nowy avek wnet tu sknoce
-
Ja bym tez jakiś wierszyk strzeliła ale zwierzus mnie talentem zamuliła wiec nie bede tutaj dawać swojej tandety bo przy dziełach zwierzus to straszne bzdety ale Korkowi życze swojego domeczku i oby spał w swoim łóżeczku.
-
[quote name='rybon36']Isadoro, moich łez, paranoi i histerii nie widać na ekranie kompa, nie mogę dojść do siebie właśnie głównie z tego powodu, że wiem jakie by ły jego ostatnie chwile i widziałam go po smierci, wiem wszystko i cały czas go widzę oczami mojej chorej obecnie ze smutku wyobraźni. A słowa otuchy w stylu..." zobaczysz, jeszcze się trafi podobny" albo..." zobaczysz, jeszcze wielu zwierzakom pomożesz w ich tragedii...." powoduje, że chcę tupać i krzyczeć jak dziecki, że mam w d... wszystko i wszystkich, że chcę jego , żeby żył i żdnego innego i nie pomoże mi uratowanie jakiegokolwiek a nawet stu jakichkolwiek innych, JA CHCĘ, ŻEBY ON mnie przywitał jak codzień. Ot i cała prawda o moim stanie w chweili obecnej, więc do pracy ani do Świąt sie nie nadaje, choc doskonale wiem, że bywają większe tragedie w życiu ale to mnie teraz nie obchodzi.[/quote] Rybon doskonale ciebie rozumiem, równieiż w kwestii awersji na teksty: " zobaczysz, jeszcze się trafi podobny" albo..." zobaczysz, jeszcze wielu zwierzakom pomożesz w ich tragedii....". [SIZE=1]Jak byłam w potwornym stanie psychicznym, finansowym, rodzinnym to do pasji doprowadzały mnie wejścia z "dobrym mysleniem" i inne rady Wuja Toma[/SIZE]. Sorry w takich chwilach chce sie wyć. Tylko wyć. Tu niec nie można poradzic, pocieszyć... :-( mozna tylko ze zrozumieniem i wyciszeniem być obok.
-
Piękna Pipi znalazła człowieka do przytulania :)
Isadora7 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
My tu wszyscy się zbieramy Pipamy, hopamy i domku szukamy. Ktoś tam ogłoszenia Pipnie Inny rymem sobie sypnie. Jeden cel maja goście tego wątku, aby Pipi zaczęła życie od początku. -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
Isadora7 replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Gagatko a ja bardzo proszę nazywaj mnie jak chcesz. Ty możesz, a ja sobie za zaszczyt poczytuje fakt iż znam Ciebie osobiście. -
[quote name='rybon36']a ja mam tylko nadzieję że widok i zapach krwi i samo polowanie nie wzbudziło w Ampułce dostatecznie drzemiących instynktów, bo to by była tragedia[/quote] Ja mam też andzieję że Ampułka pozostanie taka jaka jest pomimo jamniczych, a co za tym idzie polujących genów. Rybon cały czas oczami wyobraźni widze beidnego kociaka, co to zwierzatko przeżyło w swoich ostatnich chwilach. Jestem pełna podziwu dla Twojego podejścia do tematu.
-
Jamniś ze swarzędza.Już w swoim domku.!!!!!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Tyle mnie nie było ale w takiej firmie jak moja zapiep... się przed świetami do godzin nocnych. Fajnie ze Haja bierze małą na tymczas. No to popodnoszę. -
Wrocław / Świdnica - JAMNICZKA pilnie szuka domu ! MA JUZ DOMEK !
Isadora7 replied to gravhund's topic in Już w nowym domu
[quote name='Koperek'] p.s. [B][COLOR=Red]Już wiemy, że sypia w łóżku[/COLOR][/B]:lol:[/quote] NO nie dziwne to w końcu dowód na to ze jest jamnikiem.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pakiet pytań od ciotek jest. Ja mogę zrobić allegro, tylko musimy uzgodnić czyje dane kontaktowe dawać (telefon+mail). Bywa ze podaję swoje i robię tzw "pierwszy odsiew" [SIZE=1](ciężkie przejście, nie biorę się na ćwierkanie i tiurlikanie). [SIZE=2]Mogą być też twoje oczywscie. Albo np tylko twój mail.[/SIZE] [/SIZE] -
[quote name='rybon36']dzis była swiadkiem , jak Tara zamordowała naszego Sylwestra, wszyscy jesteśmy pogrążeni w smutku, Ampułka z nim spała[/quote] Miejmy nadzieję że jej nic nie grozi. Rybonie współczuję :(
-
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
Isadora7 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko Rybon jak ja ci współczuję, płaczę razem z tobą:placz::placz: