Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Skarpecie łowickiej bardzo dziękujemy za wsparcie. A wiecie ile Mania waży? 4,5kg :-) Straszny z niej króliczek, postanowiłam ja trochę podkarmić, bo kosteczki jej sterczą, na razie muszę karmić ją z ręki, bo ona jest taka nieśmiałą, że psy zjadłyby jej to, co jest dla niej przeznaczone, nieśmiało odsuwa się od miseczki, jak trzymam miseczkę w rękach. Dlatego muszę jej podawać po kawałeczku do pysia. Inaczej nie ruszy, bo myśli, ze to moje i nie wolno...
  2. To ostatnie nie jest konieczne, ewentualnie możecie ją wcześniej przywiązac do drzewa przy trasie, tylko koniecznie w jej szelkach , obroży i na smyczy ;-)
  3. Purinę dog chow light, może trochę zostanie na drogę? UMilki, koło 16.00 nie ma ani mnie ani Jurka w domu, psów pilnują dzieci, obawiam się, że z 5 psami mogłyby sobie nie poradzić... Ja wracam do domu dopiero po 18.00, Jurek koło 19.00 i wtedy byśmy wyjechali. Czy jest możliwość, żebyście podrzucili nam Balbinę do trasy na Skierniewice? Jurek się boi "po ćmoku" wjeżdżać w las ;-)
  4. Matko jedyna, ten pies to szalony dżony :-D :-D :-D Właził nam na głowę w samochodzie :-D Perdusia nie dajcie się wariatowi! Spokojnej nocy :-D Zrobić mu zdjęcie graniczyło z cudem a oto nasz Lampo, pierwsze spotkanie z Luną [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/8cb5aee592714d537a1d1d96bfb1bdcc,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/4bf0643715769cb2aa385d09260f53c5,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/bc69a467913c13df96099893108113b0,10,19,0.jpg[/IMG]
  5. Uszęta po sobie, no nie mogę się nad nim przestać zachwycać :-D
  6. I już po wizycie, która wypadłą rewelacyjnie! :-) Już rozmawiałam z Panią, dogrywamy szczegóły adopcji. A przy okazji, byłyśmy dzisiaj w lecznicy i odwiedziłyśmy Marcela. Jaki on jest cuuudowny, łagodny, kochany, nic tylko tulić i tulić, chociaż przestraszony to taki przyjazny :-) Dzisiaj miał zabieg kastracji, więc jest trochę przygięty, na rękach u Pani Marty 4,5kg Mańka, żadnej reakcji z jego strony, super pies, tak samo do szczekacza, który był w klatce obok. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/1e4756afbd4c4fa2a54ccbe47730129c,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/c8d58dc4b76bdc66f5cb04500c893c12,10,19,0.jpg[/IMG] Trudno mu było zrobić zdjęcie, bo jak kucnęłam on natychmiast do mnie podchodził [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/9ac2c5bfa19d63a828c055d788b58341,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/780629e44689d31e9ec1f49a3ea4fc4e,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/160a6890c17d1a072fcdfb29cc543d05,10,19,0.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/bbeb298e50db6ea8966b9a14630298a4,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/4e5eb1866923f3db58c476e8494027d2,10,19,0.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/f1d0519ea36b00be96c24ff5b8bdb252,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/ab8afd1c696e4bd5d7d48af01c836d27,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/aba9cb4f65408f270ea05b40d42abeef,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/2d9e3306cea78a998c5eb786125411d0,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/0d73d38893d4678bce8d4be5a335a043,10,19,0.jpg[/IMG]
  9. Są wieści z domu Charliego, który teraz nazywa się Tobi i już zaczął reagować na to imię, jest grzeczny i posłuszny, nie zaczyna z kotką, to raczej ona nie może zaakceptować psiura na swoim terenie. I są zdjęcia :-) [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/7abd0ac26308d7710fd690dd18725012,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/b169c4a1ac1c9e844794fd3739925c90,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/83aa46c3f5c65e97512e90a855894fbc,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/dd51127e62aba5014c6bf5c0e0ef4207,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/cde56d6e5148b7f340c157487a777252,10,19,0.jpg[/IMG]
  10. [quote name='mamanabank']Romka przeczytaj post 1485, bo mnie wiedźmy z południa zagadały :-)[/QUOTE] Romka!!!!!!!!!!!
  11. Romka przeczytaj post 1485, bo mnie wiedźmy z południa zagadały :-)
  12. Chyba najprościej będzie jak odbierzemy Balbinkę od UMilki w drodze do Warszawy, bo to jest po drodze.
  13. O rany! Jestem, jestem!!! (Przecie mówiłam, że umarłam ;-)) Byłam w lecznicy z Mańką i Romką i po Arktika, żeby go zawieźć do DT. Tak jest, jedyne, co możemy zrobić to zawieźć jutro wieczorem późnym Balbinę do Warszawy, w środę się nie da, nie zdązymy już pozałatwiać wolnego dnia od roboty. Może być tak? Andzike, dziękujęmy, zawsze jesteś tam gdzie trzeba :loveu:
  14. W drodze do domu [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/1285696ea0ae692fcd913a4913062b8b,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/fcb07d31a07a55cc90ec5269d411c0c6,10,19,0.jpg[/IMG] Drugi dzień w domu [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/8eccfbcf6bfb7d866054d6c0615a368a,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/61f107a641696a5377d91c9788a60c8f,10,19,0.jpg[/IMG] I wczoraj, już nie Ryfkin tylko Max :-) [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/4b1adeaa96aa4826aa99089e3e8ec44c,10,19,0.jpg[/IMG]
  15. To ustaliłyśmy wczoraj, a dzisiaj już nauczyła się dziadować :-D Trening czyni mistrza ;-)
  16. [quote name='Romka']Kochać i rozpuszczać jak dziadowski bicz...co najmniej dwie osoby(Andzike i Florentynka)powinny zgodzić się ze mną...[/QUOTE] Staram się tak robić, chociaż Was to na pewno nie dogonię :-) Ale w kółko podtykam jej coś do pysia, co tam znajdę w lodówce dobrego na jej mały ząbek i skulam się na podłodze koło niej (wtedy moje psy włażą mi na łeb i zalizują na śmierć) i tak ją głaszczę i tulę i gadam jak do noworodka po cichutku, a ona łepek podtyka i doopka cała się kręci ale taka podkulona bidulka i rozgląda się na boki, czy nie oberwie z drugiej strony...
  17. Dobrze Florentynko, to zróbcie rozeznanie czy ta opcja wypali, a jak nie, to będziemy kombinować inny sposób na dostarczenie wanienki na czas :-)
  18. A czy to jest dla Was "do ogarnięcia"? (ta trasa)
  19. Oj, chyba będziecie musieli troszkę zaczekać z kąpaniem, do zdjęcia szwów, niestety. Pozostaje gruntowne wyczesanie natenczas :-) Ja tak zrobiłam z Manią, bo też ma szwy.
  20. Bardzo rewelacyjne!!! Zaprojektowane genialnie!
  21. Super, dostosuję się :-) Umówiłam się z Romką, ze zabierze dzisiaj Manię do weterynarza z tym kaszlem.
  22. Nie wiem co powiedzieć, znowu umarłam. W razie czego obudźcie mnie, tylko pocałunkiem, a nie kubłem zimnej wody. Wstanę i zrobię, co każecie.
  23. [quote name='majuska']Oj....niech to już się jakoś wreszcie poukłada:shake:[/QUOTE] Oj tak, tak Oj Tak, tak tylko się nie czepiaj, to nie jest wierszyk ;-)
  24. Mańka to jest nocna wstańka. Chodziła w nocy jak mysz, czyściła futerko, wytrzepywała się, chrumkała, coś gryzła i dreptała, dreptała, dreptała, jak ją łapałam i chowałam pod kołdrę to mnie lizała cały czas. Poddałam się i wstałam o 5.00 :-) A ona teraz poszła na łóżko Oli i odsypia ;-) Kurczę, mogłam ją wcześniej tam wpuścić, nie przyszło mi do głowy... No i pokasłuje jakoś tak dziwnie, dzisiaj poobserwuję jak nie przejdzie trzeba będzie do lekarza z nią iść. Mania jest bardzo niepewna siebie, cały czas czuwa, łypie oczami czy się jej nie będzie biło. Emilka podniosła rękę, żeby się podrapać to się skuliła przed nią, zaszeleszczę gazetą i już ucieka. Czujna jest jak królik. Dlatego tak siedzi przy dzieciach, przy nich czuje się bezpieczniej. Znacie jakieś sposoby na podratowanie jej psychiki?
×
×
  • Create New...