Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Rozmawiałam dzisiaj z przyszłym domem Mani, zapowiada się naprawdę świetnie!!! Dom taki w 100% dopasowany do Mani. Mshume i obraczus, bardzo dziękujemy!
  2. Dziękujemy Figa, dołożyłyśmy 50zł na badanie dla Belli z hoteliku Sylwii
  3. Romka, znasz książkę "O psie, który jeździł koleją"? Bardzo wzruszająca... tam główny bohater miał na imię Lampo :-)
  4. Odpisałam już na PW. Uwierzcie, mamy max dobrej woli i spróbujemy pomóc ale nie wyrabiamy z czasem...
  5. [quote name='kora78']jeszcze bedzie z Belli gruba bela ;) musi! kundelkow Skarbonka podarowala nam 50zl na leczenie Belli, na diagnoze :) dziekujemy!!![/QUOTE] Skarpeta łowicka również dołoży 50zł na diagnozę. Bella zapadła nam w serce... Jest naprawdę wyjątkowym i kochanym psiakiem. Poprosimy o nr konta.
  6. Zdjęcia powalające, ta biegnąca, szczęśliwa Balbina nasza kochana! :-D A z innej, nomen omen, Mańki :-) W skarbonce Balbiny zostało nam 10zł od Funduszu Parówkowego, myślę, ze w tej sytuacji najuczciwiej będzie oddać Funduszowi pieniądze na ratowanie innych parówek, prawda? Mogę prosić o nr konta? Czy szukać w swoich przelewach, aż znajdę i odesłać?
  7. Odejmuję 10zł za odrobaczenie i książeczkę dla Mani.
  8. a zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia??? :-)
  9. [quote name='jostel5']Biszkopt jest zachwycony kością-to fakt,ale na pewno broni też Ciebie przed nadmiernym zapsieniem...;)On uważa,że jest u siebie,a następny nowy/nowa to zagrożenie dla jego terytorium.:) I pokazuje Alfie rzucającej kość, że jest niezbędny, by chronić stado, że jest potrzebny i niezastąpiony, nie chce być porzucony (to słowa behawiorystki w sprawie innego psa, który zachowywał się podobnie)
  10. Ja też w to nie wierzę, ale przez cały ten czas, gdy była w DT telefon zadzwonił... dwa razy! Dwa! Przez tyle miesięcy! Ale to już było po historii z kotem i musiałam o tym uczciwie mówić, chociaż serce pękało, bo wiedziałam, że to minimalizuje jej szanse na dom. I dostałam jeszcze maila - "to dawajcie jej mniej żreć, jak normalnemu psu"....
  11. Z wypłoszem co raz lepiej :-) Rozkręca się. U Camisiowej czuła się jak u siebie, wcześniej bała się jeść z miski w mojej obecności, a już wczoraj próbowała mi wykraść z talerza :-) Dzisiaj gania z Hyźkiem po całym domu i mamy święto pierwszego szczeku Mani :-D Jurek, gdy usłyszał jej szczek powiedział "żenada" :-D Panna Jazgotka szczeka jak dwumiesięczne szczenię :-D ław, ław, wcale nie hau hau ;-) No i już lepiej chodzi na smyczy.
  12. My go chyba trochę demonizujemy, trzeba pamiętać, że to jest dzieciuch, ma przecież 8 m-cy, dla dużego psa to jest naprawdę niewiele, dlatego ma tak we łbie nie poukładane.
  13. Ja tu już gdzieś pisałam, że Balbina to domatorka, wie co dobre :-)
  14. [quote name='taks']Nie koniecznie - mogły uciec włascicielowi w lesie wrócic po śladach na miejsce gdzie zaparkowano auto czyli gdzie zaczęła się wycieczka. Dokładnie tak zachowała sie moja suka. Zwiała w lesie solidny kawał drogi od parkingu i w przeciwnym kierunku, TZ pognał za psem, ja wróciłam po auto i objeżdżałam drogi wokół lasu. Po paru godzinach bezskutecznych poszukiwań , nawoływań okazało sie, że przerażona suka waruje w miejscu gdzie wysiadaliśmy wspólnie z samochodu. Po tym doswiadczeniu juz wiem ale wtedy do głowy mi nie przyszło, że pies tak się zachowa... Przepraszam za durne pytanie ale czy ktos je dokładnie oglądał ? Na pewno nie mają tatuaży?[/QUOTE] Popieram, mam podobne doświadczenie. Oby właściciel się znalazł!
  15. Florentynko, gdy będziecie u weterynarza, mam nadzieję, że uda się zważyć Balbinę. Ciekawe ile teraz waży.
  16. Kubraczek jak szyty na miarę :-)
  17. A może mnie się uda :-) [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_ER2aN-8C988/TQu61V73x9I/AAAAAAAAAfs/mWzkhkIwkdg/DSCN8665.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ER2aN-8C988/TQu61H7CPTI/AAAAAAAAAfo/uOhJnEC3Yhk/DSCN8663.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ER2aN-8C988/TQu61P_kduI/AAAAAAAAAfk/6fFmd_etteE/DSCN8658.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ER2aN-8C988/TQu604yTc7I/AAAAAAAAAfg/07wQSpaXs3E/DSCN8657.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_ER2aN-8C988/TQu61P_kduI/AAAAAAAAAfk/6fFmd_etteE/DSCN8658.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  18. Maniuśka jest już bezszwowa, dostała też książeczkę i tabletkę na robale. Szczepienia za jakiś czas. Że nie wspomnę o tym, że miała sesję zdjęciową :-) Tylko ie wiadomo kiedy będą zdjęcia, bo na pewno Camisiowa związała DogAngel i zamknęła w pokoju na klucz, tak bardzo kocha Manię, że za nic w świecie nie chce, żeby była ogłaszana :-D
  19. Ty masz pieski szyte na miarę :-) Wszystkie mają swój rys epokowy :-)
  20. Widzisz, co my ludzie sobie w głowie ustalimy, to wszystko staje do góry nogami... Warto czasem zrezygnować ze swojego planu i pozwolić toczyć się rzeczom własnymi torami. Bałam się tu wejść, przyszłam z zamkniętymi oczami, bo myślałam, że spotka mnie zaproszenie do 36 Klusek ;-) To wszystko żart oczywiście, nie mam pomysłu jak pomóc...
  21. Florentynko, ja nie mogę, po prostu nie mogę, byłam już z pięć razy na ich wątku, wytrzymuję jakieś 3 minuty, a potem, rety potem budzi się we mnie Witkacy i drze mi się w głowie na cały głos: ZGAŚCIE ŚWIATŁO, BO ONE DO ŚWIATŁA LEZĄ! No za dużo ich, za dużo, za dużo!!! Łaaaaaaaaaaa!
  22. A ja dzisiaj z Romka obgadywałam Bellę i oczywiście jestem ZA jeśli chodzi o badania. Ale obie zgodnie myślimy, że ta chudość Belli jest efektem ciągłego stresu w jakim ona żyje. Ponieważ nie przepada za obecnością innych psów, a ma ich wokół siebie wiele (one też jej nie kochają), ich obecność sprawia, że żyje w wiecznym napięciu. Chciałaby, żeby teren na którym przebywa należał do niej, po smakołyki zawsze pchała się pierwsza i karciła inne zwierzaki, do głasków też pierwsza. W układzie hotelowym jest to ze względów oczywistych niemożliwe. Patrzy jak inne psiaki biegają luzem, obszczekują się przez kraty, mają dostęp do Sylwii... (Bella oczywiście też ale w ustalonym innym składzie i w innym czasie) i akceptacja takiego stanu rzeczy jest dla niej nie do przyjęcia. Ona jest psem, który potrzebuje domu o ustalonej hierarchii, uporządkowanym psim życiu, i musi być w kontakcie z człowiekiem nade wszystko! Potrzebuje przynależności do stada, w którym każdy ma swoją pozycję ustaloną raz na długi czas. W hoteliku rządzi ten pies, który akurat ma wychodne z kojca. Bella się w tym gubi. Dodatkowo wszystkie zmiany w jej życiu, których doświadczyła miały wpływ na jej kondycję psychiczną, ten ciągły kołowrót, który z resztą jeszcze się nie skończył, przecież psy w hotelu też się zmieniają. Wolałabym się mylić, oby to były tylko robale i oby załatwił to jeden zastrzyk.
  23. Hurra! Hurrra! Hurrrra!!!!
  24. [quote name='Andzike']No to już mamy ustalone. Jeśli do czwartku szczylki nie znajdą domu, to przyjedziemy z Magdą ok.18. Czy jest możliwość, żebyście zabrały ze schroniska najmniejszego z tych trzech psiaków? Magdzie wszystko jedno, którego weźmie, a chyba najlepiej wziąć najsłabszego... Czy skarpeta wspomoże szczepienia itp? :) karmę oczywiście ogarniemy :)[/QUOTE] Wspomoże! Nie ma innej opcji :-) Kaju jak możemy się umówić na zwrot poniesionych przez Was kosztów? Będziecie jakoś w moich okolicach niedługo?
×
×
  • Create New...