Narazie przebywaja w schronisku pod opieka troskliwych wolontariuszy i pracownikow...jednak dalej sa bardzo chudziutkie:(Mysle,ze sa zaszczepione ale najlepiej gdybys napisala PW z zapytaniem do Mysi,bo ona sie nimi glownie zajmuje i duzo o nich wie;)
Moja mina mowi sama przez siebie jak przychodza ludzie i mowia,ze chca tylko poogladac albo,ze musza sie zastanowic:Pprzeciez skoro juz sa w schronisku trzebabylo sie zastanawiac wczesniej!!ehh..:(
w tygodniu nigdy na 100%nie wiem;)Ale na pewno będę w sobote:):)Tylko rano bede w schronisku,mam szkolenie psow,pozniej musze zalatwic jeszcze jedna sprawe dla Kulfonka;)Pasowalo by Ci bardziej na ok.17 czy ok.15?I wogole czy pasowalaby Ci sobota;)To zgadamy się na PW:)
Z mila checia wzielabym wszystkie psiaki:Dw Zabrzanskim schronisku,w ktorym pomagam jest wiele psiakow,do ktorych mam slabosc:)Gdybym tylko miala jakis domek a nie 2pokojowe mieszkanie to wzielabym wszystkich moich ulubiencow,a najbardziej Prestusia,ktory przebywa teraz u Met:)A tak mam tylko swojego kundelka Rudolfa(ze schroniska oczywiscie),swinke morska-Pumbe i rybki:D:D