-
Posts
9634 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Cudak
-
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgro'][B]Cudak,[/B] to ten szczeniak, o którym pisałaś? Postaram się umieścić jak najszybciej na stronie TOZ Goleniów jako ofertę prywatną.[/QUOTE] Tak :) Dziękuję, że zajrzałaś. Zdjęcia podesłać na maila? Tekst do ogłoszeń: "Ok 3 miesięczna porzucona sunia, w typie wyżła, szuka nowego, odpowiedzialnego i kochającego domu. Jest wesoła, zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona, posiada książeczkę zdrowia. Jak każdy szczeniak w jej wieku lubi się bawić. Na spacerach bardzo pilnuje się człowieka. Będzie wiernym i mądrym psem. Psiak nie zostanie wydany na łańcuch. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, w której nowy właściciel zobowiąże się do sterylizacji suni w odpowiednim wieku. Szczenię obecnie przebywa w domu tymczasowym w Stepnicy, ale jest możliwa pomoc w transporcie do nowego domu. Tel 788 938 175" -
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238368-Nadaj-imi%C4%99-porzuconemu-szczeniaczkowi-i-pom%C3%B3%C5%BC-mu!-do-15-01[/url] - będę wdzięczna za podnoszenie.... -
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Może bazarek imienny mi się uda wydziergać, bo coś z ogłoszeń brak zainteresowania, a karmy mam dla niej na kilka dni jeszcze... Strasznie ciężko jej zdjęcia zrobić, bo biega jak zwariowana ;) [img]http://img593.imageshack.us/img593/7619/p1090671l.jpg[/img] [img]http://img17.imageshack.us/img17/7321/p1090692h.jpg[/img] [img]http://img607.imageshack.us/img607/3083/p1090689.jpg[/img] [img]http://img22.imageshack.us/img22/3222/p1090699j.jpg[/img] [img]http://img40.imageshack.us/img40/492/p1090662.jpg[/img] -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Ja tylko nie wiem po co ludzie zawracają komuś głowę, jeśli nie są zdecydowani na adopcję.... -
Dziękuję :) Perełka pozdrawia i bardzo prosi o [B]wsparcie na transport i stałe deklaracje, jak i jednorazowe wpłaty na jej utrzymanie w PDT[/B]... [img]http://img11.imageshack.us/img11/4388/p1090714s.jpg[/img] [img]http://img62.imageshack.us/img62/4121/p1090668p.jpg[/img] [img]http://img338.imageshack.us/img338/448/p1090666z.jpg[/img] [img]http://img837.imageshack.us/img837/1756/p1090678s.jpg[/img]
-
[quote name='agusiazet']Witam, dostałam zaproszenie na wątek Urgo, więc jestem. Finansowo nie mogę na razie pomóc, nie mam kasy, a psów pod opieką sporo.Mogę jedynie obiecać, że po otrzymaniu 13-stki wpłacę dla pieska 100 zł. I zgłosić pieska do Talcottowej Skarpety, która pomaga starszym pieskom, powyżej 8-go roku zycia. Stamtąd może dostać maksymalnie 120 zł wsparcia. Jestem deklarowiczem W tej Skarpecie, więc pomoć będzie bezzwrotna. Czy jesteście zainteresowani?[/QUOTE] Bardzo dziękujemy, oczywiście, że jesteśmy zainteresowani - Urgo potrzebne jest teraz sporo funduszy na badania i leczenie.
-
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Gdyby ktoś mógł pomóc w ogłoszeniach, to jedno już zrobiłam i można śmiało kopiować ;) [URL]http://tablica.pl/oferta/porzucony-szczeniaczek-ok-3-mies-sunia-w-typie-wyzla-szuka-domu-ID25hbj.html[/URL] Mam nadzieję, że się nie zasiedzi u mnie za długo... -
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Haha :D jakieś ładne musi być, to się prędzej ktoś zlituje i przygarnie łobuziaka. -
[quote name='magdola']Cudak, to co robimy samo Wywolawcze???? Bez ceny KT??????[/QUOTE] Podwyższ ceny wywoławcze i dawaj licytację, jeśli [B]beataczl[/B] nie będzie miała przeciwko nic :)
-
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']341,3 z bazarku uczciwości - uzupelnie jak odpale komPa :)[/QUOTE] Piękna kwota! Bardzo dziękuję w imieniu jamniczek :) [B]Hałabajówka[/B], masz rację, niestety :( Kurcze, nie mam pomysłu, jak znaleźc dla nich wspólny domek - osobno byłaby większa szansa, ale faktycznie za duże ryzyko, że tego nie przeżyją.... -
Perełka kompleksowo zaszczepiona, bardzo się bała nowego miejsca, ale dała radę ;) Za szczepienia zapłaciłam 60 zł. [B]Bardzo prosimy o wsparcie na transport i o stałe deklaracje na jej utrzymanie w DT. [/B]
-
Znów porzucona... pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki :)
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Mała już zaszczepiona, wiek tak jak myślałam - ok 3 miesięcy. Niefotogeniczna bardzo, bo taka szybka jest, ze mój aparat nie daje rady ;) ale jutro spróbuję lepsze zdjęcia zrobić. Propozycje imion mile widziane :D -
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Cudak replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Dostałam wczoraj smsy w sprawie Inez - Pani była chętna do adopcji, wzruszona jej historią...ale za daleko dla niej 100 km przyjechać, by zobaczyć sunie, a wizyty przedadopcyjnej, by psiak w ciemno nie jechał, się wystraszyła i zrezygnowała. Tak, czy inaczej, miło, że komuś w oko wpadła i że jest zainteresowanie. Nie wiem, czy dobry to pomysł, ale może większe szanse miałyby sunie, gdyby je jednak spróbować osobno poogłaszać? Ludzie się chyba boją dwóch starszych psiaków, a gdyby trafiły do domu, gdzie miałyby towarzystwo innych psów, czy np dla starszej osoby, która jest w domu cały czas, to jakoś by się odnalazły osobno? Są małe, urocze, a wspólnego domku chyba nigdy nie znajdą :( -
[quote name='Cudak'] Perełka ma nową towarzyszkę - małą, ok 3 miesięczna, porzuconą, wyżłowatą sunię... Dziś będę miała aparat, to porobię jej zdjęcia i osobny wątek. Mam nadzieję, ze szybko znajdzie domek...[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238315-Porzucony-szczeniak!-Sunia-ok-3-mies-w-typie-wy%C5%BC%C5%82a-poszukuje-domu[/url]!
-
[B]Aktualności: [/B] [B]Sunia została adoptowana pod koniec stycznia, a 30.03.2013r przyprowadzona do schroniska w Szczecinku z informacją, że kobieta, która ją adoptowała wyjechała do Holandii i zostawiła psa... :angryy: [/B] [COLOR=#ff0000][B]POTRZEBNY TRANSPORT SZCZECINEK --> okolice GOLENIOWA![/B][/COLOR] Od wczoraj (7.01.2013) mam u siebie szczeniaka, którego ktoś wyrzucił. Sunia ma na moje oko, jakieś 3 miesiące (potwierdzę u weta na szczepieniu), wygląda na zdrową, rozbrykana, wesoła, chętna do zabawy, lubi dzieci. Na spacerach bardzo się pilnuje, jakby bała się, że znów zostanie wyrzucona... Apetyt bardzo jej dopisuje. Umaszczeniem (czarno-biała, z kropkami ;) ) i budową przypomina mi wyżła. Z pewnością będzie duża (łapska ma naprawdę spore, grube) i będzie potrzebowała dużo ruchu. Może zostac u mnie do czasu znalezienia nowego domu, ale [B]potrzebna jest pomoc w ogłoszeniach.[/B] Znajduje się w zachodniopomorskim, ok 50 km od Szczecina. [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2582/szczeniakwy.jpg[/IMG] [SIZE=3]Rozliczenie:[/SIZE] wpłaty: [B]tobciu[/B] 13,80 zł [B]tobciu[/B] (z bazarku imiennego) 23 zł *zaba* (z bazarku imiennego) 6 zł wydane: 4,50 zł (3 kości wędzone po 1,50 zł) ____________________ pozostało: 38,30 zł Spadek po Rysi (w zaokrągleniu 40 zł) poszedł na leczenie i karmę dla psiaka w wielkiej potrzebie, Urgo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228646-CHORY-stary-łańcuchowy-URGO-pomóż-WYLECZYĆ-w-BDT[/URL]! (przelane na konto[B] Myngey[/B] i potwierdzone na obu wątkach) [B]Rozliczenie 2:[/B] 100 zł na transport od [B]Kundelkowej Skarbonki[/B] [B]wydano:[/B] 100 zł - przelałam [B]Hałabajówce[/B] na transport Szczecine - Białogard __________________________________________________________ suma 0 zł
-
No to trzeba licytację uruchomić a nie KT ;)
-
Dziękuję za pomoc i sugestie, poprawiałam pierwszy post i uzupełniłam rozliczenie o nowe wpłaty na konto [B]Myngey [/B]i wydatki. Od razu tez wyjaśnię, jak jest z zębami - początkowo wydawało się, że można je zrobić przy okazji kastracji, ale okazało się, że to za dużo na jeden zabieg, bo byłoby dla psa za dużo bólu potem (w pysku rany po wyrwaniu, i po kastracji rana). Po kastracji/narkozie pies wybudził się z problemami, o mało nie zszedł z tego świata, więc póki zęby nie sprawiają mu bolesności (a wg Opiekunki nie bolą go), darowałyśmy sobie operacje (cho niejednokrotnie było na wątku pisane, że musimy pomału na te zęby uzbierać pieniążki, bo w razie gdy zaczną go bolec trzeba będzie szybko działać). Problem z zębami nie był "olany" przez nikogo, tylko zwyczajnie operacja niesie za sobą dla tego konkretnego psa, bardzo duże ryzyko. Z drugiej strony próchnica źle wpływa na cały organizm, stąd też może teraz te kłopoty ze zdrowiem? [quote name='tobciu']Dziewczyny nie krzyczcie na Cudak, dziewczyna ratuje te zwierzęta, które inaczej nie miałyby szansy. Niektóre psy/koty mają szczęście i znalazły dom (Norek, Dexter), niektóre nie mają tego farta póki co i nadal czekają. Ratujesz - jesteś za to odpowiedzialny. Tak, zgadza się. Tylko wiecie przecież, że to jest tak, że pomożesz raz, drugi, trzeci - i te wszystkie biedy jakoś dowiadują się o tym i zaczynają lgnąć do tej pomocy. I wcześniej pewnie było tak, że Cudak widziała kilka przypadków i pomagała, a teraz widzi kilkanaście i też chce pomóc. I jak tego nie zrobić i odwrócić głowę ? To są trudne dylematy.. Ja nie oceniam, nie wytykam, bo to zrobić najłatwiej. Sama pomagam bazarami, deklaracjami jak mogę, ale bezpośrednio przyznaję szczerze, nie angażuję się w pomoc - bo bardzo szybko by mnie przerosła i znalazłabym się w sytuacji jak Cudak albo i gorszej.. Bo psie/kocie nieszczęścia się mnożą na potęgę, a pieniądze w portfelu niestety nie.. A też uważam się za osobę odpowiedzialną za swoje czyny.. ale co by było, jakbym miała pod opieką wyciągniętych gdzieś z "bagna" zwierząt naście i niewiele w portfelu? Miałabym problem jak Cudak. Jak ktoś pomaga więcej, to wiadomo, że prędzej czy później będzie potrzebował pomocy. Gdyby tak nie było - nie byłoby takich wątków na dogo.[/QUOTE] Dziękuję [B]tobciu[/B] za zrozumienie, choć myślę, że gdybyś mieszkała na takim zadupiu, jak ja (gdzie nie ma organizacji pomagających zwierzakom, porzucone psy trafiają do Białogardzkiej umieralni, a kotami to już nikt sobie głowy nie zawraca, bo przecież same sobie mają radzić), to też byś najpierw ratowała, a dopiero potem myślała, co dalej... Ja już wzięłam na siebie za dużo, zdecydowanie, bo każdej bidy mi szkoda, obok żadnej nie potrafię przejść obojętnie. Tylko w totka coś wygrać nie mogę :(
-
Dziękuję [B]beataczl[/B] i [B]magdola[/B] za bazarek :) Perełka ma nową towarzyszkę - małą, ok 3 miesięczna, porzuconą, wyżłowatą sunię... Dziś będę miała aparat, to porobię jej zdjęcia i osobny wątek. Mam nadzieję, ze szybko znajdzie domek...
-
Już była Pani - sąsiadka jej powiedziała, że sunia już w Polskę pojechała. Mam nadzieję, że więcej nie przyjdzie, a na spacery chyba tylko wczesnym rankiem i pod wieczór będę z nią wychodziła, bo nie ma jej kto przetrzymać nawet te kilka dni :( Myślę tylko, by zmienić jej imię - tak na wszelki wypadek, do ogłoszeń chociaż, żeby nikt z rodziny tej Pani nie wypatrzył jej i nie przekazał informacji, że szuka domu.