Asia_Klero
Members-
Posts
9220 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asia_Klero
-
Oczywiscie Zabrzanskie schronisko jest nie tylko ladne:)ale tak jak juz wspominalam psiaki maja tam najwieksza wygode,jaka mozna im zapewnic w schronisku:)pozatym sam fakt,ze psiaki przebywaja takze na budynkach,czyli w biurze,wraz z ludzmi i pracownikami-mial ukazac ze sa wyjatkowo traktowane:)z reszta napisalam-zwierzeta sa tam przez pracownikow i wolontariuszy traktowane jak przyjaciele:)a wiec dobro zwierzecia,wygoda,milosc wobec wszystkich istot i bardzo dobre warunki-to zapewnia zabrzanskie schronisko:)
-
Bardzo się cieszę,że interesujecie się sprawą Kulfonka i robicie wszystko żeby ukarać tego,kto przyczynil się do jego bezdomności.....ale to nie byl wlasciciel Lidla...to nie przez niego Kulfon jest bezdomny...a przez ludzi,ktorzy mieli tam kiedys ogrodnictwo,przygarneli go i zostawili po to zeby otworzyc sklep na tej samej ulicy!!Tych ludzi powinno sie karac......:(Ludzie,ktorzy kupili teren na lidla zalatwiali tylko formalnosci i jak dobrze pojdzie raz widzieli ten teren....rownie dobrze mogli go wogole nie widziec albo trafic jak Kulfona tam nie bylo...oni naprawde nie mieli pojecia....;/Gdyby ktoś im wczesniej to powiedzial a oni by nic nie zrobili-wtedy mozna miec pretensje...ale tak nie mozemy!Bo oni sa niewinni........ehhhhh odrobine myslenia;)
-
Czy ktos to w koncu zrozumie?!Bo zaczynam się denerwowac...wrr....Czy tak trudno zrozumiec,że ludzie,którzy kupili ten teren(czyli wlasciciele Lidla)nie wiedzieli ze tam jest jakis pies?!Skąd mieli to wiedziec?!!Nikt im tego nie powiedzial!!Wiec jak mieli cos zrobic w tym kierunku,jak nie wiedzieli nic o psie!!!LUDZIE POMYSLCIE LOGICZNIE!Winny jest ten,kto ziemie sprzedal i nie powiadomil,ze na tym terenie znajduje się pies;/Blagam was przemyslcie to...Izis proszę zrozum....
-
SZREK- młody i wesoły psiak z Zabrza MA DOM
Asia_Klero replied to sara_rokitnica's topic in Już w nowym domu
Ciocia Mysia mnie nauczy:D Szreki trzymaj się-jutro spacerek:D -
Ja także polecam Schronisko w Zabrzu! Psy traktuje się tam jak przyjacioł, a nie jak jakieś tam zwierzęta. Psiaki te mają tam bardzo dobre warunki. Jest im cieplutko,jedzenia pod dostatkiem, a przede wszystkim są dobierane w boksy, tak by nie było ich za dużo razem i żeby wszystkie żyły z takimi psiakami, z którymi się dogadują. Pozatym w zabrzańskim schronisku psy nie żyją tylko i wyłącznie w boksach i na wybiegach(na których z resztą panują dobre warunki,gdzie sa ocieplane,duze budy).Psiaki ,,mieszkają"także w biurze i na budynkach,żeby te psiaki,które nie radzą sobie w boksie nie zostaly usypiane...poprostu daje się szansę wszystkim!W tym schronisku także kotki mają wspaniale warunki:)Mają czyste,cieple pomieszczenie z wybiegiem na podworko:)W Zabrzańskim schronisku mile widziani są wolontariusze,którzy zabierają wszystkie psiaki na spacery. W ten sposób takie psiaki nawiazują kontakt z czlowiekiem i nie dziczeja:)Zwierzęta także są regularnie badane,szczepione,odrobaczane,sterylizowane, a także często kastrowane. Schronisko dba o swój wygląd i wygodę dla każdego, dlatego często coś sie tam remontuje i odnawia. Poza tym jest wiele akcji,które maja na celu pomoc i rozgloszenie schroniska. Ludzie,ktorzy biorą psiaka z tamtejszego schroniska sa zazwyczaj zachwyceni zwierzeciem,schroniskiem oraz podejsciem ludzi,ktorzy tam pracują. Prowadzi sie tam także adopcje wirtualne mające na celu pomoc zwierzkom,które mają małe szanse na adopcje..To schronisko prawdziwie dbające o dobro zwierząt!:)POLECAM:)
-
Nikt mnie nie sluchal:P pisalam to co Mysia!Nic tam narazie nie jest budowane i tablic nie ma!Sarus ze ty mi nie wierzysz...!:Pnaprawdę wedlug mnie nie nalezy nękać Lidla bo oni nie wiedzieli o zadnym psie wiec jak mieli cokolwiek zrobic......Oni tutaj winy nie ponosza....raczej ludzie, ktorzy sprzedali ziemie razem z psem;]
-
My poprostu dałyśmy mu szansę....nie rezygnowałyśmy jak inni ludzie...nie dałyśmy go zamknąć w schronisku..nie pozwoliłyśmy na eutanazje....to taki wspanialy,kochany psiak!A ludzie tak latwo się poddaja czasami....Niech ta sprawa po części pokaże,że warto wierzyć, chciec i pomagać chocby miało się dla takiej sprawy poświecic wszystko co się ma:)Gdyby nie met to wszystko byloby nie możliwe:)Dziekujemy met:):)
-
Ludzie...ehh.....oczami zajmie się wet i to nie jest teraz najwazniejsza sprawa na kuli ziemskiej...nie martwcie sie o to:)najwaznijesze ze jedzie jutro do domu:)dom w okolicach wrocka nie jest pewny to tylko byl taki maly sygnal...ze moze ma jakies szanse:) ja bede zalatwiala to z tym panem i bede z nim ewentualnie rozmawiac i sie kontaktowac...gdyby cos z tego ,,wypalilo"to dam znac.....Jutro wyjazd Kulfonka do met po 8 rano:)
-
Teraz jadę do schroniska pogadam jeszcze z Sara,żeby przekonała mame na wzięcie Kulfonka na tą jedną noc...jak sie nie uda to będę próbowała dalej:)ja niestety mam 2 pokojowe miekszanie(37mkwadr.)psa,który nienawidzi innych psów,świnkę morską,rybki i 4 domowników więc nie dam rady wziąć Kulfona:(Jak wrócę ze schroniska i będę coś wiedziała to napewno dam znać:)