Gonia powiedziałam im że mi się nie podobało to że dzwonili do Bogusi (jeszcze przez telefon) i że nie wysłali nam tego na maile. Nic na to nie powiedzieli. Tzn z maili się wytłumaczyli.
Mówili o wszystkich psach co są u nich w domu. Opowiadali to co wiedziałam od dziewczyn z Bielska o tej suni dużej.
Założyłam maila na tlenie i już mi odpisali, zacytuję:
witam
niedawno dotarliśmy, Muki całą drogę spał, bardzo z niego grzeczny
piesek i inteligentny:), wie gdzie jedzonko i chodzi tam cały czas, był
strasznie głodny, i faktycznie dobrze sobie radzi z tą szczenką, teraz chodzi po
domu i po zapoznaniu z pieskami poznaje otoczenie:) jutro podeśle jakieś
fotki jak porobię, pozdrawiamy