Dziadziuś miewa się dobrze. Sam wychodzi już z koszyczka, łazi, szuka, zostawia na podkładzie, potem sobie jeszcze łazi, obwąchuje co mu się podoba. Łapinki jeszcze słabe ale chodzi sobie coraz dłużej, mam też wrażenie, że przybrał na wadze ze 2 dekagramy. Wczoraj był odrobaczony, robali nie widać.
[B]Dofrunęła saszetka RC Convalescence 50g od Majuski[/B]. [B]Bardzo dziękujemy![/B]