-
Posts
11703 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xmartix
-
Owczarek Fiba juz nie w schronisku, pojechala do DS :)
xmartix replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
ogłosiłam Fibę na warszawa.gumtree.pl -
Wroclawskie pieski proszą o domy !!
xmartix replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
a gdzie jest dokładnie? -
dziękujemy Scrabae :loveu:
-
Diego ma duzo szcześcia, ze znalazl taki domek :)
xmartix replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
to co, nikt już tu nie zagląda? jak nie to ostatni raz wklejam zdjęcia bo do siebie nie będę pisać... [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/397/07082009156.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2850/07082009157.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3339/07082009240.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/3236/07082009283.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/7121/diegus201.jpg[/IMG] -
tak, hajaa w poniedziałek
-
i Bond pojechał w świat po nowe życie :)))
xmartix replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
zrobiłam mu ogłoszenia na: - gw - przygarnijzwierzaka.pl - ale.gratka.pl - adopcje.org - kupiepsa.pl -
Diego ma duzo szcześcia, ze znalazl taki domek :)
xmartix replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
wieści o Diego, kopiuję maila: esli chodzi o Diego widac u niego niesamowite postepy :)))) jeszcze duzo pracy przed nami, ale chopak jest pojetny i jestem dobrej mysli :)))) zadziwiajace jak jego zachowanie zmienialo sie na przestrzeni tego czasu, od kiedy jest u mnie :))) poczatkowo nie reagowal na inne psy i ludzi, czasem nawet widac bylo ze sie boi....zarowno innych psow jak i ludzi.....pozniej jak troszke mu emocje opadly pokazal swoj charakterek wredny :P on jak widzi innego psa to az sie trzesie z nerwow....podskakiwal praktycznie w miejscu (bo byl krotko na smyczy) szarpal tak, ze czlowiek obawial sie o swoje rece.....podobnie zachowywal sie w stusunku do obcych ludzi.....za kadym razem jak wychodzil z windy i ktos stal na dole - szczekal i podskakiwal z nerwow ;( teraz widac malutka poprawe - bo juz nie atakuje kazdego napotkanego psa ani czlowieka... na ludzi bardzo rzadko teraz szczeka, chyba ze jest np na dzialce to wtedy wydaje mu sie ze kazdy jest tam intruzem.....jesli chodzi o inne psy.....generalnie Diego chodzi na smyczy - chyba ze jestesmy w parku w godzinach malego ruchu albo daleko w lesie. staram sie, aby mial dobre skojarzenia z innymi psami i powieksza sie grupa pieskow ktore lubi i chce sie z nimi bawic :)))) poczatkowo bawil sie tylko z Klara a akceptowal tylko ja i psy mojej siostry...teraz ma juz 3 stale kolezanki oprocz Klary i okazal akceptacje 2 innych psiakom napotkanym w parku wiec jest juz jakis postep :)))) jesli chodzi o pozytywy o dotychczas udalo nam sie wyeliminowac w nim lek przed wychodzeniem w nocy (nie mozna bylo go przekonac do wyjscia z domu jak bylo juz ciemno) oraz podczas deszczu, udalo sie rowniez wyeliminowac strach przed lecacym samolotem czy odglosami motoru. Pracujemy nad jego najwiekszymi lekami, czyli 1. Burza z grzmotami i piorunami (podczas ostatniej takiej burzy wybral sobie nowe miejsce-azyl.... spal w wannie ;/ ), 2. "choroba sieroca" - tak to nazywamy, bo czesto podczas spacerow Diego sie "zacina"- przewaznie w pomiedzy jakimis niewysokimi drzewkami i biega w kolko i nie ma z nim kontaktu- jakby byl w jakims amoku.....nie wiem ile to moze u niego maksymalnie trwac, bo srednio po 20 minutach trace cierpliwosc i ide po niego - oczywiscie nie reaguje na wolanie i nie zwraca wtedy na mnie uwagi- ale co ciekawe jak krzykne- kladzie sie na ziemi z lapami wyciagnietymi do przodu,,,,, 3. strach przed wszelkimi "dziwnymi" pojazdami- rowery, motory, deskorolki.....- nie musza byc wcale w ruchu zeby wywolac u niego przerazenie....... w domu Diegus to psi ideal :-) jest strasznym pieszczochem i juz sie wyluzowal bo zaczyna sie z nami komunikowac po swojemu- a na poczatku tego nie robil :) mruczy zalotnie zeby go pokiziac po brzuszku itp. mysle, ze czuje sie juz swobodnie i bezpiecznie u nas, ale jestem pewna ze nie ufa nam jeszcze w 100% .... to wymaga czasu.... -
hehe nie obrażę się :evil_lol::evil_lol: może być mój nr Yuki ja będę w schronie w poniedziałek rano, możesz też? dobrze że w allegro wpisałyście że jest kastrowany i nie ma miasta, to wykluczy pseudo
-
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
xmartix replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
nadal jest wszystko ok :) są bardzo z niej zadowoleni ;);) -
to co z tym rozliczeniem z sierpnia?
-
mamy mieć 100 zł od pewnej Pani, której los naszej Spanielki nie jest obojętny, sama ma pieska, który ma problem ze wzrokiem
-
no spokojnie, jak dostaniemy to będziemy się cieszyć dopiero, na razie to obiecane tylko :) zbierajmy dalej bo i tak troszkę nam jeszcze zostało :lol:
-
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
xmartix replied to irysek's topic in Już w nowym domu
przejął ją chłopak tej dziewczyny (ellensilli?) co była u niej na dt Mimi ponieważ ja mam ustawione wyjazdy już od dłuższego czasu i Mimi by łaziła po ludziach obcych jej -
to nie wiem, ktoś tu u niej na wątku jest od spanieli to się może odezwie
-
chyba tak, dziewczyny od spanieli już jakąś kasę na naszą spanielkę zebrały z tego co wiem
-
słuchajcie!! mamy obiecane 500 zł od schronu na operację!! :multi:
-
NIKT MI NIE POMÓGŁ!!!! stary Misiu juz zagryziony!!!!
xmartix replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wpisuję się -
bazarek na Zumisia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/spodniczki-sukienka-cuda-bazarek-na-zumisia-do-20-08-do-polnocy-144146/#post12786370[/url] zapraszam!!! polecajcie innym!!!:loveu: