zadzwoniła do mnie Pani w sprawie adopcji Mimi, ogłoszenie znaleźli na necie, są emerytami, mieli pieska ale umarł ze starości, chcieliby bardzo przygarnąć Mimi, chcą żeby była wysterylizowana, mogliby ją wziąć w nast tygodniu, teraz nie bo będą jechać na weekend i nie chcą ją innym zostawiać, bo to będzie dla Mimi stres, bardzo im zależy