Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. [quote name='doddy']Może być zaraźliwa niestety :([/QUOTE] cholerka:-( gdyby to byla sunia, to bym zaryzykowala ale psa sie troche boje wziasc:oops: ale popytam znajomych, moze tymczas sie znajdzie.
  2. ciotka ale tajemnicza sie zrobilas:diabloti: krowe kupilas i nie chcesz sie pochwalic:evil_lol::eviltong: a tak wogole to opuszczasz dogo? jak mozesz:oops::mad:
  3. [quote name='doddy']Ten jeszcze na szczęście do schroniska nie trafił. Ale pewnie jutro już tak będzie jak nic nie wymyślimy :([/QUOTE] zarazliwa ta choroba skory? wiesz cos ciotka?
  4. widziala suke jakis tydzien temu, byal zamknieta za ogrodzeniem z psem, ktorego zdjecie bylo juz na tym watku umieszczone, suka miala odciagniete sutki, wiec albo miala albo ma szczeniaki. numer domu 121
  5. [quote name='Alicja']justysiek , skontaktuj sie z Julią z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/175786-Bullowate-z-Gliwic[/url][/QUOTE] dzieki;) napisze do niej.
  6. oj Svenku:shake: gdzie do cholery jest ten domek dla Ciebie, masa ogloszen i zero odzewu:placz: mam wyrzuty sumienia ze to przeze mnie trafiles ze schronu do schronu:-(
  7. matko, jak mozna doprowadzic psa do takiego stanu:shake:
  8. kurde mam troche wyrzuty sumienia:-( jak byl ten drugi awaryjny tymczas czulam sie lepiej:oops:
  9. [quote name='Alexandra29']justysiek to mogę Ci powiedzieć ze Kaukaz, a Shar-pei to duża róznica. Miałam Kaukaza i to psa, fakt czasem nie moglismy sobie poradzić. Shar-pei to duży Kot. Przytulanka do łózka, a przynajmniej moj taki jest piesio. Tak czy siak fajnie ze jesteś z nami:p[/QUOTE] kaukazy to trudne psy fakt, ale jakos tak sie boje i juz, sama czuje ze nie dam rady, z suka bym sie nie bala psem jakos tak, sama nie wiem czemu. w kazdym razie zycze zeby znalazl dom wspanialy, zeby udalo mu sie jak Puni;)
  10. [quote name='furciaczek']Suka tez moze nie byc latwa w prowadzeniu, niema reguly ;) Ale podoba mi sie ze justysiek tak podchodzi do sprawy, jesli ma watpliwosci, nie jest pewna to sie nie porywa....to bardzo odpowiedzialne podejscie, zycze wszystkim takiego rozsadnego podejscia :)[/QUOTE] dzieki;) ja mam doswiadczenie glownie z kaukazami, zreszta to bez znaczenia. Mam nadzieje ze psiak znajdzie super domek staly.
  11. [quote name='Alexandra29']justysiek nie wiem czy to duża róznica pies czy suka! No ale dobrze że stawiasz sprawę jasno. Szkoda że go nie wezmiesz,nie wiesz co tracisz, mieszkać z Shar-pei to coś innego i coś wspaniałego. Numer tel podajcie Jaanna019, ona poda to maczekx która zajmuje się chłopcem.[/QUOTE] wydaje mi sie ze jest, albo przynajmniej ja mam takie doswiadczenie, fakt chodzi o inne rasy, ale wg mnie suka ma spokojniejsze usposobienie. nie jestem pewna czy dala bym rade z psem i nie chcem robic zametu.
  12. ale sliczna;) widac ze w nowym domku zycie jej sluzy;) Torciku nie strasz ciotki doddy bo sie wykonczy z nerwow i kto bedzie ratowal biedaki;)
  13. Absolutnie nie jest tak ze ja sie psow boje,tylko mam wieksze doswiadczenie z sukami niz z psami i sie boje ze sobie nie dam rady. Przepraszam ale nie chcem wam robic klopotu z przywozeniem a jak bym nie dala rady to znow odwozic, jak byscie potzrebowaly tymczasu dla suki to piszcie ale na psa jestem chyba za malo doswiadczona, tym bardziej ze nie mialam stycznosci z ta rasa, przepraszam, ale mysle ze lepiej postawic sprawe jasno niz klamac i robic problem.
  14. jestem ciotki;) wiecie co nie bed owijala w bawelne, troche sie boje ze nie dam sobie rady z psem, zawsze mialam suczki, sa latwiejsze w prowadzeniu, co praawda mam teraz psa, ale to mieszaniec i inna bajka;) pomysle, pogadam z tz -tem, jesli pies nie jest agresywny to..., narazie nie obiecuje. A kiedy trzeba by go zabrac?
  15. śliczna powodzenia w nowym zyciu;)
  16. [quote name='Asia_Klero']Justysiek juz nie ale dziękujemy bardzo za propozycje i chęci:) Oczywiscie musimy nazbierac jak najszybciej na operację wiec jakby ktos mial choc pare złotych prosze o przelanie:([/QUOTE] z jednej strony smutno ze ja suni nie pomoge, ale z drugiej super ze juz bezpieczna i ta druga strona przewaza;) powodzenia mala, jak bede w lepszej sytuacji finansowej wplace cos.
  17. super wiesci;) czyli moja pomoc juz nie potrzebna?
  18. jeszcze jest pan zainteresowany adopcja? gdzie teraz jest sunia?
  19. [quote name='rekus']syty glodnego nie zrozumie.[/QUOTE] nie o to chodzi, mailam na tymczasie psa bardziej zaglodzonego od tej suni, i nigdy nawet sie nie skrzywil przy dawaniu jedzenia.
  20. [quote name='rekus']atakowala?! a czego sie spodziewaliscie po zaglodznym i glodnym psie. ale nikogo nie ugryzla?!wiec dobrze rokuje.[/QUOTE] nie kazdy zaglodzony pies atakuje, to jest kwestia tego ze jedne psy pozwalaja podejsc do siebie podczas jedzenia i mozna z nimi wszytsko a inne nie, ale jesli jest taka sytuacja to kwestia bezpieczenstwa jest zeby suka trafila do domu bez malych dzieci.
  21. brak wiadomosci to dobra wiadomosc;) oby w tym wypadku tak bylo.
  22. czekam z niecierpliwoscia na wiesci:lol: oby z tym domkiem sie udalo, to by bylo najlepsze wyjscie. ja sobie palca u lewej reki zlamalam:-( ale jestem sierota.
  23. [quote name='Bjuta']jusysiek - gdzie mieszkasz? Szukajmy równocześnie transportu do Wieliczki - tam też czekają na sunię.[/QUOTE] kolo kielc, widze ze dobre wiesci sa, tfu, tfu, tzryam niesmialo kciuki, takiej slicznej nalezy sie super dom;) ja w pogotowiu jestem jakby cos.
  24. ciotki, tylko jesli nawet ten tymczas u mnie wypali, ja na tyg nie bede miala jak po sunie wyjechac gdzies dalej, bo tz pracuje, od rana do wieczora.
  25. jestem, mam 2 psy. Najwyzej trzeba by je odizolowac. ale swietnie jak by suka odrazu znalazla dom staly, wtedy nie musiala by sie kilka razy klimatyzowac, ja jutro dam znac czy wypali tymczas u mnie.
×
×
  • Create New...