-
Posts
17663 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mru
-
Stary ON spod Warszawy - kolejny pies ośmielił się zestarzeć!
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
znaleziony - zaraz sprostuję pewnie zgłoszony, że idzie taki ledwo co, a może z wypadku - dziś się dowiem! -
Stary ON spod Warszawy - kolejny pies ośmielił się zestarzeć!
mru posted a topic in Już w nowym domu
ON trafił do lecznicy w Konstancinie-Jeziornie 14 grudnia z interwencji (chyba znaleziony) nie wiemy o nim na razie nic poza tym, że ma 10-12 lat i jest strasznie biedny sami zobaczcie, pierwszego dnia wyglądał tak: [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/nowe/14122009254.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/nowe/14122009256.jpg[/IMG] [/CENTER] a drugiego tak... [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/nowe/16122009286.jpg[/IMG] [IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/nowe/16122009285.jpg[/IMG] [/CENTER] psiak jest chyba samcem wiem, że wychodzi na spacery - jest powolny i spokojny, ale wychodzi :) w jego karcie nie ma nic o leczeniu czy chorobach, możliwe że jest po prostu stary ale dziś będę wiedziała więcej! ON TAM JEST ZUPEŁNIE NIEADOPCYJNY! jest szansa na to, że ONek pojedzie do Mielca :) gdzie będzie bezpieczny, będzie mu ciepło i będzie miał super opiekę. zapraszam na wątek psiaków z Konstancina: [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/175602-bezdomne-psiaki-z-lecznicy-w-Konstancinie-BARDZO-PILNIE-szukajAE-domA-w"]bezdomne psiaki z lecznicy w Konstancinie - BARDZO PILNIE szukają domów :( [/URL][/B] -
nie chodzi o to, że buda musi na czymś stać tylko o to, żeby nie stała bezpośrednio na podłożu (bo będzie zimno ciągnęło i Stefan złapie wilka) musi stać kilka cm nad może jakieć cegły 4 się znajdą czy coś.
-
byle jaka może być ta paleta, dokładnie
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
mru replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
czy ktoś ma kontak z ludzmi, którzy maja jechać PO (lub wieźć) Kaja? [QUOTE]Czy ktoś ma kontakt z ludżmi, którzy adoptowali Kaja z Szydłowca i jadą po niego dokładnie tam, gdzie chcemy, aby znalazł się ONek? Szukam pilnie, bo nie mogę znaleźć wątku Kaja, a chciałabym poprosić tych ludzi, żeby za zwrotem kosztów paliwa zabrali Onka w tamtą stronę. Spróbować nie zaszkodzi[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] stary ON z Konstancina być może będzie potrzebował transportu! [B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/175602-bezdomne-psiaki-z-lecznicy-w-Konstancinie-BARDZO-PILNIE-szukajAE-domA-w/page7[/url][/B] -
ja mam kontakt z Anią :) jeśli kupować budę - to chyba tę właśnie "starą" budę przydałoby się postawić na jakiejś palecie - żeby była [B]nad ziemią[/B] - nie bezpośrednio [B]na ziemii[/B]
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
mru replied to red's topic in Już w nowym domu
jejku, kochani! malibo, Cantadorra! dzieki! takie zaintersowanie "moim" ONkiem :) problem w tym, że niewiele o nim wiem na razie, przyjechał dopiero 14stego grudnia mam nadzieje, ze jego stan jest dobry, ale chyba tak, bo on wychodzi na spacery tylko jest powolny itd. wtedy jak tak lezał, może miał depresję - nowe miesjce ale to okropna bida jest :( [CENTER][IMG]http://i249.photobucket.com/albums/gg232/mrufczak/Anda/nowe/16122009286.jpg[/IMG] [/CENTER] dzis sie dowiemy więcej! -
o tak! jaka jestem nieprzytomna! chodzi mi o tę budę, co ją Ewa Marta podrzuciła tu :) tam napisali, że to ocieplana buda
-
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no ja też mam takiego kochanego TZta, że w sumie to nie wiem kiedy będziemy mieli dla siebie czas, ale nie szkodzi ;) rocznica tez minęła i nie było czasu a święta całe już zarezerwowane (dla psow hehe) -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mru replied to mru's topic in Już w nowym domu
Hen dziś jedzie do lekarza :) może w końcu z tymi uszami zrobi sie porządek! trzeba być gotowym na koszty znów ponad 100... nie wiadomo co tam jeszcze wet znajdzie i ile leczenie będzie kosztowało. cieszę się, że go zobaczę :loveu: z 40 wejść na wątek Hena na forum Vivy! zrobiło się 250 :) :multi: -
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o nie, nie Tobie :) ja mam bardzo blisko na Ubocze poza tym :) jakby coś to piszcie lub dzwońcie wpadłabym jak przywieziesz Timura, ale chyba niestety cały weekend mam zawalony :( w niedzielę jeden mój podopieczny czekać będzie na jedzonko w Ząbkach i na ocieplanie budy -
tamta buda co kosu podrzucila wcale chyba nie jest w złym stanie. :) kurcze, mysle o tym ciągle co tu robić kto sie wybierze na oględziny? kto może pojechać tak, aby pogadać z ochroną? ah damn ja dziś z Henem jadę do weta... w weekend znów psy psy psy aaah
-
już niedługo, kochanie... :) przytulimy Cię i pokażę Ci fajnych ludzi - może się sobie spodobacie...
-
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
majuska, ja tam sie cieszę, że ich poznałam :) gorąco było, bo z Mokotowa 2 h do nich jechaliśmy :loveu: a to jest dosłownie dzielnica obok Ania i Adam mają super koty :) wszystkie bidy i znajdy daliśmy im namiar na dr Garncarza 8) na pewno pójdą ich największą obawą co do Timura było to, czy mieszkanie nie jest za małe :evil_lol: ale jak im powiedziałam, że ja w podobnym (a nawet chyba takim samym) mieszkaniu w bloku mam 4 psy to chyba się przekonali ;) poza tym no są to super ludzie - empatyczni, pomagający, pogodni i mili. nie przejmujący się głupimi docinkami. umówiliśmy się, że jak już Timurek przyjedzie to wpadniemy i my :) sprawdzić jak on się miewa, może doradzić lub pomóc. -
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a Wy już nie czarujcie, że czekałyście na całe sprawozdanie punkt po punkcie i że sie niecierpliwiłyście ;) myślałyście, że niby co napiszę? :P my już się na wizytę "po" umówiliśmy nawet. o. -
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie, bo ja wczoraj od rana na nogach i wróciłam do domu po 22 z UBOCZA :eviltong: aż wstyd hihihi u ludzi tak siedzieć do nocy... :eviltong: ale to dlatego, że było tak fajnie - pal licho już nawet ciasto :lol: które było i było smaczne mówię Wam, nawet poznałam sławną panią Zosię kocią karmicielkę :p no tego bym się nie spodziewała! niech się Timur pakuje, a jak nie ma co pakować to nic - tam wszystko jest :loveu: jejku, miałam pisać, że było słabo i że mi się nie podobało (dla żartu, żeby Adam i Ania się denerwowali na nas, bo nie mogą nic na razie odpisać:evil_lol:), no ale nie mam serca kłamać :cool3: bo im bardzo zależy :p -
niestety ja za klinikę nie odpowiadam, ale podejrzewam, że można będzie negocjować wszystko zobaczymy na miejscu :)
-
Orzeszek Timur odszedł kochany w swoim ciepłym domku.....
mru replied to majuska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy Timurek spakowany? 8) -
no i spotkanie przecież jest w sobotę :P a dziś czwartek ;) golf, dzięki za propozycję pomocy :) w sumie tam jest sporo psiaków a nas tylko 2
-
dostałam maila: [QUOTE]Ludzie z naszej firmy dzisiaj składają się na nowa ocieplaną bude dl Stefana. Kiedy ją kupię -chce jutro -przyjadę wieczorem i postaram się wejść na teren tej budowy z nową budą! Może będzie jakis ochroniarz, który za "flaszke' pozwoli postawić bude Stefanowi..... Zabranie go do schroniska nie wchodzi w grę! On nie da rady w klatce.... My szukamy dla niego domu na stałe i wtedy dopiero wyciągniemy go z stamtąd....Mamy plan awaryjny.... Buda jest rozwiązaniem na te mrozy. Jedzenie tez już mamy dla niego na 2 tygodnie. Poprosimy naszych ochroniarzy z naszej firmy, żeby dokarmiali go codziennie podczas przerwy świątecznej. Będzie dobrze! A tymczasem szukamy na stałe domu .... tylko bez pośrednictwa schroniska... Ja pracuje między świętami a nowym rokiem, więc wrócę do Warszawy i będę zaglądać do niego:) Nasza firma jest na kłobuckiej 23 ta budowa jest tuz obok .muszę sprawdzić dokładnie nazwę dewelopera i numer. Zależy nam na tym, żeby nie zrobić dużego szumu z właścicielem budowy - bo wtedy los Stefka może być smutny...... Póki co zbieramy na ocieploną budę! Mamy już 250zł Moze Wy macie jakiś sklep gdzie można kupić ją taniej - bo widziałam ze taka buda kosztuje ok. 500zł????[/QUOTE] ciekawe ile taka buda postoi. :roll: to dużo flaszek.