-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by justysiek
-
16 kg dobermanka SABINA z wyrokiem nowotworowym ZA TM [* ]
justysiek replied to mrs.ka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wyslij mi smsem nr konta, wyslę coś w poniedziałek, zreszta postaram się zadzwonić. często ją widzę jak biega koło banku... -
[quote name='margo001']O matko :angryy: justysiek jestem z Tobą .....[/QUOTE] dziekuje:-(:-(:-(
-
hej ciotka, piekne te Twoje besyje ;) ja dziś pochowałam swojego Fuksa, nie wiem jak to przezyje.
-
[quote name='agaga21']jezu! trutke??? ludzie są potworami! to najgorszy z gatunków!:angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] tak, dowiedzielismy się o tym jakis miesiąc temu przy kastracji, po znieczuleniu zaczął wymiotować krwią, wyniki i słowa weta - jest podtruwany, prawdopodobnie trutka na szczury, leki, itp, od kilku dni załatwiał się z krwią i wczoraj wymiotował skrzepami krwi, dziś był wet nie można było juz mu pomóc... jedynie ulzyć, by nie cierpiał, miał tylko 4 lata, mógł żyć... ale komuś to przeszkadzało, nie jetesm msciwa, ale niech pan Bóg mu po 100 kroć za nas zapłaci, mam nadzieje ze wiesz maleńki, że Cie kocham i spotkamy się kiedyś.. śpij spokojnie...
-
[quote name='agaga21']chciałabym cię pocieszyć bo wiem co przezywasz ale nie mam słów :( u mnie kilka dni temu minął rok a boli wciąż tak samo...[/QUOTE] oddała bym wszystko, żeby cofnąć czas... żeby mógł mnie polizać, przytulić się, a wszystko przez to, że komuś przeszkadzał... i rzucił mu tą cholerną trutkę...
-
[quote name='agaga21']ech...znam ten ból bardzo dobrze :([/QUOTE] dzieki... juz tak strasznie mi go brakuje... a caly dzien w pracy jestem, a co bedzie dalej... to byl moj jedyny pies... ech...
-
to straszne.... jest bardzo przykro, ale juz nie moglam nic zrobic...:-(
-
dzis odszedl moj najukochanszy i najwierniejszy przyjaciel, zegnaj jeszcze sie spotkamy, kocham....
-
[quote name='Alojzyna']Nie zawsze jest tak pięknie różowo jak niektórzy sobie wyobrażają... u nas już po... :placz: sterylce aborcyjnej :-( gdy zaczęły się skurcze, pojawiła się zielona maź, usg i rtg nie pozostawiło złudzeń - był jeden maluszek a zielona maź to odklejone łożysko...:-( w tej sytuacji zdecydowaliśmy się na sterylkę aborcyjną, bo to i tak było ostatnie krycie już mi się odechciewa hodować cokolwiek... :shake:[/QUOTE] przykro mi strasznie... kiedyś oglądałam Twoją stronkę, piękne masz psy, współczuje.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
ale teraz widok takich słodkich klusek Ci to wynagrodzi;) ja sama też bym pewnie nie dała rady odbierać porodu, ale przynajmniej masz pierwszy raz za soba;) zdjęcia śliczne, takie maleństwa, jak będą miały tak z 7 tyg to bedzie wesoło;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
mój faworyt to biały piesek w łatki;) sama bym sie do takiego poprzytulała;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
justysiek replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Gratuluje;) sliczne maleństwa, mamusia zadowolona widac;) w sumie jest sie z czego cieszyc, taka piekna piatka. -
Paulinko śliczna dzidzia;) też się moze takiej doczekam ;) ślemy buziaki i mało mdłości i zgagi.
-
jestem i ja;) śliczny chłopak;)
-
[quote name='basia2202'][COLOR=Purple][B][FONT=Verdana][SIZE=2]żyjesz??:roll: przyszłam sprawdzić... wakacje są, nie musisz się już uczyć:diabloti:[/SIZE][/FONT] [/B][/COLOR][/QUOTE] żyję, ale mam problemy z netem, i tak rzadko jestem. Poza tym mam troche problemów z Fuksem, czeka mnie wiele trudnych decyzji, oby nam sie udalo, trzymajcie kciuki.
-
[quote name='mrs.ka']Ja wreszcie muszę zmienić tyuł wątku , jestem szczęsliwa,że udało się zakończyć rok tak ,że wszystkie pociechy znalazły wspaniałe domki . Wiem,wiem ,wszystkie oprócz KALINY . Niestety to zadanie jak narazie przerosło wszystkich. Ja tam byłam kilka dni temu ,suni nie było ,za to wszystko jest skute lodem i pokryte śniegiem. Byłam też w gminie i rozmawiałam ,żeby poprosili o ewentualną pomoc mieszkańców,są uświadomieni ,że jeśli jej nie złapiemy to możemy sie spodziewać następnego pokolenia ... nadchodzi odwilż może da się tam dojechać... na pewno ta sprawa nie jest jeszcze zamknięta. [B][COLOR=red]Ale wszystkim maluchom,no i mojej ukochane Klaruni-Sabie ,życze wspaniałego roku,we wspaniałych domkach ,pod opieką kochających opiekunów.[/COLOR][/B][/QUOTE] i ja się dołaczam do tych życzeń;) i życzę "mojej" Samirce - teraz Marysi wspaniałego domku;)
-
i ja gratuluje Paulinko;) niech fasolka zdrowo rośnie;)
-
a cos o nowym nabytku byla mowa o ile pamietam dobrze?;)
-
jestes?;) gdzie adres tej stronki nowej?